Pogoda daje się we znaki. Objawy może mieć nawet 80 proc. Polaków

Wraz z przełomem lutego oraz marca wkraczamy w przedwiośnie, czyli przejściowy okres między zimą a wiosną, kiedy chłód i śnieg jeszcze się utrzymują, ale coraz częściej pojawiają się pierwsze oznaki ocieplenia. To szczególnie trudny czas dla osób wrażliwych na zmianę pogody, a IMiGW szacuje, że na meteopatię może cierpieć nawet 80 proc. Polaków.

Sick young man with tissue on city street. Cold symptoms
Sick young man with tissue on city street. Cold symptoms
Liudmila Chernetska
sick, person, young, clothes, symptoms, health, chills, problem, ill, suffering, bad, influenza, flu, seasonal, disease, man, immunity, warm, caucasian, cold, sickness, unwell, healthcare, infection, male, freeze, tissue, backgroundAura na zewnątrz może potęgować dolegliwości związane z migreną
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Olga Yastremska, New Africa, Africa Studio
Magdalena Pietras

IMGW: niekorzystne warunki biometeorologiczne

W ostatnich dniach doświadczamy dużych wahań pogody, związanych z powolnych wchodzeniem w okres wiosenny. Obecne są roztopy, wilgoć, błoto pośniegowe, częste zachmurzenie, deszcz ze śniegiem, porywisty wiatr, i szybkie zmiany temperatury, zwłaszcza między nocą a dniem. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, taka sytuacja pogodowa może się również odbijać na zdrowiu i samopoczuciu.

"Pochmurna, deszczowa i wietrzna pogoda nadal będzie niekorzystnie wpływała na organizm człowieka. Dodatkowymi bodźcami pogodowymi pogarszającymi samopoczucie będzie szybko rosnące ciśnienie atmosferyczne oraz zachodząca zmiana warunków termicznych i tlenowych" - czytamy w komunikacie IMGW z 24 lutego.

Ponadto, porywisty wiatr może pogarszać jakość snu, utrudniając zasypianie i powodując niespokojny wypoczynek. W ciągu dnia pochmurna, deszczowa i wietrzna aura często może się odbić na nastroju i sprawności psychofizycznej, sprzyjając rozdrażnieniu oraz spadkowi energii. Szybkie zmiany ciśnienia i napływ chłodniejszego powietrza mogą nasilać niepokój i problemy z koncentracją, a niedobór słońca – znużenie i apatię.

Warunki jednak są zmienne, w kolejnych dniach sytuacja może wyglądać inaczej. 25 lutego zauważono już poprawę, jedynie mieszkańcy wschodnich rejonów kraju mogą doświadczać przykrych skutków pogody. "Na wschodzie i południu kraju nadal jednak utrzymująca się pochmurna, odczuwalnie na ogół chłodna pogoda ze słabymi, zanikającymi opadami deszczu i śniegu będzie niekorzystnie wpływała na nastrój i sprawność psychofizyczna (możliwe trudności z koncentracją uwagi, uczucie senności i zmęczenia)" - przekazuje Instytut.

Czerwone światło dla migrenowców

Obecne warunki pogodowe mogą być szczególnie trudne dla migrenowców. Wahania ciśnienia, większa wilgotność powietrza mogą nasilać dolegliwości związane z chorobą.

- Napady często występują podczas gwałtownych zmian pogody, pogody zimnej, deszczowej. Mówi się, że wywołuje ją wiatr halny w górach – ale tu nie o wiatr chodzi, a o gwałtowne zmiany ciśnienia. Migrena jest "chorobą sezonową", nasila się wiosną i jesienią - zaznacza dr Anna Błażucka na łamach Zdrowie PAP.

Dolegliwości związane z pogodą, o których komunikuje IMGW, również nie będą bez wpływu na migrenę. Zaburzenia snu czy odpoczynku, stres i zaniepokojenie są czynnikami, które mogą wywołać atak.

W napadzie ból bywa pulsujący i rozdzierający, często zaczyna się po jednej stronie, może trwać od kilku godzin do nawet 3 dni i potrafi wyłączyć z normalnego funkcjonowania. Migrenie często towarzyszą nie tylko silny ból głowy, ale też objawy "dookoła" napadu. Najczęstsze to nudności (czasem wymioty) oraz nadwrażliwość na światło i dźwięki. U części osób pojawia się tzw. aura – zwykle na krótko przed bólem: błyski, zygzaki lub mroczki w polu widzenia, czasem mrowienie/drętwienie, zawroty głowy albo trudność w mówieniu. Wiele osób zauważa też objawy "zwiastunowe" dzień lub dwa wcześniej (np. zmęczenie, wahania nastroju, sztywność karku, częste ziewanie), a po napadzie – rozbicie i spadek koncentracji, czyli tzw. kac migrenowy.

Neurolog dr Anna Błażucka podaje, że w Polsce na migrenę cierpi ok. 10 proc. populacji, czyli ok. 3,6 mln osób, co oznacza, że znaczna część społeczeństwa zmaga się obecnie z nasileniem dolegliwości związanych z chorobą.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło:

  • Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy
  • Zdrowie.pap.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się tętniak mózgu. Ekspert ostrzega
Tak może objawiać się tętniak mózgu. Ekspert ostrzega
Magnez w tabletkach. Eksperci ostrzegają przed częstym błędem
Magnez w tabletkach. Eksperci ostrzegają przed częstym błędem
Ich cholesterol spadł. Zdecydowała popularna przekąska?
Ich cholesterol spadł. Zdecydowała popularna przekąska?
ZUS zwiększył kontrole ciężarnych. Polki ruszyły do sądu
ZUS zwiększył kontrole ciężarnych. Polki ruszyły do sądu
"Duży problem". Lekarz wskazuje przyczyny mrowienia rąk i nóg
"Duży problem". Lekarz wskazuje przyczyny mrowienia rąk i nóg
Zarobki lekarzy w Lublinie. Duże różnice w pensjach
Zarobki lekarzy w Lublinie. Duże różnice w pensjach
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Rodzą się z wadą serca. Gdy kończą 18 lat, zaczyna się dramat
Rodzą się z wadą serca. Gdy kończą 18 lat, zaczyna się dramat
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia