Owoce, których nie je się od razu po zerwaniu
Nieszpułka pospolita, żartobliwie nazywana owocem psiego tyłka z uwagi na jej kształt (Mespilus germanica), pochodzi z rejonów Azji Zachodniej i Kaukazu. Do Europy trafiła prawdopodobnie za sprawą starożytnych Rzymian, a przez kolejne stulecia była chętnie sadzona w przydomowych ogrodach i klasztornych sadach. Jej owoce dojrzewają jesienią, jednak świeżo po zbiorze są twarde, cierpkie i mało smaczne.
5 roślinnych źródeł kwasów omega-3. Ratunek dla serca i mózgu
Pełnię smaku nieszpułka osiąga dopiero po tzw. ulężeniu - naturalnym procesie zachodzącym po pierwszych przymrozkach lub po kilkutygodniowym przechowywaniu w chłodzie. Wówczas miąższ mięknie, a owoce stają się słodkie i nabierają konsystencji przypominającej mus. Ich smak opisywany jest najczęściej jako połączenie pieczonych jabłek, gruszek, daktyli i delikatnych korzennych przypraw.
Choć nieszpułka nie należy do najpopularniejszych owoców, jej skład może pozytywnie zaskoczyć. Badania pokazują, że jest dobrym źródłem błonnika pokarmowego, pektyn oraz związków polifenolowych, takich jak flawonoidy i kwasy fenolowe. Zawiera również witaminę C, witaminę E, witaminę K oraz niewielkie ilości witamin z grupy B i składników mineralnych, w tym potasu i magnezu.
Dzięki wysokiej zawartości błonnika owoce mogą wspierać pracę jelit i zwiększać uczucie sytości. Obecne w nich przeciwutleniacze pomagają natomiast chronić komórki przed stresem oksydacyjnym.
Nie każdy powinien jeść ją w dużych ilościach
Naukowcy badają także potencjalny wpływ nieszpułki na gospodarkę lipidową i glukozową. Dotychczasowe wyniki sugerują, że zawarte w niej związki bioaktywne mogą sprzyjać utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu i glukozy we krwi, jednak większość badań przeprowadzono dotąd na modelach laboratoryjnych lub zwierzęcych. Potrzebne są dalsze badania kliniczne, aby potwierdzić te efekty u ludzi.
Ze względu na wysoką zawartość błonnika nieszpułka może nie być dobrym wyborem dla osób z zaostrzeniem nieswoistych chorób zapalnych jelit lub zespołu jelita drażliwego. W takich przypadkach większe porcje owoców mogą nasilać dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.
W rezerwacie przyrody w Middlesbrough w północno-wschodniej Anglii ogrodnicy odnaleźli trzy stare drzewa nieszpułki. Jak poinformowali opiekunowie terenu, planowane jest rozmnożenie roślin i zachęcanie mieszkańców do ich sadzenia. Celem projektu jest ochrona rzadkiego gatunku oraz przypomnienie o jego znaczeniu w europejskiej historii sadownictwa.
Choć dziś nieszpułka pozostaje ciekawostką, w Polsce nadal można spotkać ją w niektórych ogrodach botanicznych, arboretach oraz prywatnych sadach. Dzięki rosnącemu zainteresowaniu dawnymi odmianami drzew owocowych ma szansę ponownie znaleźć swoje miejsce w przydomowych ogrodach i na stołach miłośników tradycyjnych smaków.
Źródło: BBC News, Foods
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.