Nowe standardy dla rodzących już obowiązują. Przełomowa zmiana?
Od czwartku 7 maja obowiązują nowe standardy opieki okołoporodowej. Zmiany dotyczą m.in. praw kobiet rodzących, roli położnych, edukacji przedporodowej i opieki w sytuacjach szczególnie trudnych. Choć organizacje społeczne oceniają nowelizację pozytywnie, wskazują też na istotny brak.
Kobieta ma być w centrum opieki
Nowe przepisy w sprawie standardów opieki okołoporodowej były długo wyczekiwane — podkreśla w rozmowie z PAP Joanna Pietrusiewicz, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku. Jak zaznacza, nowelizacja pokazuje, że dokument nie jest martwym zbiorem zasad, ale odpowiada na realne potrzeby kobiet. – Wprowadzenie tych przepisów pokazuje, że standard żyje i odpowiada na aktualne potrzeby – powiedziała Pietrusiewicz.
Jedną z kluczowych zmian jest wyraźne wpisanie do rozporządzenia zasady, że kobieta rodząca ma być traktowana z szacunkiem i mieć możliwość współdecydowania o przebiegu porodu. Personel medyczny ma się przedstawiać, informować pacjentkę o kolejnych etapach porodu i rozmawiać z nią o podejmowanych działaniach.
– Osoby sprawujące nad nią opiekę mają się przedstawić, rozmawiać z nią o kolejnych etapach porodu. Wydawałoby się, że to oczywiste rzeczy, ale należało je wpisać, bo niestety nie wszędzie jest to codzienną praktyką – powiedziała prezeska, powołując się na informacje, jakie fundacja uzyskuje od kobiet, które rodziły.
Nadal bez gwarancji znieczulenia
Pietrusiewicz ocenia, że nowe standardy uwzględniają większość postulatów zgłaszanych przez stronę społeczną. Największym rozczarowaniem pozostaje jednak brak zapisu gwarantującego każdej rodzącej dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego.
– To przyjmujemy ze smutkiem. Ta procedura jest dostępna od kilkudziesięciu lat i nadal zależy od regionu czy też od obrotności kierownika placówki. Uważamy to za nieetyczne – powiedziała prezeska.
Jak dodała, fundacja ma świadomość, że natychmiastowe wprowadzenie obowiązku zapewnienia znieczulenia wszystkim rodzącym mogłoby doprowadzić do problemów organizacyjnych, a nawet zamykania części porodówek. Jej zdaniem konieczna jest jednak zmiana podejścia. – Jeśli w szpitalu dostępny jest anestezjolog, to powinien być tam, gdzie jego pomoc jest konieczna. Zabiegi planowane mogą poczekać – poród nie – podkreśliła.
Zgodnie z nowymi przepisami szpital ma zapewnić kobiecie rodzącej dostęp do co najmniej jednej farmakologicznej metody łagodzenia bólu. Placówki muszą też publikować na swoich stronach internetowych informacje o metodach dostępnych w danym szpitalu. – To szpital decyduje, jaka to będzie metoda, może to być podanie opioidów – powiedziała Pietrusiewicz.
Większa rola położnej
Wśród pozytywnie ocenianych zmian prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku wskazuje m.in. wzmocnienie roli położnych. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nie występują czynniki ryzyka, położna będzie mogła sprawować opiekę nad kobietą przez cały okres ciąży. Rozszerzona została również edukacja przedporodowa. – Oznacza to, że kobieta już w pierwszym trymestrze ciąży może się zgłosić do położnej w swoim POZ z prośbą, żeby się nią zajęła – wskazała Pietrusiewicz.
Plan opieki nad ciężarną oraz plan porodu mają być tworzone z udziałem kobiety. Po porodzie pacjentka powinna otrzymać wsparcie w laktacji, a w połogu — zarówno w szpitalu, jak i po powrocie do domu — opieką objęta ma być ona oraz noworodek. Położna ma monitorować nie tylko stan fizyczny, ale także psychiczny kobiety. W razie depresji poporodowej lub innych trudności pacjentka powinna otrzymać pomoc psychologiczną.
Lepsza ochrona w trudnych sytuacjach
Nowelizacja szczególną uwagę poświęca kobietom, które doświadczyły straty lub trudnej diagnozy. Chodzi m.in. o sytuacje po poronieniu, urodzeniu martwego dziecka, dziecka niezdolnego do życia, obarczonego wadami letalnymi, chorego lub z wadami wrodzonymi.
– Szpital ma obowiązek umieszczenia kobiety, która doświadczyła sytuacji trudnej, szczególnej, z dala od innych kobiet, które cieszą się narodzinami zdrowego dziecka albo są w ciąży. Taka kobieta powinna być umieszczona w sali pojedynczej – zaznaczyła prezeska.
Dwie godziny kontaktu skóra do skóry
W znowelizowanych standardach wzmocniono także prawo matki i dziecka do dwugodzinnego, nieprzerwanego kontaktu "skóra do skóry" po porodzie. Jak wyjaśnia Pietrusiewicz, sama zasada nie jest nowa, ale doprecyzowano, że ważenie i mierzenie dziecka powinno odbyć się dopiero po tym czasie.
– Dodano, że ważenie i mierzenie dziecka powinno się odbyć po tych dwóch godzinach niezakłóconego kontaktu matki z dzieckiem. Bo praktyka w niektórych placówkach naruszała przepisy i najpierw ważono i mierzono dziecko, a dopiero potem trafiało ono na brzuch mamy. Tak nie powinno być. Dwie godziny po porodzie są chronione prawem, kontakt jest niezakłócony, po urodzeniu zdrowe dziecko ląduje na piersiach mamy, jest otulone i ma ten dwugodzinny czas – przekazała Pietrusiewicz.
Co jeszcze zmieniają nowe przepisy?
Nowe standardy doprecyzowują też kilka praktycznych kwestii związanych z opieką nad ciężarną, rodzącą i noworodkiem. Przewidują m.in. dokładniejsze zasady podawania opioidów w ramach farmakologicznego łagodzenia bólu oraz warunki, które mają umożliwiać wykonywanie równolegle wielu znieczuleń. Rozszerzają zakres badań w ciąży, m.in. o dodatkowe testy w kierunku HBV, a także wprowadzają zalecenie wykonania USG piersi u kobiet, szczególnie po 35. roku życia, w ramach profilaktyki wtórnej raka piersi. Doprecyzowano również, że w porodzie fizjologicznym należy ograniczać ciągłe monitorowanie KTG.
Nowe przepisy porządkują kwestie karmienia piersią i żywienia noworodka, znoszą konieczność uzyskiwania zgody personelu na spożycie przez rodzącą lekkostrawnych płynnych posiłków w czasie porodu oraz wskazują na obowiązek reagowania w przypadku podejrzenia przemocy domowej, w tym wszczęcia procedury "Niebieskiej Karty".
Rozporządzenie weszło w życie po sześciu miesiącach od ogłoszenia.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Polska Agencja Prasowa
- Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.