Rząd chce zakazać jednorazowych e-papierosów. Projekt trafi pod obrady
Rząd ma zająć się projektem nowelizacji ustawy dotyczącej ochrony zdrowia przed skutkami używania tytoniu. Proponowane przepisy zakładają m.in. zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów, zarówno zawierających nikotynę, jak i tych bez tej substancji. W projekcie przewidziano również ograniczenia dotyczące woreczków nikotynowych oraz innych nowych produktów z nikotyną.
Jednorazowe e-papierosy pod lupą
Autorzy zmian podkreślają, że celem regulacji jest przede wszystkim ochrona zdrowia publicznego oraz ograniczenie popularności tych produktów wśród młodych osób. Zgodnie z projektem jednorazowe e-papierosy miałyby zostać całkowicie wycofane z obrotu. Zakaz miałby objąć zarówno urządzenia zawierające nikotynę, jak i te oferowane jako produkty beznikotynowe.
Palenie na balkonie. "Powinni tego zakazać"
Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, e-papierosy dostarczają do organizmu nikotynę oraz inne składniki, których wpływ na zdrowie nie zawsze jest w pełni poznany. Produkty te bywają jednocześnie postrzegane jako mniej szkodliwe niż tradycyjne papierosy, między innymi dlatego, że nie wydzielają charakterystycznego zapachu dymu.
W dokumentach do projektu przywołano wyniki badań dotyczących działania substancji obecnych w e-papierosach. Zwrócono uwagę m.in. na ich cytotoksyczne i pneumotoksyczne właściwości, a także możliwy wpływ na funkcjonowanie układu odpornościowego. Związki obecne w aerozolach z e-papierosów mogą sprzyjać powstawaniu stanów zapalnych w płucach, a w niektórych badaniach poziom cytotoksyczności porównywany jest do tego obserwowanego w przypadku tradycyjnych papierosów.
Problem szczególnie widoczny wśród młodych
Dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego wskazują, że jednorazowe e-papierosy są szczególnie popularne wśród młodych osób, zwłaszcza w grupie 18-24 lata. Część użytkowników deklaruje przy tym, że po raz pierwszy sięgnęła po taki produkt jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia.
Szacuje się, że w 2022 roku w Polsce sprzedano około 32,3 mln jednorazowych e-papierosów. Badania dotyczące używania produktów nikotynowych wśród uczniów wskazują natomiast, że niemal połowa z nich korzysta z e-papierosów, a dla ponad 40 proc. był to pierwszy kontakt z nikotyną. Zdaniem autorów projektu nawet produkty beznikotynowe mogą sprzyjać inicjacji używania nikotyny i późniejszemu sięganiu po wyroby tytoniowe.
Nowe zasady dla woreczków nikotynowych
Projekt nowelizacji przewiduje także zmiany dotyczące tzw. woreczków nikotynowych. Zgodnie z propozycją w sprzedaży mogłyby pozostać jedynie produkty o smaku tytoniowym. Jak wskazuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), aromaty takie jak owocowe, miętowe czy słodkie znacząco zwiększają atrakcyjność tych produktów dla młodych użytkowników.
Nowelizacja zakłada również wzmocnienie kontroli nad rynkiem produktów nikotynowych. Prezes Biura do spraw Substancji Chemicznych miałby otrzymać możliwość zlecania badań składu płynów do e-papierosów oraz emisji powstających podczas ich używania. Analizy miałyby być prowadzone przez laboratoria niezależne od przemysłu tytoniowego i nikotynowego.
Projekt odnosi się także do coraz liczniejszych produktów zawierających nikotynę, takich jak gumy, tabletki, aerozole czy napoje przeznaczone do tzw. rekreacyjnego stosowania. Według autorów regulacji wyroby tego typu powinny trafiać na rynek wyłącznie w reżimie farmaceutycznym, po potwierdzeniu ich bezpieczeństwa i skuteczności.
Polska nie jest jedynym krajem, który rozważa ograniczenie sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Zakaz takich produktów obowiązuje już w Belgii, a nad podobnymi rozwiązaniami pracują m.in. Hiszpania i Wielka Brytania. We Francji parlament również przyjął przepisy zakazujące ich sprzedaży.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.