USA oficjalnie opuszczają WHO. Konsekwencja decyzji sprzed roku
Stany Zjednoczone w czwartek oficjalnie wystąpią ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Decyzja ta dojrzewała od miesięcy i od początku budziła duże emocje.
Decyzja Białego Domu i roczna procedura
Wyjście USA z WHO jest konsekwencją rozporządzenia podpisanego przez prezydenta Donalda Trumpa 20 stycznia 2025 r., czyli w pierwszym dniu jego drugiej kadencji.
Jednak nie miało to natychmiastowego skutku. Zgodnie z amerykańskimi zasadami formalnymi ma charakter "odroczony" i wymaga wcześniejszego powiadomienia, co w praktyce oznacza około 12 miesięcy. Z aktualizowanych analiz i opracowań dotyczących relacji USA–WHO wynika, że członkostwo USA ma się zakończyć 23 stycznia 2026 r.
Zobacz także: Trump tłumaczy się z siniaków. "Nie chcę gęstej krwi przelewającej się przez moje serce"
Dlaczego Trump krytykuje WHO?
Prezydent USA uzasadniał decyzję m.in. zarzutami dotyczącymi reakcji WHO na pandemię COVID-19 oraz skuteczności w innych kryzysach zdrowia publicznego. Według Trumpa organizacja nie sprostała wyzwaniom, a dodatkowo – jego zdaniem – oczekiwała od USA nadmiernych obciążeń finansowych w porównaniu z innymi dużymi państwami członkowskimi.
Według Trumpa organizacja domagała się też od USA "nieuczciwych uciążliwych płatności", nieproporcjonalnych względem sum płaconych przez inne, duże kraje członkowskie, jak np. Chiny.
Rok rządów Trumpa. "Teraz liczą się tylko dolary". Polacy w USA reagują
Składki, zaległości i skala amerykańskiego finansowania
Stany Zjednoczone od lat należały do najważniejszych płatników WHO. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że w latach 2022–2023 USA przekazały łącznie 1,284 mld dolarów.
Jednocześnie w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje o zaległościach składkowych. Według relacji z 2025 r., opartych na wypowiedziach urzędników WHO podczas wewnętrznych spotkań, USA miały zalegać ok. 260 mln dolarów składek za lata 2024–2025.
W czwartek rzecznik Departamentu Stanu przekazał, że zaniedbania WHO w zakresie gromadzenia, zarządzania i udostępniania informacji kosztowały USA biliony dolarów. Dodał, że prezydent skorzystał ze swojego prawa do wstrzymania przekazywania WHO jakichkolwiek funduszy, wsparcia lub zasobów rządu USA w przyszłości.
– Amerykanie zapłacili tej organizacji więcej niż wystarczająco, a ten cios gospodarczy jest większy niż zaliczka na poczet jakichkolwiek zobowiązań finansowych wobec organizacji – napisał w mailu do agencji Reutera.
Spór o legalność
Decyzja ma też wymiar prawny. Część ekspertów wskazuje, że przy tego typu krokach znaczenie mają nie tylko rozporządzenia wykonawcze, ale też zobowiązania wynikające z procedur i finansowania.
– To rażące naruszenie prawa amerykańskiego – podsumował Lawrence Gostin z Instytutu O’Neilla ds. Prawa Zdrowia Globalnego na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie. Dodał jednak, że "Trumpowi najprawdopodobniej ujdzie to na sucho".
Reakcja WHO
WHO publicznie komentowała zamiar wycofania się USA, podkreślając wieloletnią współpracę oraz wspólne działania przeciw zagrożeniom zdrowotnym (m.in. walka z ospą i polio).
W mediach podnoszono również, że ograniczenie udziału USA może mieć konsekwencje dla zdolności organizacji do reagowania na epidemie i finansowania programów zdrowia publicznego na świecie.
Czym zajmuje się WHO?
Światowa Organizacja Zdrowia działa jako wyspecjalizowana agenda ONZ, koordynuje działania w obszarze zdrowia publicznego, tworzy rekomendacje i standardy oraz wspiera kraje w sytuacjach kryzysowych, takich jak epidemie.
Źródło: Polska Agencja Prasowa
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.