Rak jelita grubego. Onkolog wyjaśnia, co zrobić po diagnozie

1,9 mln – tyle osób rocznie, według danych WHO, otrzymuje diagnozę raka jelita grubego. W Polsce jest to nawet 20 tys. osób. Z diagnozą przychodzą pytania. Na najczęściej zadawane z nich odpowiada dr John Marshall, onkolog z MedStar Georgetown University Hospital.

Pacjent dobrze poinformowany, to pacjent lepiej leczony.Pacjent dobrze poinformowany, to pacjent lepiej leczony.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ryan McFadden

W rozmowie z portalem Cure dr John Marshall zwraca uwagę na to, co kryje się za samą diagnozą nowotworu jelita grubego. Tłumaczy również, na czym polegają nowe terapie onkologiczne, a także doradza, o co pytać lekarzy i jak upominać się o swoje prawa.

Jak badania biomarkerów zmieniają leczenie raka jelita grubego?

Przez wiele lat rak jelita grubego był traktowany jako jedna choroba. Dziś lekarze wiedzą, że składa się on z wielu podtypów, które są spowodowane różnymi zmianami genetycznymi.

Rak jelita grubego. Historia Doroty

Jak wyjaśnia dr John Marshall, te różnice pomagają zidentyfikować badania biomarkerów. Należą do nich m.in. niestabilność mikrosatelitarna (MSI) – czyli cecha komórek nowotworowych polegająca na zmianach długości powtarzających się sekwencji DNA (mikrosatelitów) – oraz mutacje w genach BRAF (onkogen, który koduje białko regulujące wzrost i podział komórek) i RAS (gen odpowiedzialny za uruchamianie ścieżek wzrostu komórek; jego mutacja sprawia jednak, że białko RAS pozostaje stale "włączone", nieustannie wysyłając sygnał do wzrostu i podziału).

– Wyniki te mogą pomóc lekarzom w doborze terapii celowanychimmunoterapii, które mogą być bardziej skuteczne u konkretnych pacjentów – tłumaczy dr Marshall. Porównuje on leczenie oparte na biomarkerach do wyłączania światła przełącznikiem, gdy wcześniejsze leczenie można było porównać do rozbijania żarówki.

– Większość leków, którymi dysponujemy, po prostu "rozbija żarówki". Ale teraz, dzięki biomarkerom, mamy leki, które precyzyjnie i celowanie podchodzą do problemu i wyłączają ten właściwy pstryczek – wyjaśnia onkolog.

Lekarz podkreśla też, że pacjenci powinni jak najwcześniej omówić kwestię badań biomarkerów ze swoim zespołem medycznym i poznać profil molekularny swojego guza. – Pacjenci, jeśli nie znacie swoich biomarkerów, musicie je poznać – doradza.

Jaką rolę w raku jelita grubego odgrywają terapie celowane i immunoterapia?

Choć, jak przypomina dr John Marshall, chemioterapia nadal pozostaje kluczową formą leczenia, terapie celowane i immunoterapie zyskują coraz większe znaczenie w opiece nad pacjentami z rakiem jelita grubego.

– Naukowcy dowiadują się coraz więcej o szlakach genetycznych, które napędzają wzrost nowotworu, oraz o mechanizmach, których guzy używają do unikania układu odpornościowego. Odkrycia te prowadzą do powstania nowych metod leczenia zaprojektowanych tak, aby atakować raka w sposób bardziej precyzyjny – tłumaczy lekarz, który zauważa, że na rynku wciąż pojawiają się nowe terapie onkologiczne.

Czy po diagnozie raka jelita grubego warto zasięgnąć opinii innego lekarza?

Dr John Marshall uważa, że większość pacjentów może zyskać na wysłuchaniu opinii więcej niż jednego eksperta. Jego zdaniem druga opinia może potwierdzić plan leczenia, dać pacjentowi poczucie bezpieczeństwa i wskazać dodatkowe opcje, takie jak udział w badaniach klinicznych. Może również przynieść specjalistyczną wiedzę na temat sekwencyjności leczenia, dostosowania dawek lub nowo pojawiających się terapii.

– Uważam, że wszyscy pacjenci powinni prawdopodobnie porozmawiać z więcej niż jednym lekarzem – mówi portalowi Cure dr Marshall.

Jak czytamy na stronie Fundacji Alivia, w Polsce o tego typu poradę może być poproszony konsultant z kraju lub zagranicy. W pozyskiwaniu drugiej opinii medycznej specjalizują się m.in. firmy ubezpieczeniowe. W ich przypadku pacjent nie musi osobiście uczestniczyć w całym procesie – zgłasza jedynie informację, że chciałby skorzystać z takiej możliwości.

Dlaczego niektórzy pacjenci wciąż napotykają bariery w dostępie do medycyny personalizowanej?

Mimo że medycyna personalizowana rozwija się w szybkim tempie, dostęp do badań i specjalistycznej opieki nadal bywa nierówny.

Jednym z wyzwań, na które wskazuje ekspert, jest określenie, jakie badania należy przeprowadzić i kiedy. Pacjenci mogą wymagać badań opartych na tkance guza, płynnej biopsji (badanie molekularne, które pozwala na wykrycie śladów nowotworu w próbce płynu ustrojowego, najczęściej krwi obwodowej) lub dodatkowych biopsji, w zależności od ich sytuacji.

Jak zauważa onkolog, różne badania molekularne dostarczają różnych informacji, a zapewnienie pacjentom najbardziej odpowiedniej diagnostyki pozostaje kluczowym elementem opieki spersonalizowanej.

Co należy zrobić po zdiagnozowaniu raka jelita grubego?

Dr Marshall zachęca nowo zdiagnozowanych pacjentów, aby dowiedzieli się jak najwięcej o swojej chorobie. Pacjenci powinni ustalić:

  • na jakim stadium zaawansowania jest ich nowotwór,
  • gdzie dokładnie znajduje się guz,
  • jakie są cechy genetyczne raka,
  • czy możliwe jest całkowite wyleczenie,
  • jakie są dostępne opcje leczenia,
  • jakie są możliwości udziału w badaniach klinicznych.

– Każdy pacjent, u którego zdiagnozowano jakikolwiek nowotwór, musi jak najszybciej dowiedzieć się wszystkiego, co tylko możliwe, o swojej chorobie – doradza dr Marshall.

Im bardziej pacjenci są poinformowani, tym lepiej są przygotowani do tego, by dbać o swój dobrostan i aktywnie uczestniczyć w decyzjach dotyczących leczenia. – Przyswojenie tego wszystkiego to ogromne wyzwanie – przyznaje dr Marshall. – Ale pacjenci potrafią być swoimi najlepszymi rzecznikami.

Jak lekarze decydują, które leczenie raka jelita grubego jest najlepsze?

Decyzje o leczeniu zależą od kilku czynników, w tym od stopnia zaawansowania choroby, lokalizacji raka oraz charakterystyki molekularnej guza. Lekarze biorą również pod uwagę ogólny stan zdrowia pacjenta i jego sytuację życiową.

– Strategia leczenia jest inna dla niemal każdego pacjenta, w zależności od ogólnej sytuacji – tłumaczy dr Marshall. – Nie ma algorytmu sztucznej inteligencji, do którego można wprowadzić dane i otrzymać gotową, właściwą odpowiedź dla każdego pacjenta – dodaje.

Jakie pytania zadać lekarzowi?

Pacjenci powinni czuć się swobodnie, zadając pytania i aktywnie uczestnicząc w dyskusjach na temat swojego zdrowia. Dr Marshall zaleca zadawanie konkretnych pytań.

Warto dowiedzieć się, dlaczego rekomendowane jest akurat to leczenie i czy istnieją alternatywne opcje. Lekarz zaleca też zapytanie o to, czy warto przejść badania biomarkerów i jakie inne testy można i powinno się wykonać. Onkolog zaznacza też, że pacjent nie powinien bać się pytać o cele leczenia oraz o to, czy w jego konkretnej sytuacji pomocne byłoby zasięgnięcie drugiej opinii.

Lekarz zachęca również pacjentów do proszenia o informacje na piśmie, kiedy tylko jest to możliwe, oraz do korzystania ze sprawdzonych, naukowych źródeł.

– Zadawanie pytań zespołowi medycznemu i dociekanie, co wiedzą i dlaczego podejmują takie decyzje, jest całkowicie zasadne – podsumowuje dr John Marshall. – Upewnij się, że wychodzisz z gabinetu, wiedząc wszystko, co możesz wiedzieć. Zgromadź jak najwięcej informacji na piśmie, poszukaj trochę na własną rękę, skonsultuj się z innym lekarzem, a zobaczysz, że będziesz zadowolony z tej decyzji. Będziesz bardziej świadomym pacjentem i uzyskasz lepsze efekty leczenia – doradza.

Szukaj sojuszników

Rady udzielane przez doktora Johna Marshalla, choć odnoszą się do realiów leczenia w USA, są w dużej mierze uniwersalne. W Polsce źródłem wiedzy na temat praw pacjenta i możliwości terapeutycznych są, oprócz m.in. naszego portalu, organizacje pacjenckie. Jeśli pacjent odczuwa potrzebę omówienia jakiejś kwestii dotyczącej jego leczenia, warto skontaktować się z organizacją pozarządową, która zajmuje się wspieraniem chorych na nowotwory.

Źródła: curetoday.com, zwrotnikraka.pl, alivia.org.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie