Nowy rodzaj kleszczy w Polsce. "Szybko biegają i potrafią 'gonić' ofiarę"

Są duże, mają charakterystyczne prążkowane odnóża, szybko biegają i potrafią "gonić" ofiarę. Mowa o kleszczach afrykańskich Hyalomma, które pojawiły się w Polsce. – Mogą też przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej. Niestety, nie mamy na niego ani leczenia, ani szczepionek i zakażenie charakteryzuje się nawet 60 proc. śmiertelnością – mówi Wiktoria Romanek, jedna z inicjatorek akcji "Narodowe kleszczobranie".

W Polsce pojawił się nowy gatunek kleszczyW Polsce pojawił się nowy gatunek kleszczy
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne, Getty Images, USK w Białymstoku
Anna Klimczyk

Lekarka zachorowała na boreliozę. Takie były objawy

Z ostatniego raportu Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP PZH – PIB wynika, że tylko w tym roku (do 31 marca) zdiagnozowano 3 113 przypadków boreliozy, zwanej też, z uwagi na miejsce, gdzie po raz pierwszy została opisana, chorobą z Lyme. W analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano 2 539 przypadków.

Taką diagnozę usłyszała także dr Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych i medycyny podróży. Przekonała się, że borelioza nie bez powodu nazywana jest "wielkim naśladowcą" innych schorzeń.

Czego boją się kleszcze? Przetestowaliśmy 6 naturalnych preparatów

– Moje objawy były bardzo niespecyficzne. Byłam ogromnie zmęczona, cały czas chciało mi się spać, bolały mnie mięśnie, odczuwałam niepokojące kłucie w klatce piersiowej i duszności. I choć tydzień wcześniej po wycieczce do lasu znalazłam w pachwinie kleszcza, to nie powiązałam z nim tych dolegliwości. Powody były dwa. Na moim ciele nie pojawił się charakterystyczny rumień ani odczyn zapalny w miejscu pokąsania i kleszcz w momencie, gdy wyciągnęłam go ze swojego ciała, nie był jeszcze opity – opowiada.

Jednak objawy tylko się nasilały. Lekarka przyznaje, że ten niespotykany obraz kliniczny znacząco opóźnił rozpoznanie i wdrożenie celowanej antybiotykoterapii.

– Mierzyłam się z kołataniem serca, zawrotami głowy i szumami usznymi. Moje tętno szalało i potrafiło wynosić 170 uderzeń na minutę w spoczynku. Nie wiedziałam, co się dzieje. Raz atak był tak silny i doskwierający, że myślałam, że mam zawał. Trafiłam do szpitala. Tam wykonano EKG, które wykazało nieprawidłowości i zdecydowano się poszerzyć diagnostykę. Jestem lekarzem i myślałam, że widziałam wiele w swojej karierze, ale nie spodziewałam się, że kolejne badania wykażą, że zmagam się z kardiologiczną postacią boreliozy. Na szczęście szybko wprowadzono odpowiednie leczenie i udało mi się pokonać chorobę – wspomina.

Dr Karolina Pyziak-Kowalska
Dr Karolina Pyziak-Kowalska © Archiwum prywatne

Dr Pyziak-Kowalska podkreśla, że jej historia powinna być dowodem na to, że brak rumienia wędrującego i objawów skórnych nie wyklucza boreliozy. Warto również wiedzieć, że nie można lekceważyć takich dolegliwości jak uczucie zmęczenia, zawroty i bóle głowy. Natomiast Centers for Disease Control and Prevention (CDC – agencja rządowa USA) podkreśla, że w miarę postępu choroby pojawiają się także inne symptomy, m.in. ze strony układu nerwowego.

Prawdziwy wysyp kleszczy w Polsce. Są coraz groźniejsze

Warto te objawy znać, bo zmagamy się obecnie z wysypem kleszczy. Wszystko przez zmiany klimatyczne.

– Wiele osób myśli, że mroźna zima, z którą mieliśmy do czynienia w tym roku, kolokwialnie mówiąc, wybiła kleszcze. A to błąd. Zima z pokrywą śnieżną nie zaszkodziła tym pajęczakom. Dlatego też już teraz zmagamy się z ich zwiększoną liczbą, a prawdziwego wysypu możemy spodziewać się w majówkę. Od kilku tygodni do gabinetów zgłaszają się pacjenci z kleszczami i diagnozujemy u nich coraz więcej chorób odkleszczowych – przyznaje prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji, Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska
Prof. Joanna Zajkowska © Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku

Kleszczy jest więcej i są coraz groźniejsze. Alarmują o tym naukowcy z Zakładu Eko-epidemiologii Chorób Pasożytniczych, Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. To oni w 2024 roku zainicjowali akcję "Narodowe kleszczobranie".

Kleszcze z rodzaju Hyalomma już w Polsce

– W Polsce znaleziono już 12 niebezpiecznych kleszczy afrykańskich z rodzaju Hyalomma. Natomiast fizycznie do nas na wydział i na badania trafiły cztery osobniki. Dlaczego są tak groźne? Już sam ich wygląd może budzić niepokój. Są duże, mają charakterystyczne prążkowane odnóża, szybko biegają i potrafią "gonić" ofiarę. Mogą też przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHF). Niestety, nie mamy na niego ani leczenia, ani szczepionek i zakażenie charakteryzuje się nawet 60 proc. śmiertelnością. Dalej chcemy prowadzić te badania i monitorować sytuację, bo może okazać się, że któryś z osobników znalezionych na terenie Polski przenosi tego wirusa – tłumaczy Wiktoria Romanek, doktorantka z Zakładu Eko-epidemiologii Chorób Pasożytniczych, Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Wiktoria Romanek
Wiktoria Romanek © Archiwum prywatne

Kleszcze z rodzaju Hyalomma, dotychczas kojarzone z basenem Morza Śródziemnego i Afryką, coraz częściej identyfikowane są w Polsce, co wiąże się ze zmianami klimatycznymi oraz migracjami ptaków wędrownych – dodaje dr Pyziak-Kowalska.

Badacze z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślają, że na tę chwilę w kleszczach z Polski nie wykryto wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej.

– Jednak cztery przebadane pajęczaki zawierały bakterie – riketsje R. aeschlimannii, które należą do patogenów wywołujących u ludzi gorączki plamiste. Objawiają się one bardzo wysoką gorączką, silnym bólem głowy czy bólem stawów. Jednak najbardziej charakterystycznym symptomem jest plamista wysypka – wyjaśnia Wiktoria Romanek.

"Narodowe kleszczobranie"

I przekonuje, że każdy może wziąć udział w programie "Narodowe kleszczobranie". – Gdy znajdziemy nietypowego kleszcza, wystarczy wejść na naszą stronę, a potem procedura jest już prosta. Najlepiej wysłać nam zdjęcie tego pajęczaka przez dostępny formularz. Zwykle w ciągu doby potwierdzamy, jaki to jest kleszcz. Jeśli jest to kleszcz z rodzaju Hyalomma, to zachęcamy do wysłania go na nasz wydział. Wtedy włączamy go do dalszych badań i sprawdzamy, jakie patogeny przenosi – podsumowuje Wiktoria Romanek.

Oprócz badania wysłanych przez rodaków kleszczy naukowcy poszukują ich także na własną rękę.

Anna Klimczyk, dziennikarka Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Żółte kwiaty pełne zdrowia. "Naturalny rutinoscorbin" prosto z ogródka
Żółte kwiaty pełne zdrowia. "Naturalny rutinoscorbin" prosto z ogródka
Nowy wirus w Chinach atakuje wzrok. Zakażenia po kontakcie z owocami morza
Nowy wirus w Chinach atakuje wzrok. Zakażenia po kontakcie z owocami morza
Wspierają serce i chronią wzrok. Ta przekąska to skondensowana dawka potasu
Wspierają serce i chronią wzrok. Ta przekąska to skondensowana dawka potasu
Ten szczegół decyduje o bezpieczeństwie jajek. Unikniesz zatrucia
Ten szczegół decyduje o bezpieczeństwie jajek. Unikniesz zatrucia
Czyści tętnice. "Cofa blaszkę miażdżycową, zapobiega zawałom"
Czyści tętnice. "Cofa blaszkę miażdżycową, zapobiega zawałom"
Masz nadciśnienie? Lekarz mówi, co powinieneś zrobić, by ratować serce
Masz nadciśnienie? Lekarz mówi, co powinieneś zrobić, by ratować serce
Posadź w ogrodzie. Kleszcze zaczną uciekać w popłochu
Posadź w ogrodzie. Kleszcze zaczną uciekać w popłochu
Woda do posiłku? Gastroenterolodzy mówią, jak to wpływa na jelita
Woda do posiłku? Gastroenterolodzy mówią, jak to wpływa na jelita
Objaw atakował, gdy piła alkohol. Rak był już w IV stadium
Objaw atakował, gdy piła alkohol. Rak był już w IV stadium
Zmień ten nawyk. Może powodować szumy uszne i pogorszyć słuch
Zmień ten nawyk. Może powodować szumy uszne i pogorszyć słuch
Weronika przez siedem miesięcy walczyła o zdrowie. Na święta po raz pierwszy pojedzie do domu
Weronika przez siedem miesięcy walczyła o zdrowie. Na święta po raz pierwszy pojedzie do domu
Wielkanocny hit? Uważaj, to stąd bóle brzucha
Wielkanocny hit? Uważaj, to stąd bóle brzucha