Siedzisz godzinami bez przerwy? Ryzyko zgonu z powodu raka wzrasta o 9 proc.

Długie, nieprzerwane siedzenie może mieć większe znaczenie dla zdrowia, niż dotąd sądzono. Nowe badanie pokazuje związek między takim trybem dnia a ryzykiem zachorowania i zgonu z powodu nowotworów.

SiedzenieSiedzenie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kinga Krzeminska
Marta Słupska

Liczy się nie tylko to, ile siedzimy, ale też jak długo bez przerwy

Praca przy biurku, wielogodzinne oglądanie seriali, podróże samochodem czy siedzący tryb dnia mogą odbijać się na zdrowiu. Naukowcy z University of Glasgow przeanalizowali dane ponad 91 tys. uczestników projektu UK Biobank, aby sprawdzić, czy sposób kumulowania czasu spędzanego w pozycji siedzącej lub leżącej ma związek z ryzykiem nowotworów.

Wyniki sugerują, że szczególnie niekorzystne może być długotrwałe siedzenie bez przerw. Z analizy wynika, że każda dodatkowa godzina takiego nieprzerwanego siedzenia w ciągu dnia wiązała się z 9-procentowym wzrostem ryzyka zgonu z powodu nowotworu.

Badacze zwrócili uwagę nie tylko na śmiertelność, ale też na samą zapadalność na choroby nowotworowe. Ryzyko rosło m.in. w przypadku nowotworów związanych z otyłością, takich jak rak przełyku, wątroby, nerki, trzustki, jelita grubego, piersi, jajnika czy tarczycy. Związek zaobserwowano także przy nowotworach powiązanych z cukrzycą typu 2.

Krótkie przerwy mogą mieć znaczenie

Najważniejsze wnioski dotyczą jednak nie samego siedzenia, ale jego nieprzerwanego charakteru. Autorzy badania podkreślają, że regularne przerywanie długich okresów bezruchu może działać korzystnie.

Zastąpienie jednej godziny dziennie długotrwałego siedzenia lekką aktywnością fizyczną wiązało się z 12-procentowym obniżeniem ryzyka zgonu z powodu nowotworu. Nie chodzi więc wyłącznie o intensywny trening, ale także o proste czynności: spacer po mieszkaniu lub biurze, wejście po schodach, krótką gimnastykę, prace domowe czy rozmowę telefoniczną na stojąco.

Dotychczas wiele zaleceń zdrowotnych skupiało się głównie na całkowitym czasie spędzanym w pozycji siedzącej lub leżącej w ciągu dnia. Nowe wyniki sugerują, że równie ważne może być to, czy ten czas składa się z wielu krótszych odcinków, czy z kilku bardzo długich okresów bez żadnej aktywności.

Autorzy: potrzebne są dalsze badania

Naukowcy zaznaczają, że ich analiza ma ograniczenia. Obejmowała jedną kohortę uczestników UK Biobank, czyli ochotników, wśród których może występować tzw. efekt zdrowego ochotnika. Oznacza to, że osoby biorące udział w badaniu mogą być przeciętnie zdrowsze i bardziej aktywne niż ogólna populacja. Wyniki nie dowodzą też bezpośrednio związku przyczynowo-skutkowego.

Mimo to autorzy pracy opublikowanej w "PLOS Medicine" wskazują, że obserwacje są istotne dla profilaktyki zdrowotnej.

"Nasze wyniki sugerują, że zdrowotne skutki siedzenia czy leżenia mogą zależeć nie tylko od całkowitego czasu spędzanego w pozycji siedzącej lub leżącej, ale także od tego, czy czas ten kumuluje się w długich, nieprzerwanych okresach, czy jest przerywany aktywnością" – podsumowują badacze.

Ich zdaniem taki mechanizm jest możliwy do wyjaśnienia biologicznie. Długotrwały bezruch może wpływać na metabolizm, masę ciała, gospodarkę glukozową i stan zapalny, czyli czynniki powiązane z ryzykiem wielu chorób przewlekłych.

"Taki wzorzec jest biologicznie prawdopodobny – badania eksperymentalne wykazały, że przerywanie długotrwałego siedzenia krótkimi okresami aktywności może poprawiać odpowiedzi metaboliczne w porównaniu z nieprzerwanym siedzeniem" – wyjaśniają autorzy.

Prosta zmiana w codziennym planie dnia

Wnioski z badania nie oznaczają, że każda osoba pracująca przy komputerze zachoruje na raka. Pokazują jednak, że długie okresy siedzenia bez ruchu mogą być kolejnym elementem stylu życia, na który warto zwrócić uwagę.

Najprostszym rozwiązaniem jest wprowadzenie krótkich, regularnych przerw. W praktyce może to oznaczać wstawanie co 30-60 minut, przejście kilku minut, rozciągnięcie się albo wykonanie drobnych obowiązków na stojąco. Dla zdrowia znaczenie może mieć nie tylko trening po pracy, ale także to, co robimy pomiędzy kolejnymi godzinami siedzenia.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie