Tak kawa działa na wątrobę. Dietetyczka: To znaczące liczby

Codzienna kawa może wspierać zdrowie wątroby bardziej, niż dotąd sądzono. Nowe badanie pokazuje, że napój ten wiąże się z niższym ryzykiem marskości, raka wątroby i zgonu z przyczyn wątrobowych. Nie każdy jednak działa tak samo.

Badanie o kawie wskazuje na możliwe korzyści dla wątrobyBadanie o kawie wskazuje na możliwe korzyści dla wątroby
Źródło zdjęć: © Getty Images | BOY_ANUPONG
Magdalena Pietras

Kawa pod lupą naukowców

Kawa od lat jest badana pod kątem jej wpływu na zdrowie. Najnowsze ustalenia przytoczone przez CNN sugerują, że jej regularne picie może mieć ważne znaczenie dla funkcjonowania wątroby. Badanie opublikowane w czasopiśmie "Clinical Gastroenterology and Hepatology" objęło ponad 354 tys. uczestników, których obserwowano przez ponad dekadę.

Autorzy pracy sprawdzali, czy spożycie kawy wiąże się z ryzykiem rozwoju marskości wątroby, raka wątrobowokomórkowego oraz zgonu z przyczyn związanych z chorobami wątroby. Analizowano również, czy znaczenie ma ilość wypijanej kawy oraz to, czy napój zawiera kofeinę.

– To prawdopodobnie najbardziej kompleksowe dane z długoterminowej obserwacji dotyczące wpływu kawy – powiedział dr Hyunseok Kim, hepatolog transplantolog z Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles i pierwszy autor badania.

Jak dodał, wyniki sugerują, że korzystny efekt może nie wynikać wyłącznie z działania kofeiny. – Widzimy, że korzyść dla wątroby wynikająca z picia kawy prawdopodobnie nie pochodzi z kofeiny, ponieważ podobne korzyści obserwujemy u osób pijących kawę bezkofeinową. Wydaje się więc, że ma to większy związek z antyoksydacyjnym działaniem kawy – wyjaśnił ekspert.

Im więcej kawy, tym niższe ryzyko?

Z badania wynika, że potencjalne ochronne działanie kawy rosło wraz z ilością wypijanego napoju. Osoby pijące jedną lub dwie filiżanki dziennie miały o 20 proc. niższe ryzyko marskości wątroby, o 24 proc. niższe ryzyko raka wątroby i o 31 proc. niższe prawdopodobieństwo zgonu z przyczyn wątrobowych.

Jeszcze silniejszy związek zauważono u osób, które piły trzy lub cztery filiżanki kawy dziennie. W tej grupie ryzyko marskości oraz raka wątroby było niższe o 35 proc., a prawdopodobieństwo zgonu z przyczyn związanych z wątrobą spadało o 41 proc.

Największą redukcję ryzyka raka wątroby odnotowano u osób pijących pięć lub więcej filiżanek kawy dziennie. W ich przypadku ryzyko tego nowotworu było niższe o 47 proc., ryzyko marskości o 32 proc., a prawdopodobieństwo zgonu z przyczyn wątrobowych o 42 proc.

– To znaczące liczby jak na coś tak zwyczajnego jak codzienna filiżanka kawy – oceniła Lauren Manaker, dietetyczka, która nie brała udziału w badaniu. Zastrzegła jednak: – To są związki, a nie dowód przyczynowości.

Marskość i rak wątroby to poważne problemy zdrowotne

Marskość wątroby oznacza trwałe bliznowacenie i uszkodzenie narządu. Może rozwijać się m.in. w przebiegu stłuszczeniowej choroby wątroby, wirusowego zapalenia wątroby czy choroby wątroby związanej ze spożywaniem alkoholu. Szczególnie niebezpieczna jest wtedy, gdy przez długi czas pozostaje nierozpoznana lub nieleczona.

Według danych przytoczonych w badaniu marskość dotyczy ponad 58 mln osób na świecie i każdego roku przyczynia się do prawie 1,5 mln zgonów. Rak wątrobowokomórkowy, analizowany przez autorów pracy, jest najczęstszym typem raka wątroby. Rocznie rozpoznaje się blisko 685 tys. przypadków tej choroby, a ponad 597 tys. osób umiera z jej powodu.

Dlatego naukowcy podkreślają, że nawet codzienne, pozornie proste wybory żywieniowe mogą mieć znaczenie dla profilaktyki. Jednocześnie zaznaczają, że kawa nie zastępuje leczenia, badań kontrolnych ani zdrowego stylu życia.

Słodzenie kawy może osłabiać korzyści

Badacze sprawdzali także, czy znaczenie ma dodawanie do kawy cukru lub słodzików. Okazało się, że u osób słodzących napój spadek ryzyka był nieco mniejszy, choć nadal podobny do obserwowanego w całej grupie pijących kawę.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że warto zachować umiar w stosowaniu cukru, sztucznych substancji słodzących oraz wysoko przetworzonych dodatków do kawy. U uczestników używających słodzików zaobserwowano podwyższony marker stanu zapalnego wątroby. Jak wskazał dr Kim, taki stan może sprzyjać rozwojowi stłuszczeniowej choroby wątroby.

Znaczenie ma również ilość kofeiny. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zaleca, aby zdrowe osoby dorosłe nie przekraczały 400 mg kofeiny dziennie. W praktyce odpowiada to mniej więcej dwóm-trzem większym filiżankom kawy, choć zawartość kofeiny zależy od rodzaju napoju i sposobu przygotowania.

Badanie ma ograniczenia, ale wyniki są istotne

Autorzy pracy wykorzystali nie tylko dane obserwacyjne, ale także zaawansowane obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego oraz analizy profilu białek wątrobowych. U osób pijących kawę stwierdzono m.in. mniej tłuszczu i stanu zapalnego w wątrobie.

– Połączenie trzech poziomów dowodów jest prawdziwą siłą tego badania – powiedziała Manaker. – Kiedy wyniki obrazowania i białka są zgodne z rezultatami klinicznymi, całościowy obraz staje się bardziej wiarygodny, niż gdyby opierał się tylko na jednym pomiarze.

Eksperci wskazują jednak na ograniczenia. Spożycie kawy oceniano na początku badania oraz ponownie po co najmniej 10 latach, co nie daje pełnego obrazu codziennych nawyków uczestników. Ponadto większość badanych stanowili Europejczycy i osoby stosunkowo świadome zdrowotnie, a rezonans magnetyczny wykonano tylko u części grupy. – Powinniśmy traktować ten pojedynczy wczesny pomiar raczej jako przybliżony obraz długoterminowych nawyków niż jako precyzyjny zapis – zaznaczyła Manaker.

Zdaniem badaczy potrzebne są kolejne analizy, zwłaszcza w bardziej zróżnicowanych populacjach. Już teraz wyniki wpisują się jednak w szerszy obraz badań, które łączą picie kawy z niższym ryzykiem niektórych chorób przewlekłych, w tym cukrzycy typu 2, chorób serca, udaru czy demencji.

Źródło: CNN

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie