Oczy robią się czarne, a na ciele pojawia się "rozgałęzione drzewo". Przeżywa 50 proc. osób

Poważne oparzenia, urazy kości, zaburzenia rytmu serca. To tylko część dramatycznych skutków porażenia piorunem. Szacuje się, że połowa osób umiera.

Porażenie piorunem może doprowadzić do zgonuPorażenie piorunem może doprowadzić do zgonu
Źródło zdjęć: © YouTube, Getty Images
Katarzyna Prus

Groźne burze nad Polską

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że przed gwałtownymi burzami z gradem, które przechodzą nad Polską.

W trakcie nawałnicy porywy wiatru osiągną nawet 100 km/h. Eksperci alarmują, że warunki atmosferyczne sprzyjają powstawaniu trąb powietrznych.

Najbardziej gwałtowne i niebezpieczne burze prognozowane są w centralnej, południowej i południowo-wschodniej Polsce.

O tym, jak niebezpieczne są warunki atmosferyczne może świadczyć wypadek, do którego doszło w piątkowy poranek w Gierałtowicach na Śląsku. Piorun poraził tam kolejarza, który pełnił dyżur przy przejeździe kolejowym. Jak podaje Polsat News, mężczyzna był przytomny, ale narzekał na drętwienie górnej kończyny i zawroty głowy.

Ciężkie powikłania, a nawet zgon

Skutki porażenia piorunem mogą być jeszcze poważniejsze, a nawet tragiczne. Jak wpływają na organizm?

- To bardzo niebezpieczne i może skończyć się zgonem, ale też ciężkimi powikłaniami - między innymi kardiologicznymi, neurologicznymi, a nawet ze strony przewodu pokarmowego czy nerek - ostrzega w rozmowie z WP abcZdrowie Bartosz Fiałek, lekarz i popularyzator wiedzy medycznej.

- W przypadku piorunów mamy do czynienia z prądem o napięciu i natężeniu nawet kilkaset razy wyższym niż w gniazdku elektrycznym, dlatego skutki mogą być tak poważne i rozległe. Jednym z głównych objawów są oparzenia, najczęściej z zajęciem głębokich tkanek, czyli trzeciego i czwartego stopnia. Dlatego na ciele porażonych osób mogą pojawiać się charakterystyczne drzewiaste rozgałęzienia tzw. figury Lichtenberga - zaznacza dr Fiałek.

Figura Lichtenberga jest wynikiem uszkodzenia naczyń włosowatych. Nazwa pochodzi od nazwiska niemieckiego fizyka Georga Christopha Lichtenberga, który jako pierwszy opisał te zmiany.

Lekarz dodaje, że w wyniku uderzenia piorunem może dojść także do:

  • uszkodzenia lub złamania kości,
  • zaburzenia widzenia (gwałtowne rozszerzenie źrenic wywołane wyrzutem adrenaliny może spowodować, że oczy robią się dosłownie czarne),
  • zaburzeń słuchu,
  • uszkodzenia mózgu,
  • zaburzeń pracy przewodu pokarmowego,
  • upośledzenia funkcji nerek,
  • zaburzeń rytmu serca, które może skończyć się śmiercią.

- Konsekwencji dla serca obawiamy się najbardziej. Impuls elektryczny, który przechodzi przez komórki serca może zaburzyć ich pracę, co w konsekwencji może doprowadzić do zatrzymania krążenia i zgonu. Nawet jeśli podejmiemy resuscytację, nie ma gwarancji, że taką osobę uda się uratować - zaznacza lekarz.

Połowa umiera

- Z mojego ponad trzydziestoletniego doświadczenia wynika, że uderzenie pioruna przeżywa 50 proc. osób. Wiele zależy od dodatkowych czynników, jak okoliczności porażenia, choroby współistniejące, indywidualne reakcje organizmu - zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie Piotr Krasowicz, ratownik medyczny z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie.

Nawet jeśli pacjent przeżyje, może mieć potem poważne powikłania kardiologiczne, np. zaburzenia rytmu serca, które będą wymagały specjalistycznego leczenia.

- Ludzie po porażeniu piorunem są często poważnie poparzeni od środka. Kiedyś ratowaliśmy mężczyznę, którego piorun poraził na środku ulicy. Trafił go w prawe udo na wysokości kieszeni, w której były metalowe klucze. Impuls błyskawicznie poszedł aż do pięty. Cała ta ''ścieżka'' była dosłownie wypalona - tłumaczył ratownik.

Skutkiem są bardzo niebezpieczne uszkodzenia wewnętrzne, przez co tacy pacjenci wymagają interwencji chirurgicznej lub neurochirurgicznej.

Na tym jednak nie koniec. - Do bardzo poważnych powikłań należą też objawy neurologiczne w postaci uszkodzenia mózgu i rdzenia kręgowego skutkujące np. porażeniem kończyn. Może także dojść do zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, a także upośledzenia funkcji nerek - podkreśla dr Fiałek.

Jak się chronić w czasie burzy?

Co zrobić, gdy burza złapie nas, zanim dotrzemy do domu?

- W miarę możliwości szukajmy bezpiecznego schronienia, np. w aucie, które działa jak klatka Faradaya (ochrona przed działaniem zewnętrznego pola elektromagnetycznego - przyp. red.) czy w pobliskim budynku. Unikajmy wysokich punktów, które mogą "zbierać" pioruny, jak słupy elektryczne czy drzewa. W wyniku uszkodzenia mogą się na nas przewrócić i doprowadzić do innych poważnych urazów - wyjaśnia dr Fiałek.

- Jeśli nie mamy w pobliżu żadnego bezpiecznego miejsca, powinniśmy kucnąć lub położyć się na ziemi, a także pozbyć się wszelkich metalowych przedmiotów, przynajmniej na czas burzy - dodaje.

Najlepiej ukryć się w zagłębieniu terenu. Nie należy kłaść się bezpośrednio na ziemi. Najlepiej oddzielić się od podłoża, np. kocem, torebką czy plecakiem, ale nigdy metalowym przedmiotem.

W trakcie burzy należy poruszać się wolno i małymi krokami, bo mogą wystąpić niebezpieczne różnice potencjałów elektrycznych.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk