Stan przedrakowy przełyku. Naukowcy wykryli gen, który za to odpowiada
Nadzieja na skuteczniejszą profilaktykę i wcześniejsze wykrywanie zmian przedrakowych w przełyku może wiązać się z nowym odkryciem genetycznym. W "Nature Communications" opisano defekt dziedziczny, który zwiększa podatność na rozwój tzw. przełyku Barretta – stanu uznawanego za istotny czynnik ryzyka raka gruczołowego przełyku.
W tym artykule:
Przełyk Barretta (BE) najczęściej jest następstwem ciężkiej postaci choroby refluksowej przełyku (GERD), czyli cofania się kwaśnej treści z żołądka do przełyku. W przebiegu tej choroby dochodzi do metaplazji: wielowarstwowy nabłonek dolnej części przełyku zmienia się w komórki przypominające jednowarstwowy nabłonek jelitowy. Taka przebudowa wiąże się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju raka gruczołowego przełyku – agresywnej postaci nowotworu, której zachorowalność w krajach wysoko rozwiniętych nadal rośnie. Choroba częściej dotyczy mężczyzn po 50. roku życia. W Polsce rak przełyku stanowi ok. 2 proc. wszystkich nowotworów złośliwych, a rocznie notuje się ok. 1300–1500 nowych przypadków.
Analiza rodzin i sekwencjonowanie DNA
Choć przełyk Barretta bywa łączony z przewlekłą zgagą, molekularne przyczyny jego rozwoju pozostawały słabo poznane. Zespół z Case Western Reserve University zidentyfikował defekt genetyczny, który osłabia wyściółkę przełyku i czyni ją bardziej podatną na uszkodzenia wywoływane przez kwaśną treść żołądkową. Badacze oparli się na analizach rodzinnych, eksperymentach laboratoryjnych oraz modelach mysich.
Rola genu VSIG10L w ochronie przełyku
Przeprowadzono sekwencjonowanie i analizę materiału genetycznego 684 osób z 302 rodzin, w których u wielu członków rozwinął się przełyk Barretta lub rak przełyku. U części chorych wykryto odziedziczone mutacje w genie VSIG10L. - Odkryliśmy, że ten gen działa jak system kontroli jakości błony śluzowej przełyku - przekazał główny badacz Kishore Guda, adiunkt w Katedrze Patologii i Onkologii GMS w Case Western Reserve School of Medicine. - Kiedy jest wadliwy, komórki nie dojrzewają prawidłowo, a bariera ochronna w błonie śluzowej przełyku słabnie, co pozwala kwasom żółciowym z żołądka na powodowanie zmian tkankowych, które zwiększają ryzyko rozwoju przełyku Barretta - tłumaczył.
Możliwe znaczenie dla badań przesiewowych
Kiedy naukowcy wprowadzili u myszy mutacje VSIG10L odpowiadające wariantom ludzkim, zaobserwowali uszkodzenia strukturalne i molekularne błony śluzowej. Po ekspozycji na kwasy żółciowe z czasem rozwinęły się u nich zmiany podobne do przełyku Barretta. Badacze podkreślili, że jest to pierwszy model zwierzęcy tej choroby oparty bezpośrednio na ludzkiej predyspozycji genetycznej. W ich ocenie identyfikacja mutacji VSIG10L może w przyszłości umożliwić badania członków rodzin pod kątem ryzyka. - Możemy teraz przeprowadzać wczesne badania przesiewowe i opracowywać strategie profilaktyczne zanim choroba się rozwinie, co ostatecznie przywróci pacjentom jakość życia i ograniczy liczbę zgonów z powodu raka - skomentował Guda.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.