Pobicie pielęgniarki w Pruszkowie. Wiadomo, co ze śledztwem

Pielęgniarka na dyżurze w pruszkowskim szpitalu została pobita przez agresywnego pacjenta. Sprawca, Volodymyr B., prawdopodobnie nie odpowie w Polsce za swoje czyny.

Pracownicy szpitala solidaryzują się z ofiarami przemocy w służbie zdrowiaPracownicy szpitala solidaryzują się z ofiarami przemocy w służbie zdrowia
Źródło zdjęć: © FB / Szpital Kolejowy im dr. med. Włodzimierza Roeflera w Pruszkowie 
Magdalena Pietras

Akt przemocy w szpitalu

Do pobicia pielęgniarki doszło 1 maja około godz. 6:00 na oddziale neurologicznym Szpitala Kolejowego w Pruszkowie. Pacjent próbował podnieść się z łóżka, jednocześnie ciągnąc za sobą kable podłączone do aparatury. Pielęgniarka, widząc sytuację, próbowała go powstrzymać i zawołała koleżankę do pomocy. Kobieta również starała się go przekonać do powrotu na łóżko, a kiedy pacjent się zachwiał, podtrzymała go.

To rozwścieczyło mężczyznę. Najpierw uderzył pracownicę szpitala w twarz, a potem zaczął zadawać kolejne ciosy. Bił ją po głowie i tułowiu, aż kobieta upadła. Następnie zaczął ją kopać. Dopiero gdy poszkodowana zagroziła, że zadzwoni na policję, napastnik przerwał atak. Próbował ją nawet pocieszyć, głaskając po ramionach i mówiąc "spokojno".

Poszkodowana po pobiciu miała rozciętą głowę w okolicy czoła oraz wargi, a także krwiaka ust i lewego oka.

Policja po przybyciu na miejsce zatrzymała agresywnego pacjenta. W związku ze sprawą, wszczęto dochodzenie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Zgodnie z zapisem w Kodeksie karnym za to przestępstwo grozi kara finansowa lub kara ograniczenia, pozbawienia wolności.

"Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3" - czytamy w art. 222 Kodeksu karnego.

Podczas przesłuchania Volodymyr B. przyznał się do zarzucanych mu czynów. Po tym przekazano go pod opiekę osoby z bliskiego otoczenia. Policja nie znalazła podstaw do zastosowania środka zapobiegawczego.

Śledztwo prokuratury

Pomimo że prokuratura w Polsce rozpoczęła śledztwo, to mężczyzna najprawdopodobniej nie zostanie ukarany w tej sprawie. Został wydalony z Polski na wniosek komendanta policji w Pruszkowie i przez pięć najbliższych lat nie może powrócić do strefy Schengen. Do takiej decyzji policję skłoniły wcześniejsze incydenty z udziałem Ukraińca. Mężczyzna był podejrzany o udział w innych pobiciach.

W związku z tym sprawa pobicia pielęgniarki została zawieszona. Przez wcześniejsze wydalenie oprawcy, nie zostały też wykonane wszystkie formalności, np. badania psychiatryczne. Wznowienie nastąpi po ewentualnym powrocie Volodymyra B. do Polski.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Przegląd Regionalny

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
Nowy lek na bezdech senny? Wyniki badania dają nadzieję pacjentom
Nowy lek na bezdech senny? Wyniki badania dają nadzieję pacjentom
Małpia ospa w Nowym Jorku. Pacjent wrócił z podróży po Europie
Małpia ospa w Nowym Jorku. Pacjent wrócił z podróży po Europie
Jedz, by się wysypiać. "Naturalne źródło melatoniny"
Jedz, by się wysypiać. "Naturalne źródło melatoniny"
Kontrola soków i nektarów. IJHARS wykryła nieprawidłowości w co piątym produkcie
Kontrola soków i nektarów. IJHARS wykryła nieprawidłowości w co piątym produkcie