W tym artykule:
Wątroba potrzebuje czasu na regenerację
Po wypiciu alkohol wchłania się z przewodu pokarmowego i trafia do krwi. Następnie jest stopniowo rozkładany przede wszystkim w wątrobie z udziałem odpowiednich enzymów. Powstające związki są dalej przekształcane, aż organizm może je usunąć.
Ten proces przebiega w określonym tempie i nie da się go znacząco przyspieszyć kawą czy zimnym prysznicem. Jeśli alkohol jest wypijany szybciej, niż wątroba potrafi go rozłożyć, jego stężenie we krwi zaczyna rosnąć. Alkohol może być wykrywany we krwi nawet przez około 12 godzin od spożycia, choć dokładny czas zależy od wielu czynników.
Co wpływa na działanie alkoholu?
Znaczenie ma nie tylko liczba wypitych drinków. Mocniejsze napoje alkoholowe zwykle prowadzą do szybszego wzrostu stężenia etanolu niż napoje o niższej zawartości alkoholu. Istotne jest także jedzenie. Posiłek zjedzony przed rozpoczęciem picia i w jego trakcie może spowolnić wchłanianie alkoholu. Nie oznacza to jednak, że zmniejsza ilość alkoholu, którą organizm ostatecznie musi przetworzyć.
Na reakcję wpływają również wiek, masa ciała, płeć oraz indywidualna tolerancja. Dodatkowym problemem mogą być leki. Alkohol może zmieniać ich działanie albo nasilać skutki uboczne, dlatego przy przewlekłej farmakoterapii warto zapytać lekarza o możliwe interakcje.
Jak ograniczyć ryzyko?
Najważniejszą zasadą jest ograniczanie tempa picia i ilości spożywanego alkoholu. Z punktu widzenia zdrowia najbezpieczniejszym wyborem pozostaje jednak całkowita abstynencja. Alkohol został sklasyfikowany przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC) jako czynnik rakotwórczy grupy 1 – tej samej kategorii, w której znajdują się m.in. azbest i dym tytoniowy.
Źródło: health.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.