Zakazane w suplementach. Wskazali na siedem substancji
Eksperci wskazali substancje, które nie powinny być stosowane w suplementach diety. Wśród nich są składniki znane m.in. z preparatów wspierających odchudzanie czy na poprawę trawienia.
Siedem zakazanych substancji w suplementach
Eksperci, którzy działają przy Radzie Sanitarno-Epidemiologicznej, zaproponowali istotne zmiany dotyczące rynku suplementów diety. Zespół ds. Suplementów Diety wskazał w przyjętej uchwale siedem substancji, które – jego zdaniem – nie powinny być stosowane w tego typu produktach. Wśród nich znajdują się składniki, które można znaleźć w preparatach wspierających odchudzanie, na poprawę trawienia czy zwiększających energię.
Specjaliści podkreślają, że suplementy diety mają przede wszystkim uzupełniać niedobory składników odżywczych lub wspierać organizm w określonych sytuacjach, a nie pełnić funkcje lecznicze. Dlatego wskazano substancje, które mogą budzić pod tym względem wątpliwości.
Polacy nie mogą żyć bez suplementów. Farmaceuta nie ma wątpliwości
Jednym z najbardziej znanych składników, który trafił na tę listę, jest johimbina – związek roślinny występujący m.in. w roślinach z rodzin Apocynaceae, Loganiaceae, Rubiacea i Euprobiaceae. Bywa stosowany w suplementach, które mają m.in. wspierać odchudzanie lub libido. Jego stosowanie może jednak powodować działania niepożądane, takie jak bóle głowy, przyspieszone tętno, problemy żołądkowo-jelitowe czy drżenie mięśni.
Uważaj na te substancje
Na liście znalazł się również pieprz metystynowy (kava), który działa uspokajająco i przeciwdepresyjnie. Największe obawy ekspertów dotyczą jednak jego potencjalnej toksyczności dla wątroby. W literaturze medycznej opisywano przypadki zapalenia tego narządu, jego poważnego uszkodzenia, a nawet niewydolności wymagającej przeszczepu. Substancja może także powodować senność, zawroty głowy, zaburzenia koncentracji i problemy z koordynacją ruchową.
Kolejną substancją jest pankreatyna – mieszanina enzymów trawiennych pozyskiwanych z trzustki wieprzowej. W medycynie wykorzystuje się ją m.in. u pacjentów z mukowiscydozą czy po operacjach trzustki, jednak jej stosowanie w suplementach może wiązać się z działaniami niepożądanymi, takimi jak bóle brzucha, wzdęcia, nudności czy reakcje alergiczne.
Eksperci wskazali także na ibutamoren, który stymuluje organizm do zwiększonej produkcji hormonu wzrostu. Jego stosowanie może prowadzić do zatrzymywania wody w organizmie, obrzęków, zwiększonego apetytu oraz przyrostu masy ciała. U części osób obserwowano także podwyższenie poziomu cukru we krwi.
Na liście jest też DMAA – związek o działaniu pobudzającym, stosowany w niektórych suplementach odchudzających jako tzw. termogenik. Substancja ta może powodować nagły wzrost ciśnienia tętniczego, przyspieszoną akcję serca i silne bóle głowy. Znane są także przypadki udarów mózgu, zawałów serca oraz poważnych zaburzeń rytmu serca związanych z jej stosowaniem.
Zestawienie objęło też ligandrol i ostarynę – substancje o działaniu anabolicznym. Mogą one prowadzić do uszkodzeń wątroby oraz pogorszenia profilu lipidowego, zwiększając poziom cholesterolu LDL i obniżając stężenie HDL. W dłuższej perspektywie może to podnosić ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz zaburzeń płodności.
Źródła: Mgr.farm, Zespół ds. Suplementów Diety przy Radzie Sanitarno-Epidemiologicznej
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.