Pokazywała życie z nowotworem. Influencerka zmarła w wieku 26 lat

Sydney Towle, twórczyni internetowa dokumentująca walkę z rzadkim nowotworem, dzieląc się swoją codziennością, mawiała: "Nadzieja trzyma nas przy życiu i sprawia, że niemożliwe staje się możliwe". O jej śmierci poinformowała rodzina.

Dla Syd Towle najważniejsza była nadziejaDla Syd Towle najważniejsza była nadzieja
Źródło zdjęć: © screen
Mateusz Różański

Według informacji przekazanej przez jej brata, Sydney Towle odeszła spokojnie po prawie trzyletnim leczeniu raka dróg żółciowych. – Walczyła bardzo dzielnie, jesteśmy z niej niezwykle dumni i dziękujemy wam wszystkim za wsparcie na przestrzeni tych lat – powiedział w nagranym z mamą kobiety oświadczeniu na TikToku.

Rak zmienił wszystko 

Sydney Elizabeth Towle urodziła się 15 listopada 1999 r. w Newburyport w stanie Massachusetts, a wychowywała się w Hobe Sound na Florydzie (według informacji "The New York Times").


WIDEO
Usłyszał straszną diagnozę. Ujawnił, jak przetrwał najgorsze


Kobieta ukończyła Dartmouth College w 2022 r., gdzie studiowała nauki polityczne i ochronę środowiska. Pracowała jako menedżerka ds. mediów społecznościowych w firmie Epic Games. W sierpniu 2023 r. u Towle zdiagnozowano cholangiocarcinomę (raka dróg żółciowych) – agresywną odmianę nowotworu. 

W momencie postawienia diagnozy Towle miała już swoją widownię w mediach społecznościowych, gdzie dzieliła się nagraniami z codziennego życia. Często publikowała filmy z plaży, kochała przebywać na świeżym powietrzu, pasjonowała się surfingiem oraz bieganiem.

Po diagnozie zaczęła pokazywać nieupiększoną rzeczywistość walczącej z chorobą pacjentki, jednocześnie nie rezygnując ze swoich pasji, stylu i pozytywnego nastawienia. Na samym TikToku zgromadziła ponad 1 mln obserwujących.

– Mam dobre nastawienie, uśmiecham się. Jeśli cokolwiek to zmieniło, to po prostu sprawiło, że jeszcze bardziej doceniam życie – powiedziała influencerka w filmie opublikowanym kilka dni po diagnozie. 

Marzenia o maratonie

Ze swoimi obserwującymi dzieliła się nagraniami, na których biega, wychodzi ze znajomymi i podróżuje. Przeplatała je relacjami ze szpitalnego łóżka czy chemioterapii.

Na swoim koncie w serwisie LinkedIn pisała o planach startu w Maratonie w Nowym Jorku w listopadzie 2026 r., aby zebrać środki na rzecz Fundacji na rzecz Raka Dróg Żółciowych (Cholangiocarcinoma Foundation). Udało jej się zebrać ponad 10 tys. dolarów dla tej organizacji pozarządowej.

– Wiem, że próba przebiegnięcia maratonu przy tym wszystkim, co się dzieje, może wydawać się szaleństwem. Nadzieja trzyma nas przy życiu, pozwala iść naprzód i sprawia, że to, co niemożliwe, wydaje się możliwe – pisała kilka miesięcy temu na platformie, podkreślając kluczową rolę nadziei.

Sydney Towle pozostawiła matkę oraz brata. Jej ojciec, Philip Towle, zmarł w 2016 r.

Źródło: usnews.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie