Tak samo toksyczna jak barszcz Sosnowskiego. Mało kto zna tę roślinę

Wygląda niepozornie, przypomina zwykły koper i potrafi osiągnąć gigantyczne rozmiary. Tymczasem kontakt z nią może skończyć się poważnymi poparzeniami, które zostawią po sobie nawet blizny.

Groźny kuzyn barszczu SosnowskiegoGroźny kuzyn barszczu Sosnowskiego
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Zaborowska

Barszcz Mantegazziego. Kuzyn barszczu Sosnowskiego

Choć większość Polaków wie, że należy unikać barszczu Sosnowskiego, jego bliski kuzyn, barszcz Mantegazziego, wciąż pozostaje dla wielu rośliną nieznaną. To poważny błąd, bo kontakt z nią może prowadzić do równie niebezpiecznych skutków. Barszcz Mantegazziego (Heracleum mantegazzianum), tak samo jak barszcz Sosnowskiego, jest rośliną inwazyjną, toksyczną i stanowi realne zagrożenie dla zdrowia.

Do Europy trafił w XIX wieku jako efektowne uzupełnienie ogrodów botanicznych. Z czasem wymknął się spod kontroli - obecnie występuje dziko w wielu krajach europejskich, w tym w Polsce. Spotkać go można przy drogach, na skrajach lasów, przy rzekach czy terenach nieużytków. Jego szybki rozrost i brak naturalnych wrogów sprawiają, że skutecznie wypiera rodzime gatunki roślin.

Roślina ta osiąga nawet do 4 metrów wysokości i wygląda imponująco. Jej ogromne, pierzasto powycinane liście przypominają nieco liście selera, a białe, baldachowate kwiaty mogą skojarzyć się z koprem. Charakterystyczna jest również gruba, bruzdowana łodyga, czasem z czerwonymi plamkami.

Eukaliptus pod prysznicem

Barszcz Mantegazziego
Barszcz Mantegazziego © Adobe Stock

Uwaga na toksyczny sok

Największym zagrożeniem jest sok wydzielany przez roślinę. W kontakcie ze skórą, szczególnie przy jednoczesnym nasłonecznieniu, może on wywołać reakcję fototoksyczną. Objawia się to powstawaniem:

Co więcej, objawy mogą pojawić się dopiero po kilku godzinach, co często opóźnia właściwe rozpoznanie problemu i rozpoczęcie leczenia.

Szczególnie narażone są dzieci, osoby pracujące przy pielęgnacji zieleni, a także spacerowicze i właściciele psów, którzy nieświadomie mogą zetknąć się z rośliną.

Co robić, gdy zauważysz toksyczną roślinę?

Zdecydowanie nie należy dotykać, zrywać ani wyrywać barszczu Mantegazziego. To roślina objęta prawną kontrolą jako gatunek inwazyjny. Jej obecność można (i warto) zgłosić lokalnym służbom ochrony środowiska - np. urzędowi gminy, Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska czy odpowiedniemu oddziałowi Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek