Ochrona zdrowia. Spór o wynagrodzenia i rekordowy budżet na 2026

W tym tygodniu w ochronie zdrowia zapowiadają się dwa ważne dni: środa upłynie pod znakiem rozmów o podwyżkach, a w czwartek i piątek Sejm wchodzi w decydującą fazę prac nad budżetem i kilkoma ustawami ważnymi także z perspektywy pacjentów.

Podwyżki i budżet NFZ : co przyniosą środa i czwartekPodwyżki i budżet NFZ : co przyniosą środa i czwartek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Resort chce spowolnić wzrost płac

W środę strona rządowa i społeczna ponownie siadają do stołu w sprawie zmian w tzw. ustawie podwyżkowej, czyli przepisach gwarantujących minimalne wynagrodzenia zasadnicze pracowników etatowych w publicznych podmiotach leczniczych. 7 stycznia ma odbyć się posiedzenie prezydium Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że chce uspokoić tempo wzrostu płac, bo dziś minimum liczy się jako iloczyn kwoty bazowej (równej przeciętnemu wynagrodzeniu) i wskaźnika przypisanego danej grupie zawodowej. Ponieważ przeciętne wynagrodzenie w Polsce wyraźnie idzie w górę, automatycznie podbijane są też progi płacowe zapisane w ustawie – i dzieje się to w tempie, którego wiele innych grup w sektorze publicznym nie doświadcza.

Wśród rozważanych rozwiązań ma się pojawić przesunięcie corocznej waloryzacji oraz oparcie jej o wzrost płac w sferze budżetowej, a nie o średnią krajową. Pomysły były jednak już dyskutowane w 2025 r. i zostały odrzucone. Związki zawodowe uważają, że takie zmiany uderzyłyby głównie w osoby na etatach. Co ważne, w tej sprawie pracodawcy mówią dziś podobnym głosem – nie chcą rozwiązań, które oszczędności przerzucą wyłącznie na jedną grupę.

Tak maskuje się depresja. "Strategia radzenia sobie"

Ile pieniędzy na zdrowie? Rekordowe kwoty, ale wciąż pytania o lukę

W czwartek zaś rusza sejmowe posiedzenie, na którym posłowie mają zająć się m.in. poprawkami Senatu do budżetu na 2026 rok (Komisja Finansów Publicznych ma je opiniować 8 stycznia o 11.00). Projekt zakłada 247,8 mld zł na ochronę zdrowia (6,8 proc. PKB), większą dotację dla NFZ oraz wyższe środki na kształcenie kadr i programy zdrowotne, ale część ekspertów alarmuje, że mimo rekordów nadal może brakować dziesiątek miliardów.

W planie są też prace nad ustawą o zawodzie psychologa (drugie czytanie), a w komisjach – tematy związane ze zdrowiem publicznym, w tym propozycje ograniczania spożycia alkoholu.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Skutek nowych zasad finansowania badań. Pacjenci w patowej sytuacji
Skutek nowych zasad finansowania badań. Pacjenci w patowej sytuacji
To nie wiek na raka? Takie objawy dał u nich nowotwór jelita grubego
To nie wiek na raka? Takie objawy dał u nich nowotwór jelita grubego
"Czarny tydzień" w szpitalach powiatowych. Co z leczeniem pacjentów?
"Czarny tydzień" w szpitalach powiatowych. Co z leczeniem pacjentów?
Pijesz "tylko" jedno piwo? Eksperci mówią, jakie są skutki
Pijesz "tylko" jedno piwo? Eksperci mówią, jakie są skutki
Kryzys w szpitalach powiatowych. Dziesiątki placówek na skraju bankructwa
Kryzys w szpitalach powiatowych. Dziesiątki placówek na skraju bankructwa
Przez rok pili sok pomidorowy. Gdy ich przebadano, zauważono skutki
Przez rok pili sok pomidorowy. Gdy ich przebadano, zauważono skutki
Nawet 75 proc. osób może nie wiedzieć, że ma tę chorobę. Latami szukają diagnozy
Nawet 75 proc. osób może nie wiedzieć, że ma tę chorobę. Latami szukają diagnozy