Stomatolog o "ozempikowych zębach". Możliwe skutki uboczne terapii GLP-1

Leki z grupy GLP-1 zrewolucjonizowały leczenie otyłości i cukrzycy typu 2. Choć specjaliści podkreślają ich skuteczność i bezpieczeństwo przy prawidłowym stosowaniu, coraz częściej pojawiają się doniesienia o problemach stomatologicznych obserwowanych u części pacjentów. Niektórzy określają zjawisko mianem "ozempikowych zębów".

sEkspert radzi, jak uniknąć problemów
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Dominika Najda

Problemem nie jest sam lek

Jak wyjaśnia w rozmowie z Daily Mail dr Affan Saghir, stomatolog estetyczny i założyciel kliniki Space Dental, leki nie uszkadzają zębów bezpośrednio. - Ozempikowe zęby nie oznaczają, że lek bezpośrednio uszkadza zęby. Problemem jest środowisko, jakie może tworzyć w jamie ustnej - wskazał.

Doda w mocnych słowach o osobach korzystających z ozempiku "Zabierają lek ludziom, którzy naprawdę chorują"

Ekspert zwraca uwagę, że działania niepożądane związane z terapią mogą sprzyjać rozwojowi problemów stomatologicznych. Suchość w ustach, odwodnienie, wymioty, zmniejszony apetyt i zmiany sposobu odżywiania wspólnie sprawiają, że zęby stają się bardziej podatne na erozję szkliwa, nadwrażliwość i próchnicę. Wśród najczęściej wymienianych objawów znajdują się nadwrażliwość zębów, cofanie się dziąseł, nieświeży oddech, przebarwienia szkliwa oraz zwiększone ryzyko próchnicy.

Leki GLP-1 spowalniają opróżnianie żołądka, co może zwiększać ryzyko refluksu żołądkowo-przełykowego i wymiotów. Kwas żołądkowy przedostający się do jamy ustnej stopniowo uszkadza szkliwo, odsłaniając bardziej wrażliwe warstwy zęba. Dodatkowym problemem jest zmniejszone wydzielanie śliny. To właśnie ślina dostarcza minerałów pomagających odbudowywać mikrouszkodzenia szkliwa i chronić zęby przed próchnicą. Gdy jest jej mniej, naturalna ochrona organizmu słabnie.

Specjaliści zachęcają pacjentów, by informowali stomatologów o przyjmowanych lekach odchudzających. - Pacjenci powinni bez obaw informować dentystę o przyjmowanych lekach. Naszym zadaniem nie jest ocenianie kogokolwiek, lecz dbanie o zdrowie jamy ustnej - radził dr Saghir. Jeśli po rozpoczęciu terapii pojawią się nadwrażliwość, krwawienie dziąseł czy uporczywy nieświeży oddech, warto umówić się na kontrolę wcześniej niż planowano.

Jak chronić zęby?

Jednym z najważniejszych zaleceń jest regularne nawadnianie organizmu. - Jeśli apetyt jest mniejszy niż zwykle, należy pamiętać o regularnym piciu wody i odpowiednim nawodnieniu organizmu - wskazał stomatolog. Eksperci zalecają również szczotkowanie zębów dwa razy dziennie pastą z fluorem. Po umyciu nie powinno się od razu płukać ust. Dzięki temu fluor pozostaje dłużej na powierzchni zębów i skuteczniej wzmacnia szkliwo.

Po wymiotach nie sięgaj od razu po szczoteczkę. Choć naturalnym odruchem jest natychmiastowe umycie zębów, stomatolodzy radzą zachować ostrożność. W takiej sytuacji zewnętrzna warstwa szkliwa jest osłabiona lub częściowo rozpuszczona. Jeśli od razu zaczniemy szczotkować zęby, możemy usunąć znaczną część minerałów budujących ząb. Zamiast szczotkowania warto przepłukać usta wodą, a z myciem odczekać około godziny.

Dobrą praktyką może być żucie bezcukrowej gumy, która pobudza wydzielanie śliny. Specjalista zaleca również ograniczenie częstego picia napojów gazowanych, soków owocowych oraz niektórych napojów proteinowych. - Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że poza cukrem takie napoje zawierają również duże ilości kwasów - powiedział dr Saghir.

Eksperci podkreślają, że większości problemów można zapobiec lub skutecznie je ograniczyć, jeśli zostaną odpowiednio wcześnie zauważone. - Nie warto siedzieć i martwić się problemem. Najlepiej skonsultować się ze swoim dentystą. Im wcześniej zauważymy zmiany, tym łatwiej będzie im zaradzić - podsumował dentysta.

Źródło: Daily Mail

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie