Nowe obawy wokół popularnego napoju. Ekspert tłumaczy
Woda gazowana od dawna uchodzi za rozsądniejszy wybór niż słodzone napoje. W ostatnim czasie wokół tego produktu pojawiły się jednak nowe obawy. W mediach społecznościowych zaczęły krążyć ostrzeżenia, że woda gazowana sprzedawana w puszkach może zwiększać ryzyko raka jelita grubego.
W tym artykule:
Woda gazowana w puszkach budzi obawy
Specjaliści zwracają uwagę, że źródłem niepokoju nie jest sama woda gazowana, ale opakowania oraz możliwy kontakt z PFAS, czyli substancjami per- i polifluoroalkilowymi. To tzw. wieczne chemikalia. – Nazywa się je "wiecznymi chemikaliami", ponieważ bardzo długo utrzymują się w środowisku i mogą gromadzić się w organizmie człowieka – wyjaśnia dr Maen Abdelrahim, specjalista onkologii przewodu pokarmowego.
PFAS a ryzyko nowotworów
PFAS od lat budzą zainteresowanie naukowców, ponieważ były łączone z różnymi problemami zdrowotnymi, w tym z większym ryzykiem niektórych nowotworów. To jednak nie oznacza jeszcze, że każda puszka wody gazowanej stanowi realne zagrożenie. Jak podkreślają eksperci, obecnie brakuje bezpośrednich dowodów na to, że picie takich napojów prowadzi do raka jelita grubego. – Na podstawie obecnych danych gazowana woda w puszkach nie jest uznawana za istotne źródło narażenia na PFAS – zaznacza Abdelrahim.
Lekarze wskazują jednak, że badania nad wpływem tych związków wciąż trwają. Część hipotez sugeruje, że PFAS mogą zaburzać barierę jelitową, nasilać stan zapalny i wpływać na komórki przewodu pokarmowego. To ważne, bo przewlekły stan zapalny jest jednym z mechanizmów wiązanych z rozwojem raka jelita grubego. – Nauka wciąż się rozwija, a niektóre organizacje zdrowotne uważają, że nawet bardzo niski poziom narażenia może wiązać się z ryzykiem – podkreśla dr Steven Lee-Kong.
Większe znaczenie mają dobrze znane czynniki ryzyka
Na dziś eksperci zalecają przede wszystkim rozsądek. Woda gazowana nie została uznana za istotny czynnik ryzyka, ale najlepiej nie opierać całego nawodnienia na napojach w puszkach. – Jeśli wybierasz napoje w puszkach, traktuj je jako element zbilansowanej i zróżnicowanej diety – radzi Lee-Kong. Lekarze przypominają też, że dużo większe znaczenie mają dobrze poznane czynniki ryzyka raka jelita grubego, takie jak nadwaga, brak ruchu, alkohol, dieta bogata w czerwone i przetworzone mięso oraz zaniedbywanie badań przesiewowych.
Źródło: huffpost.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.