Szpital Praski jako placówka covidowa funkcjonował pięć dni. To wystarczyło, by został osiągnięty "poziom krytyczny"

Wiceprezydent miasta stołecznego, Renata Kaznowska, poinformowała w poniedziałek, że Szpital Praski wstrzymał przyjęcia. Obecnie przebywa tam 128 pacjentów, a instalacja potrzebna do ratowania pacjentów osiągnęła poziom krytyczny.

Warszawski szpital jako placówka covidowa funkcjonował pięć dni. To wystarczyło, by został osiągnięty "poziom krytyczny"Warszawski szpital jako placówka covidowa funkcjonował pięć dni. To wystarczyło, by został osiągnięty "poziom krytyczny"
Źródło zdjęć: © East News
Karolina Rozmus

"Instalacja tlenowa osiągnęła poziom krytyczny"

"Szacowaliśmy liczbę pacjentów COVID+ na 80-100" – napisała w mediach społecznościowych Kaznowska.

W Radiu dla Ciebie wytłumaczyła, że przy 128 pacjentach instalacja stosowana do tlenoterapii "odmówiła dalszej współpracy".

Prof. Simon o zakażeniach wśród niezaszczepionych

"W Szpitalu Praskim w Warszawie przebywa dziś 128 pacjentów COVID+. Po pięciu dniach jego funkcjonowania jako szpitala covidowego instalacja tlenowa osiągnęła poziom krytyczny. Szpital wstrzymał dalsze przyjęcia" – informuje za pośrednictwem Facebooka Renata Kaznowska.

W poście wiceprezydent Warszawa informuje także, że władze miasta odwołały się od decyzji MZ, nakazującej stworzenie szpitala covidowego. Tymczasem władze Warszawy chciały, by Praski Szpital był placówką covidową wielospecjalistyczną, jak podaje Kaznowska.

Brak zgody na decyzję MZ

Już kilka dni temu Kaznowska pisała w mediach społecznościowych, że nie ma zgody ze strony miasta na to, by szpital był wyłącznie placówką tymczasową.

Argumentem jest tutaj nie tylko grożące sprzętowi do tlenoterapii przeciążenie. "(...) ortopedzi, położnicy czy urolodzy nie są ekspertami od niewydolności oddechowej spowodowanej COVID-19" - napisała w piątek na Facebooku wiceprezydent.

"Domagaliśmy się przekształcenia szpitala dla pacjentów COVID+ ale jako szpitala wielospecjalistycznego, aby odciążyć inne szpitale, gdzie przybywa pacjentów COVID dodatnich z chorobami współistniejącymi, a które nie mają oddziałów covidowych. Decyzję zaskarżyliśmy w zakresie terminu oraz w zakresie łóżek" – pisała wówczas i dodała, że zdaniem rzecznika prasowego MZ szpital dla pacjentów z dodatnim wynikiem COVID z chorobami współistniejącymi nie jest potrzebny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Była ofiarą homeopaty. Wszystko zmieniła diagnoza autyzmu
Była ofiarą homeopaty. Wszystko zmieniła diagnoza autyzmu
Nasilają stan zapalny w organizmie. Mogą indukować nowotwory
Nasilają stan zapalny w organizmie. Mogą indukować nowotwory
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"