Radioaktywna żywność. Te produkty jesz każdego dnia
Banany, ziemniaki, mleko, a nawet mięso – w wielu codziennych produktach da się wykryć śladową radioaktywność. Brzmi sensacyjnie, ale w większości przypadków to efekt naturalnych pierwiastków obecnych w glebie i wodzie, a nie skażenia. Co dokładnie oznacza radioaktywność w jedzeniu i kiedy faktycznie może stać się problemem?
Czy jedzenie może być radioaktywne?
Tak, jedzenie może być radioaktywne, ale zwykle w bardzo niewielkim, naturalnym stopniu. Radioaktywność oznacza, że w danej substancji są izotopy promieniotwórcze, które samorzutnie się rozpadają i emitują promieniowanie (np. alfa, beta lub gamma).
W żywności takie izotopy mogą występować naturalnie (np. potas-40 w bananach czy rad-226 w niektórych produktach roślinnych zależnie od gleby) albo dostać się do niej ze środowiska po skażeniu (np. po awarii jądrowej) i wtedy mówimy o radioaktywności dodatkowej, pochodzącej z zewnątrz.
W praktyce radioaktywne jedzenie nie znaczy, że posiłek świeci w ciemności ani że od razu szkodzi – kluczowa jest dawka i rodzaj izotopu. Naturalna radioaktywność jest częścią naszego świata i organizm radzi sobie z nią na co dzień.
Problem zaczyna się wtedy, gdy do łańcucha pokarmowego trafią izotopy w większych ilościach i takie, które łatwo gromadzą się w ciele (np. cez-137 zachowujący się podobnie do potasu czy jod-131 kumulujący się w tarczycy). Dlatego po incydentach radiacyjnych kontroluje się żywność i w razie potrzeby wprowadza limity oraz zakazy sprzedaży określonych produktów.
"Naturalnego promieniowania w żywności nie należy mylić z napromienianiem żywności. Napromienianie żywności to proces, w którym wykorzystuje się promieniowanie jonizujące, aby zapobiegać chorobom przenoszonym przez żywność (zatruciom pokarmowym) oraz jej psuciu się. Żywność jest przepuszczana przez wiązkę promieniowania – niczym przez bardzo silną latarkę – aby zabić bakterie, pleśnie i inne szkodniki obecne w produktach. Napromieniana żywność nie ma kontaktu z materiałami promieniotwórczymi, a samo napromienianie nie sprawia, że staje się ona radioaktywna" - przypominają eksperci na stronie epa.gov.
Które produkty zawierają niewielkie ilości substancji radioaktywnych?
- Orzechy brazylijskie – należą do najbardziej radioaktywnych produktów spożywczych. Drzewa potrafią intensywnie pobierać z podłoża rad dzięki bardzo rozbudowanym korzeniom, a poziom aktywności może dochodzić nawet do ok. 6600 pCi/kg.
- Czerwone mięso – mimo że jest źródłem wielu składników odżywczych, wykazuje emisję promieniowania na poziomie około 3000 pCi/kg, głównie za sprawą obecności potasu-40.
- Banany – to popularne owoce bogate w potas, dlatego ich naturalna radioaktywność wynosi średnio około 520 pCi/kg. Podobne wartości mogą dotyczyć także fasoli lima czy ziemniaków, również zasobnych w potas.
- Mleko i woda – nawet podstawowe produkty codziennej diety mogą zawierać drobne ilości radionuklidów, co wynika przede wszystkim z naturalnych minerałów obecnych w glebie oraz wodach gruntowych.
Źródło: Rynek zdrowia, epa.gov, bfs.de
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.