Podwyżki w zdrowiu pod lupą. Na środę zaplanowano posiedzenie Trójstronnego Zespołu

Ministerstwo Zdrowia chce spowolnić tempo wzrostu płac minimalnych w ochronie zdrowia i od 2027 r. przenieść termin waloryzacji z lipca na styczeń. Związki zawodowe zapowiadają twarde stanowisko, a pracodawcy szpitali powiatowych domagają się rozliczeń z NFZ i szykują protest.

Rezydenci: płace pochłaniają ponad połowę budżetów szpitaliRezydenci: płace pochłaniają ponad połowę budżetów szpitali
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Związki chcą analizy grup uprzywilejowanych

W środę na posiedzeniu plenarnym Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia ma zostać omówiona propozycja resortu zdrowia dotycząca zmian w mechanizmie podwyżek minimalnych wynagrodzeń. Z informacji PAP wynika, że rozmowy mogą być trudne, bo napięcia narastają nie tylko wokół samej waloryzacji, lecz także wokół pieniędzy za świadczenia wykonane w 2025 r.

Przedstawiciele strony związkowej podkreślają, że rozmowa o ograniczaniu tempa wzrostu płac minimalnych powinna zostać poprzedzona szerszą analizą grup uprzywilejowanych. Wśród nich wskazywani są m.in. ubezpieczeni w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Kierująca pracami zespołu Krystyna Ptok z Forum Związków Zawodowych zwróciła się w tej sprawie do resortu rolnictwa, akcentując, że ubezpieczeni w KRUS korzystają z daleko idących przywilejów.

Nieoficjalne źródło PAP zbliżone do zespołu ocenia, że strona związkowa nie akceptuje zmian w dotychczasowych zasadach waloryzacji płac minimalnych w ochronie zdrowia. Związkowcy podnoszą, że nie można przerzucać ciężaru braków systemowych na osoby zarabiające najmniej. Maria Ochman z NSZZ "Solidarność" Ochrony Zdrowia przekonywała w rozmowie z PAP w ubiegłym roku, że pracownicy otrzymujący minimalne wynagrodzenia nie odpowiadają ani za niedobór środków w systemie, ani za zadłużanie szpitali.

Rezydenci: płace pochłaniają ponad połowę budżetów szpitali

Do dyskusji wracają także dane Porozumienia Rezydentów. Organizacja, powołując się na informacje zebrane z ponad 300 publicznych placówek, wskazywała, że szpitale przeznaczają na wynagrodzenia całego personelu medycznego łącznie ok. 55 proc. budżetu.

Rezydenci przypominali jednocześnie, że ustawa o corocznej waloryzacji miała poprawić sytuację grup najniżej wynagradzanych, pracujących na etatach i zapewniających ciągłość leczenia.

Z kolei Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) konsekwentnie utrzymuje, że szpitale nie mają środków na coroczne podnoszenie płac minimalnych, ponieważ finansowanie w wycenie świadczeń jest niewystarczające. Spór toczy się więc nie tylko o sam termin i wskaźnik waloryzacji, ale o fundament: skąd realnie brać pieniądze na wzrost kosztów.

W tle pozostaje coraz głośniej sygnalizowana luka w finansowaniu świadczeń. Ministerstwo Zdrowia i NFZ już w ubiegłym roku alarmowały, że w 2026 r. może zabraknąć 23 mld zł na pokrycie potrzeb systemu. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda mówiła natomiast, że przesunięcie waloryzacji z lipca na styczeń 2027 r. przyniosłoby w pół roku ok. 4,5 mld zł oszczędności. O tej kalkulacji informowała w lutym w rozmowie z "Rynkiem Zdrowia".

NFZ i rozliczenia za 2025 r.: rośnie presja, są też zapowiedzi protestu

Narastające problemy z rozliczeniami świadczeń przez NFZ stały się szczególnie widoczne pod koniec roku. PAP informowała wówczas, że część szpitali, w obliczu niepewności finansowania, zaczęła przekładać planowane zabiegi pacjentom. W ubiegłym roku dotacja z budżetu państwa dla NFZ wzrosła z pierwotnie planowanych 18 mld zł do blisko 33 mld zł, co pokazuje skalę dosypywania środków w trakcie roku.

Na środowym posiedzeniu jako ekspert ma pojawić się Mariusz Trojanowski z OZPSP. Organizacja domaga się "niezwłocznego" uregulowania płatności za nadwykonania limitowane i nielimitowane. Dodatkowo OZPSP wraz ze Związkiem Powiatów Polskich planuje 3 marca protest przed Ministerstwem Zdrowia.

Wątek nierozliczonych świadczeń podniosła też Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP), informując w ubiegłym tygodniu, że NFZ wciąż nie rozliczył części terapii realizowanych w ramach programów lekowych. Fundusz odpowiada, że ostateczne rozliczenie poprzedniego roku odbywa się – zgodnie z prawem – w drugiej połowie lutego kolejnego roku, a bilansowanie umów i rozliczanie budżetu z 2025 r. nadal trwa.

Co proponuje resort: styczeń zamiast lipca i wskaźnik o mniejszej dynamice

Propozycja przedstawiona stronie społecznej w styczniu zakłada, że od 2027 r. podwyżki minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia wchodziłyby w życie w styczniu, a nie – jak dotychczas – w lipcu. Drugi element zmian to powiązanie waloryzacji z innym wskaźnikiem, o niższej dynamice wzrostu, co w praktyce ma ograniczyć tempo podnoszenia ustawowych minimów.

Resort nie zaproponował natomiast wprowadzenia wynagrodzenia maksymalnego, które obejmowałoby osoby pracujące na kontraktach – a więc większość lekarzy specjalistów. To temat, który regularnie wraca w dyskusjach o strukturze płac w ochronie zdrowia, ale w tej odsłonie rozmów nie znalazł się w pakiecie zmian.

Zgodnie ze wskaźnikiem GUS, w lipcu minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia mają wzrosnąć o 8,82 proc. W praktyce oznaczałoby to m.in. minimalną pensję pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją na poziomie 11 485,59 zł brutto, a opiekuna medycznego – 7657,06 zł brutto. Minimalne wynagrodzenie pracowników niemedycznych ma zależeć od wymaganego wykształcenia: 6944,78 zł brutto przy wykształceniu średnim i 5787,31 zł brutto przy wykształceniu poniżej średniego.

W środowych rozmowach stronę rządową ma reprezentować wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, a obecny ma być także wiceprezes NFZ Jakub Szulc. Sam Trójstronny Zespół do Spraw Ochrony Zdrowia jest forum dialogu, w którym spotykają się przedstawiciele pracowników (związków zawodowych), pracodawców oraz rządu – i to właśnie tam rozstrzyga się wiele sporów o kierunek zmian w systemie.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"
Włóknienie płuc da się odwrócić. "Nowa droga dla potencjalnych strategii leczenia"
Włóknienie płuc da się odwrócić. "Nowa droga dla potencjalnych strategii leczenia"
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka