Ostrożnie z suplementacją. Nadmiar tej witaminy może prowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia nerek

Witamina D jest niezbędna do wielu procesów w organizmie i na każdym etapie życia wymaga suplementacji. A jednak w nadmiarze może być bardzo groźna.

Nieprawidłowa suplementacja może być groźnaNieprawidłowa suplementacja może być groźna
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Czy witamina D3 może być groźna?

W ostatnich latach witaminie D poświęca się wiele uwagi, podkreślając, że w naszej szerokości geograficznej jesteśmy szczególnie narażeni na jej niedobory. Eksperci zwracają uwagę, że suplementacja może być potrzebna nie tylko jesienią i zimą, ale również wiosną i latem. Z drugiej strony na wielu forach internetowych pojawiają się głosy, jakoby dawka rekomendowana przez ekspertów w Polsce była nieadekwatna do potrzeb obywateli.

- Z witaminą D wiąże się sporo mitów, ponieważ wiele osób uważa, że obecne normy są przestarzałe – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie lekarz rodzinny, dr Magdalena Krajewska. - Niektórzy wysuwają argument o innych normach w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech. To wszystko sprawia, że niektórzy przesadzają z suplementacją - dodaje.

Ekspertka podkreśla, że normy dostosowane są do naszej populacji – do szerokości geograficznej, na jakiej leży Polska, schorzeń czy karnacji Polaków.

Groźne zatrucie witaminą D. Na co zwrócić uwagę, aby nie było za późno

- Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, to jest witaminy A, D, E i K mogą być groźne. Z suplementacją w tym przypadku trzeba bardzo uważać, bo one się kumulują w organizmie – mówi dr Krajewska.

Lekarka przyznaje, że takie sytuacje wprawdzie zdarzają się rzadko, ale dotykać mogą osoby, które przez długi czas suplementują witaminę D w dużych dawkach. Zdaniem ekspertki to zwłaszcza dzieci są narażone na skutki przedawkowania.

Hiperwitaminoza i zatrucie witaminą D3

A co w przypadku dorosłych? Hiperwitaminoza to stan, w którym we krwi stężenie witaminy D wynosi powyżej 100 ng/ml, podczas gdy toksyczne zatrucie witaminą D definiuje się jako poziom w surowicy powyżej 150 ng/ml. Mogą pojawić się wówczas problemy trawienne, brak apetytu, zmęczenie, dezorientacja, bóle głowy, a nawet wymioty czy szum w uszach.

- Większość laboratoriów wskazuje widełki między 30 a 100 ng/ml jako stężenie prawidłowe. Powyżej 100 ng/ml mówimy o nadmiarze lub stężeniu potencjalnie toksycznym, a o stężeniu toksycznym w przypadku wartości > 200 ng/ml, ale to nie znaczy, że wtedy muszą się pojawić objawy typowe dla przedawkowania witaminy D - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie reumatolog i popularyzator wiedzy medycznej, dr Bartosz Fiałek.

- W swojej pracy spotkałem się nawet z kilkunastoma przypadkami ponadnormatywnych stężeń witaminy D, przekraczających 100 ng/ml. Pomimo hiperwitaminy D3 nie obserwowałem u pacjentóww objawów ubocznych – dodaje ekspert.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy dochodzi do zatrucia. W "Cureus" z 2020 roku opisano przypadek 73-latka, który przyjmował 10 000 IU witaminy D3 dziennie przez wiele lat, a skutkiem tego było ostre uszkodzenie nerek (ang. acute kidney injury – AKI).

Autorzy artykułu podkreślili, że rosnąca świadomość konieczności suplementacji, jak i łatwa dostępność do preparatu sprawiły, że wzrosła popularność zażywania witaminy D3 wśród pacjentów. Mimo to ważne jest, aby uświadomić opinię publiczną o groźnych skutkach suplementacji dużych dawek witamin.

Inny przypadek przedawkowania to 56-latka, która miała nadzieję wyleczyć tym sposobem stwardnienie rozsiane. Suplementowała średnio 130 000 IU witaminy D dziennie przez 20 miesięcy. Gdy trafiła do szpitala, okazało się, że jej poziom witaminy D wynosi 265 ng/ml.

Dr Fiałek przyznaje, że takie sytuacje są rzadkie i nie dotykają osób, które suplementują witaminę D3, trzymając się wytycznych.

- Uznaje się, że dawki od 500 do 4000 j.m. są bezpiecznymi dawkami suplementacyjnymi dla zdrowych osób, w okresie jesienno-zimowym. Jeżeli ktoś zdecydowałby się jednak przyjmować dawki 20-30 tysięcy j.m. witaminy D3 na dobę, to szybko mógłby doprowadzić do uzyskania toksycznego stężenia – mówi.

Zaznacza przy tym, że podane normy odnoszą się do osób zdrowych. Są pewne grupy pacjentów, które szczególnie powinny mieć się na baczności.

Skutki nadmiernej suplementacji – hiperkalcemia

Witamina D3 pozwala przyswajać lepiej wapń, ale nadmierna suplementacja tego prohormonu może doprowadzić do hiperkalcemii. To stan, w którym poziom wapnia jest nadmiernie wysoki. Ma to swoje konsekwencje.

- Wraz z przedawkowaniem witaminy D3 możemy obawiać się wzrostu stężenia wapnia w organizmie. I to właśnie nadmiar tego pierwiastka może następujące objawy: ból brzucha, nudności, wymioty czy zaburzenia rytmu serca – mówi dr Fiałek.

- Tak więc również osoby z podwyższonym stężeniem wapnia całkowitego we krwi powinny bardzo uważać w przypadku suplementacji witaminy D3, a już szczególnie unikać wysokich jej dawek w przypadku hiperkalcemii, niezależnie od jej stopnia - dodaje.

Poza tym hiperkalcemia może objawiać się utratą apetytu, podwyższonym ciśnieniem krwi, odczuwaniem zmęczenia czy zawrotami głowy, a nawet halucynacjami i dezorientacją.

Hiperkalcemia jest bardzo groźna i wymaga natychmiastowego leczenia. U chorych, którzy w wyniku przedawkowania witaminy D3 cierpią również na zbyt wysoki poziom wapnia, mogą pojawić się nie tylko dolegliwości żołądkowo-jelitowe, ale też splątanie, a nawet depresja, psychoza i śpiączka. Najbardziej narażonym na uszkodzenie narządem są także nerki.

- Najcięższe przypadki przedawkowania opisują uszkodzenie narządów, przede wszystkim nerek. Jednak nie tylko układ moczowy jest narażony po przedawkowaniu witaminy D – jest to również chociażby serce – mówi ekspert.

Stąd utrzymanie homeostazy witaminy D3 jest kluczowe.

- Osoby ze schorzeniami przewlekłymi, w tym z chorobami nerek czy zaburzeniami gospodarki wapniowo-fosforanowej powinny przed włączeniem preparatów witaminy D zbadać jej stężenie i zasięgnąć porady specjalisty. Zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy D może być groźny dla zdrowia, a nawet i życia - podkreśla dr Fiałek.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże