W niektórych krajach już jest zakazana. Polacy stosują na potęgę
Polacy wierzą w moc ashwagandhy i traktują jako bezpieczną, bo naturalną, metodę na stres, zmęczenie czy bezsenność. Tymczasem nie jest to cudowne remedium na powszechne dolegliwości, a lekarze ostrzegają przed groźnymi skutkami ubocznymi. Warto więc zachować zdrowy rozsądek, zwłaszcza że w niektórych krajach sprzedaż takich suplementów już została zakazana. Kolejne państwa mogą niebawem pójść w ich ślady.
Źródło zdjęć: © Getty Images