Produkt z Ukrainy zatrzymany na granicy. 58 ton skażone pleśnią

Ponad 58 ton koncentratu pomidorowego z Ukrainy zostało zatrzymane na granicy. W partiach produktu wykryto strzępki pleśni, co oznacza, że artykuł nie spełniał wymogów bezpieczeństwa i jakości.

58 ton koncentratu pomidorowego z Ukrainy nie trafi na polski rynek. Wykryto w nim strzępki pleśni58 ton koncentratu pomidorowego z Ukrainy nie trafi na polski rynek. Wykryto w nim strzępki pleśni
Źródło zdjęć: © Getty/IJHARS
Dominika Najda

58 ton speśniałego koncentratu

Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) w Poznaniu poinformował o wydaniu trzech decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu na teren Polski ponad 58 ton koncentratu pomidorowego 36 proc. pochodzącego z Ukrainy.

Powodem był wykryty w badaniach zanieczyszczenia w postaci strzępków pleśni. Decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że produkt nie może być dystrybuowany ani sprzedawany, zanim zostanie poddany dalszej weryfikacji lub utylizacji.

Zagrożenie dla zdrowia. Niewidoczna i niebezpieczna pleśń

Groźna pleśń

Pleśnie to mikroskopijne grzyby, które w odpowiednich warunkach rozwijają się w produktach spożywczych, zwłaszcza w tych o wysokiej wilgotności i bogatych w składniki odżywcze. Ich obecność jest nie tylko defektem jakościowym (wpływ na smak, zapach i wygląd), ale może również wiązać się z zagrożeniem zdrowotnym.

Niektóre gatunki pleśni wytwarzają mykotoksyny – substancje toksyczne dla ludzi i zwierząt. Wśród nich znajdują się aflatoksyny czy ochratoksyna A, które w nadmiarze mogą powodować uszkodzenia wątroby i nerek, zaburzenia pracy układu odpornościowego, a w skrajnych przypadkach wykazują działanie rakotwórcze.

Zjedzenie produktu z pleśnią może też prowadzić do dolegliwości żołądkowo-jelitowych (nudności, biegunki, bóle brzucha) lub reakcji alergicznych. Choć koncentrat pomidorowy jest produktem poddanym obróbce termicznej, obecność widocznej pleśni oznacza, że proces technologiczny lub przechowywanie mogły być nieprawidłowe.

Eksperci radzą, by nigdy nie usuwać jedynie "zepsutej" części słoika czy puszki – toksyny mogą przenikać w głąb produktu, nawet jeśli reszta wygląda na nieskażoną.

Ochrona konsumentów

Decyzja IJHARS pokazuje, jak ważne są systematyczne kontrole produktów importowanych na polski rynek. Badania jakości i bezpieczeństwa mają na celu eliminowanie z obrotu artykułów, które nie spełniają wymogów sanitarnych i mogłyby zagrozić zdrowiu konsumentów.

Zgodnie z przepisami, produkty niespełniające norm mogą zostać zatrzymane, zwrócone do nadawcy lub zniszczone. W przypadku wykrycia zagrożenia dla zdrowia publicznego organy nadzoru nadają decyzjom rygor natychmiastowej wykonalności – tak jak w tej sprawie.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. IJHARS

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka  wyjaśnia, co ma znaczenie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka wyjaśnia, co ma znaczenie
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"