Rolnicy mogą zapłacić wyższą składkę. MZ planuje oszczędności
W najbliższych tygodniach ma dojść do spotkania kierownictwa KRUS z przedstawicielami organizacji ubezpieczonych oraz członkami Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia – podaje Rynek Zdrowia. Rozmowy mają dotyczyć zasad poboru składki zdrowotnej.
Plany PSL
PSL przygotowało projekt reformy ochrony zdrowia, który – jak zapowiadano – ma trafić do Sejmu jeszcze w lutym. W rozmowie z Rynkiem Zdrowia Marek Sawicki przyznał, że jeśli będzie zgoda na przegląd i ewentualne ograniczanie grup uprzywilejowanych w płaceniu składki zdrowotnej (m.in. służb mundurowych czy sędziów), widzi możliwość podobnych zmian również w przypadku rolników. – Gdybyśmy przeprowadzili rzetelną kontrolę, mielibyśmy w KRUS około 450 tys. ubezpieczonych, a nie 1,3 mln – tłumaczył.
NFZ z dziurą finansową, resort szuka nowych wpływów
W tle dyskusji jest narastający problem finansowania systemu. Wpływy ze składki zdrowotnej nie pokrywają w pełni wydatków na zdrowie, a brakujące środki uzupełnia budżet państwa. W ubiegłym roku dotacja sięgnęła 33 mld zł (przy pierwotnie planowanych 18 mld zł). Na 2026 r. założono 26 mld zł, ale plan finansowy NFZ – jak relacjonuje serwis – już na starcie nie domyka się o ponad 20 mld zł.
Ministerstwo Zdrowia sygnalizuje więc, że obok oszczędności potrzebne są także dodatkowe źródła przychodów.
Minister zdrowia: to dobry kierunek
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w rozmowie z Rynkiem Zdrowia oceniła, że powrót do tematu jest potrzebny. – Cieszę się, że ten temat wrócił do poważnej rozmowy. Zrobienie przeglądu tego, co się dzieje w KRUS, co się dzieje w grupach uprzywilejowanych, jest dobrym kierunkiem – podkreśliła.
Zastrzegła jednak, że same deklaracje nie wystarczą. – Decyzje wymagają kompromisu w ramach całej koalicji rządowej i stanowiska ministra finansów – dodała.
Zobacz także: Lekarze krytykują nowy pomysł MZ. Chodzi o ważny egzamin
Rolnictwo: "trudno sobie wyobrazić dodatkowe obciążenie"
Strona społeczna Trójstronnego Zespołu zapraszała na posiedzenie także Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ale – jak podaje Rynek Zdrowia – przedstawiciele resortu nie pojawili się. W odpowiedzi pisemnej, do której dotarł serwis, wiceminister rolnictwa Adam Nowak argumentował, że preferencyjne składki rolników są elementem polityki państwa związanej m.in. z bezpieczeństwem żywnościowym.
"Trudno sobie wyobrazić dodatkowe obciążenie dla rolników z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne. Trudno jest dostrzec przestrzeń do zmian w tym zakresie" –wskazał.
Jak dziś wygląda ubezpieczenie zdrowotne w KRUS?
Ubezpieczenie zdrowotne w KRUS obejmuje rolników i domowników, emerytów i rencistów rolniczych, ich członków rodzin oraz pomocników rolnika. Co ważne, samo spełnienie warunków nie oznacza jeszcze, że można od razu korzystać ze świadczeń w ramach NFZ — trzeba zostać zgłoszonym do ubezpieczenia. Dopiero po weryfikacji danych i przekazaniu ich do NFZ pojawia się prawo do świadczeń.
Warto też pamiętać, że nie każdy ubezpieczony w KRUS podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu — wyłączenia mogą dotyczyć m.in. osób pobierających rentę strukturalną czy tych, które zaprzestały prowadzenia gospodarstwa, ale nadal opłacają wyłącznie ubezpieczenie emerytalno-rentowe.
Składka zdrowotna jest miesięczna i niepodzielna: w gospodarstwach rolnych wynosi 1 zł za każdy pełny hektar przeliczeniowy użytków rolnych (przy gospodarstwach poniżej 6 ha finansuje ją budżet państwa, a od 6 ha opłaca ją rolnik). W tzw. działach specjalnych produkcji rolnej składka dla rolnika i domownika to 9 proc. od zadeklarowanej podstawy, a w przypadku emerytów i rencistów rolniczych — 9 proc. wysokości świadczenia.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło:
- Rynek Zdrowia
- KRUS
- Infor
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.