Rak płuc, prostaty, pęcherza. Zamach na WTC wciąż zbiera żniwo

Od zamachów na World Trade Center minęło 25 lat, ale zdrowotne konsekwencje nie skończyły się wraz z opadnięciem pyłu nad Manhattanem. Chorują nie tylko strażacy i policjanci uczestniczący w akcji ratunkowej. Pomocy potrzebują także mieszkańcy, pracownicy biur, uczniowie i osoby, które po 11 września 2001 r. przebywały w rejonie Ground Zero.

Nowotwory wciąż diagnozowane są u tysięcy osóbNowotwory wciąż diagnozowane są u tysięcy osób
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Nowotwory ujawniają się po wielu latach

Skala problemu jest ogromna. World Trade Center Health Program, prowadzony w ramach amerykańskiego CDC, obejmuje obecnie blisko 150 tys. osób. Program zapewnia monitoring i leczenie chorób uznanych za związane z ekspozycją podczas i po zamachach. Wśród nich są nowotwory, ale lista problemów zdrowotnych jest znacznie dłuższa. Obejmuje przewlekłe choroby układu oddechowego i pokarmowego, a także PTSD, depresję, zaburzenia lękowe czy zaburzenia związane z używaniem substancji.


WIDEO
25. rocznica ataku na WTC. Udostępnili ostatnią rozmowę strażaków


To następstwo tego, na co tysiące ludzi były narażone po zawaleniu wież. W powietrzu znalazła się mieszanina pyłu i produktów spalania. Ratownicy pracowali w takich warunkach przez tygodnie i miesiące, ale narażeni byli również ludzie mieszkający, pracujący i uczący się na dolnym Manhattanie.

Szczególny niepokój budzą choroby nowotworowe. Według danych liczba potwierdzonych przypadków raka wśród członków WTC Health Program wzrosła z 3204 w 2015 r. do ponad 57 tys. obecnie. Lista obejmuje bardzo wiele nowotworów, w tym raka płuca, prostaty, tarczycy, pęcherza i nerki, czerniaka, białaczki, chłoniaki, szpiczaka, międzybłoniaka oraz nowotwory układu pokarmowego. Uwzględniono na niej również nowotwory rzadkie.

Nie oznacza to, że u 57 tys. osób udowodniono, iż to właśnie pył z WTC spowodował nowotwór. WTC Health Program stosuje określone kryteria, w tym wymagany czas między ekspozycją a diagnozą. Samo wystąpienie raka znajdującego się na liście nie oznacza automatycznie, że zostanie on zakwalifikowany do leczenia w ramach programu.

"11 września wciąż zabija"

Po ćwierćwieczu coraz wyraźniej widać, że konsekwencje nie dotyczą wyłącznie służb, które jako pierwsze ruszyły na ratunek. Do programu mogą kwalifikować się również osoby, które mieszkały, pracowały lub chodziły do szkoły w wyznaczonej części Nowego Jorku albo znalazły się w chmurze pyłu.

Niektóre osoby, które w 2001 r. były dziećmi lub nastolatkami, dopiero teraz mogą łączyć swoje problemy zdrowotne z wydarzeniami sprzed ćwierćwiecza. W 2026 r. WTC Health Program prowadzi specjalną akcję skierowaną właśnie do tej grupy.

John Feal, który od lat walczy o pomoc dla osób związanych z Ground Zero, powiedział w rozmowie z "Daily Mirror", że w ciągu ostatniego roku na ścianie pamięci w Nesconset na Long Island trzeba dopisać kolejnych 345 nazwisk osób zmarłych na choroby wiązane z 11 września.

Sam Feal został ciężko ranny podczas prac przy Ground Zero. Dziś przypomina, że historia ofiar zamachu nie kończy się na 2977 osobach, które zginęły 11 września 2001 r. – 11 września wciąż zabija – powiedział. Po 25 latach skutki zamachu nie są wyłącznie częścią historii. Dla tysięcy rodzin pozostają problemem, z którym wciąż się mierzą.

Źródło: WTC Health Program, CDC, Daily Mirror

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie