Uprzywilejowani w systemie składki zdrowotnej. Medycy chcą przeglądu zasad
Dyskusja o zmianach w ustawie dotyczącej wynagrodzeń w ochronie zdrowia szybko przerodziła się w szerszą debatę o tym, z czego realnie finansujemy leczenie w Polsce. Coraz częściej pada teza, że sama składka zdrowotna nie wystarcza, a system potrzebuje stabilnych dopłat z budżetu i uporządkowania wyjątków w opłacaniu składek.
W tym artykule:
Medycy: potrzebny przegląd uprzywilejowanych
Według minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy ochrony zdrowia nie da się zbudować wyłącznie na modelu składkowym – Dzisiaj systemu ochrony zdrowia nie zbudujemy tylko na systemie składkowym. Potrzeba dotacji budżetowych i innych wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia - oceniła w "Jedynce" minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Jednocześnie sceptycznie oceniła możliwość szybkiej korekty składki rolników, choć temat wraca regularnie w postulatach ekspertów i organizacji społecznych.
Medycy zwracają uwagę, że problemu nie rozwiąże jedynie ograniczenie dynamiki waloryzacji minimalnych płac w podmiotach leczniczych. W ich ocenie potrzebny jest przegląd uprzywilejowanych grup w systemie składki zdrowotnej – wskazuje się nie tylko rolników, ale też m.in. przedsiębiorców, duchownych, mundurowych, studentów, doktorantów czy małżonkę prezydenta.
Ilu jest ubezpieczonych i kto realnie płaci składkę?
Z danych resortu zdrowia wynika, że na koniec IV kwartału 2024 r. w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych było 34,21 mln osób. Wśród ubezpieczonych obowiązkowo 26,52 mln płaci składkę, a 7,67 mln to członkowie rodzin zgłoszeni do ubezpieczenia. Równocześnie istnieje duża grupa osób, za które składka nie jest opłacana – średnio ok. 993 tys. miesięcznie w 2024 r. i ponad 1 mln miesięcznie w okresie I–IX 2025 r.
W 72 godziny uczą się, jak zostać terapeutą. "Brawura"
Struktura wpływów pokazuje, gdzie jest główny ciężar finansowania: w 2024 r. składki przekazywane z ZUS stanowiły 97,3 proc. przychodów składkowych NFZ (154,5 mld zł), podczas gdy z KRUS pochodziło 4,2 mld zł. Największą część w ramach składek ZUS generują pracownicy pracownicy podlegający ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu– ok. 80 mld zł, czyli blisko 52 proc. składek z ZUS.
W 2024 r. wpływy ze składek zdrowotnych opłacanych z budżetu państwa (przekazywanych do NFZ za pośrednictwem ZUS) sięgnęły ok. 621,5 mln zł, co stanowiło 0,39 proc. wszystkich przychodów składkowych Funduszu. W okresie od stycznia do września 2025 r. było to ok. 500,3 mln zł – również na poziomie 0,39 proc. wpływów ze składek w tym czasie.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.