Przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Po przebudzeniu poprosiła o dwie rzeczy

To miał być zwyczajny dzień. Tina Hines przygotowywała się do wyjazdu do Phoenix. Nagle kobieta straciła przytomność. Na szczęście ratownikom udało się przywrócić jej życie. To doświadczenie jednak zmieniło jej życie.

Przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Opowiedziała o swoich doświadczeniachPrzez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Opowiedziała o swoich doświadczeniach
Źródło zdjęć: © Getty Images, Facebook

Dzień, który zmienił wszystko

Tina Hines, mieszkańka Kalifornii, nigdy nie spodziewała się, że zwykły dzień może się przemienić się w walkę o życie. Gdy wraz z mężem w 2018 roku przygotowywała się do wyjazdu, nagle upadła nieprzytomna na podjeździe.

Jej mąż natychmiast rozpoczął reanimację, a na pomoc przybyli sąsiedzi i zespół ratunkowy. Reanimacja trwała 27 minut, podczas której, według jej opowieści, lekarze aż sześć razy użyli defibrylatora, walcząc o jej życie.

W szpitalu, gdy Tina odzyskała świadomość, jednym z pierwszych jej gestów było poproszenie o długopis i kartkę, na której napisała "To jest prawdziwe". Mąż zapytał ją, co miała na myśli, a ona wyczerpana, ale pewna, wskazała gestem w kierunku nieba.

Spojrzeli śmierci prosto w oczy. Naukowcom opowiedzieli, co widzieli

Tina, będąc dotychczas osobą wierzącą, potwierdziła swoją wiarę niezwykłym doświadczeniem podczas śmierci klinicznej. W rozmowie z AZfamily.com twierdziła, że znalazła się w raju, gdzie spotkała Jezusa stojącego przed nią z rozpostartymi ramionami, a za nim widziała niesamowity blask.

Doświadczenia w stanie śmierci klinicznej

To doświadczenie nie tylko wzmocniło jej wiarę, ale również stało się inspiracją do napisania książki, w której opisuje swoje przeżycia. Co istotne, mimo poważnego zdarzenia i przewidywań lekarzy o możliwych trwałych uszkodzeniach mózgu, Tina wyszła ze szpitala z drobnymi urazami fizycznymi, takimi jak pęknięty mostek i połamane żebra.

Tina Hines to nie jedyny przypadek śmierci klinicznej, który zakończył się cudownym powrotem do życia. Na świecie zanotowano wiele takich historii, w tym także wśród dzieci.

Colton Burpo, czterolatek, który w 2003 roku doświadczył śmierci klinicznej, twierdzi, że w tym czasie był w Niebie, gdzie spotkał Jezusa, anioły oraz zmarłych członków rodziny. Jego historia została opisana w książce "Niebo istnieje… naprawdę", która cieszy się dużym zainteresowaniem na całym świecie.

Te niezwykłe historie są dla wielu dowodem na istnienie życia po śmierci oraz inspiracją do głębszego zastanowienia nad tajemnicami wiary i nieba. Dla lekarzy i naukowców pozostają one często zagadką, nad którą ciągle pracują, próbując zrozumieć mechanizmy śmierci klinicznej i stanu świadomości poza ciałem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt