Jak intensywne picie alkoholu wpływa na jelita?
Binge drinking to określenie epizodu intensywnego, szybkiego picia alkoholu w krótkim czasie, którego celem lub skutkiem jest wyraźne upojenie. Najczęściej definiuje się je jako wypicie jednorazowo około 4 standardowych porcji alkoholu przez kobiety lub 5 przez mężczyzn w ciągu mniej więcej dwóch godzin, co zwykle prowadzi do podwyższenia stężenia alkoholu we krwi i zaburzeń koordynacji, oceny sytuacji oraz kontroli zachowania.
Binge drinking to nie tylko ryzyko wypadku czy klasyczny kac. Coraz więcej danych wskazuje, że nawet jeden taki epizod zostawia ślad w przewodzie pokarmowym. Tak duża dawka alkoholu, podana w krótkim czasie, może osłabić nabłonek jelit - warstwę komórek tworzącą pierwszą linię obrony między wnętrzem jelita a krwiobiegiem. Kiedy bariera traci szczelność, do krwi łatwiej przedostają się fragmenty bakterii i toksyny, które normalnie pozostają w świetle jelita. Ten stan bywa opisywany jako "nieszczelne jelito".

Zespół z Beth Israel Deaconess Medical Center przyjrzał się temu, co dzieje się w jelicie na samym początku po kontakcie z wysoką dawką alkoholu. Badacze analizowali wpływ krótkich "uderzeń" alkoholu na różne odcinki przewodu pokarmowego. Wskazali, że już po takim epizodzie pojawiają się oznaki urazu, a do błony śluzowej napływają komórki układu odpornościowego zwykle rezerwowane do walki z drobnoustrojami. Zamiast spokojnej regeneracji organizm uruchamia procesy zapalne, które mogą pogłębiać problem, bo uszkodzony nabłonek staje się mniej odporny na kolejne bodźce.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Kluczową rolę mają neutrofile, czyli szybkie komórki odporności wrodzonej. Potrafią one wyrzucać na zewnątrz sieciowe struktury nazywane NET-ami (neutrophil extracellular traps). NET-y działają jak lepka pułapka, która może unieruchamiać patogeny, ale bywa też agresywna dla tkanek gospodarza. W opisywanym mechanizmie sieci neutrofilowe uszkadzają górny odcinek jelita cienkiego i osłabiają jego szczelność. To tłumaczy, dlaczego po binge drinkingu łatwiej o "przecieki", a wraz z nimi o sygnały zapalne krążące w organizmie jeszcze długo po tym, gdy poziom alkoholu zaczyna spadać.
Sygnał alarmowy dla wątroby
Konsekwencje nie muszą kończyć się w jelitach. Krew odpływająca z przewodu pokarmowego trafia najpierw do wątroby, dlatego to właśnie ona jest szczególnie narażona na kontakt z bakteryjnymi produktami. Gdy ich ilość rośnie, wątroba dostaje sygnał alarmowy i może wejść w tryb zapalny.
W ten sposób jednorazowe upicie się staje się punktem zapalnym w osi jelito-wątroba, a częste powtarzanie takich epizodów może sprzyjać narastaniu szkód.
Szansa dla jelit?
Naukowcy sprawdzili również, czy da się przerwać ten łańcuch zdarzeń. Gdy ograniczyli działanie NET-ów za pomocą enzymu rozkładającego te struktury, w jelitach było mniej komórek zapalnych, a przenikanie bakteryjnych produktów słabło. W modelu badawczym oznaczało to mniejsze uszkodzenie bariery jelitowej. To nie jest gotowa terapia dla ludzi, ale podpowiedź, że celowanie w ten mechanizm może w przyszłości ograniczać część szkód wywołanych alkoholem.
Autorka korespondencyjna Gyongyi Szabo zwraca uwagę, że dotąd więcej mówiono o skutkach nadmiernego picia dla wątroby niż o tym, jak zachowuje się górny odcinek jelita tuż po epizodzie. - Wiemy, że nadmierne picie może zaburzać funkcjonowanie jelit i narażać wątrobę na szkodliwe produkty bakteryjne, ale zaskakująco niewiele było wiadomo o tym, jak górny odcinek jelita reaguje na najwcześniejszych etapach - przekazała.
- Nasze badanie pokazuje, że nawet krótkie epizody intensywnego picia mogą wywoływać stan zapalny i osłabiać barierę jelitową, wskazując na potencjalny wczesny etap rozwoju uszkodzeń jelit i wątroby związanych z alkoholem – dodała.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: medicalxpress.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.