Sekrety klimatyzacji – sprawdź, jak naprawdę wpływa na nasze zdrowie

Klimatyzator to obecnie nieodłączny element każdego biura. Najczęściej używany jest w lecie, kiedy temperatura za oknem nie pozwala normalnie funkcjonować. Chociaż daje tak potrzebne ochłodzenie, może też stanowić zagrożenie dla zdrowia. Dowiedz się, dlaczego należy rygorystycznie dbać o czystość klimatyzatora.

1. Co czai się w klimatyzatorze?

To pytanie to nie żart. Jeśli klimatyzator nie jest regularnie czyszczony, mogą w nim rozwinąć się niebezpieczne dla naszego zdrowia bakterie oraz grzyby. Chłodne powietrze, które z niemałym impetem wydostaje się ze sprzętu, roznosi po całym pomieszczeniu drobnoustroje.

Pracownicy zaś nieustannie wdychają takie zanieczyszczone powietrze – dodajmy, że znajdują się oni w zamkniętym pomieszczeniu, w którym dodatkowo krążyć mogą opary z różnych sprzętów i środków chemicznych (np. lakierów i farb), kurz, a także zarazki, które przynoszą pracownicy. Czy nadal uważacie, że klimatyzacja w pomieszczeniu jest taka dobra?

Zobacz film: "Dlaczego warto wykonywać badania profilaktyczne?"

Przy długim przebywaniu w pomieszczeniu klimatyzowanym nasza skóra staje się sucha, szorstka, śluzówki stają się wysuszone, zaczyna nas drapać w gardle. Aby nie dopuścić do takiego stanu, należy regularnie dostarczać skórze lipidów, które powodują zahamowanie utraty wilgoci. Kremy powinny zawierać dużo tłuszczy roślinnych i mocznik.

Zaleca się, by czyszczenie klimatyzacji odbywało się dwa razy w ciągu roku. Jednak niektórzy administratorzy budynków starając się oszczędzić, zlecają tę czynność znacznie rzadziej. Dlatego sytuacja w wielu polskich biurowcach jest dramatyczna.

2. Bolą oczy, boli gardło

Przez przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach możemy łatwo złapać przeziębienie
Przez przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach możemy łatwo złapać przeziębienie (Zdjęcie kobiety / Shutterstock)

Przebywanie w pomieszczeniach, w których pracuje zanieczyszczony klimatyzator, może mieć nieprzyjemne skutki dla naszego zdrowia. Grzyby i bakterie wydostające się z urządzenia mogą zintensyfikować objawy alergii bądź astmy. Przyczyniają się również do wystąpienia problemów skórnych. Nieoczyszczona klimatyzacja powoduje wiele chorób dróg oddechowych.

To nie wszystko. Popularną przypadłością wśród pracowników biur jest tzw. gorączka nawilżaczowa, która jest przede wszystkim reakcją alergiczną. Objawia się wystąpieniem dreszczy, podwyższeniem temperatury ciała, zapaleniem spojówek, wyczerpaniem, a czasem wysypką.

Jakie są jeszcze skutki przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach? Powietrze, które wydostaje się z klimatyzatora, jest suche. Przez to pracownicy mogą cierpieć z powodu wysuszonych spojówek, skóry i śluzówek.

Zdarza się, że osoby przebywające w pomieszczeniu ustawiają bardzo niską temperaturę (znacznie niższą niż ta, która panuje na zewnątrz). Takie postępowanie może przyczynić się do wystąpienia szoku termicznego. Niebezpieczne może okazać się wyjście z chłodnego biura na zewnątrz, gdzie żar leje się z nieba.

3. Chłodzenie z głową

Aby uniknąć wspomnianych konsekwencji przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach, powinniśmy przede wszystkim pamiętać o regularnym czyszczeniu sprzętu. Jeśli nie my zajmujemy się zlecaniem tej czynności, to warto przypomnieć o tym przełożonemu bądź administratorowi budynku. Od czasu do czasu, jeśli mamy taką możliwość, powinniśmy otwierać okna, by zapewnić sobie przepływ świeżego powietrza.

Ochładzanie powietrza klimatyzatorem często kończy się przeziębieniami. Dlatego nie siadajmy w strumieniu chłodnego powietrza wydobywającego się z klimatyzacji. Postarajmy się też unikać przeciągów.

W celu uniknięcia szoku termicznego powinniśmy ustawiać temperaturę powietrza na niewiele mniejszą od tej, która panuje na zewnątrz (różnica nie może być większa niż 6 stopni).

Receptą na wysuszenie spojówek jest stosowanie nawilżających kropli do oczu. Z kolei suchość śluzówek możemy wyeliminować poprzez częste spożywanie wody.

4. A co z klimatyzacją w samochodzie?

Bardzo często, wychodząc z klimatyzowanego biura, wsiadamy do klimatyzowanego samochodu. Tu również nie możemy zapominać o czyszczeniu systemu regulującego temperaturę, będącego równie niebezpiecznym siedliskiem grzybów i bakterii.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.