Wyrok dla chińskiej dziennikarki. Za relacjonowanie pandemii trafiła do więzienia

Zhang Zhan, chińska dziennikarka znana z odważnych relacji z pierwszych tygodni pandemii Covid-19 w Wuhan, została skazana na kolejne cztery lata więzienia. O sprawie poinformowała organizacja Reporterzy bez Granic (RSF), apelując do społeczności międzynarodowej o interwencję.

Chiny przedłużają wyrok dziennikarce. Ujawniła prawdę o pandemii w WuhanChiny przedłużają wyrok dziennikarce. Ujawniła prawdę o pandemii w Wuhan
Źródło zdjęć: © AP

Surowa kara za publikacje w internecie

Według informacji przekazanych przez byłego adwokata dziennikarki, Ren Quanniu, nowe zarzuty wobec Zhang Zhan związane były z zamieszczaniem wpisów na zagranicznych stronach internetowych.

Oficjalnie postawiono jej zarzut "awanturowania się i wywoływania problemów" – identyczny, jak ten, na podstawie którego w 2020 roku skazano ją za reportaże z Wuhan.

RSF podkreśla, że brak szczegółów w dokumentach sądowych rodzi poważne wątpliwości co do przejrzystości procesu. - Powinna być fetowana globalnie jako informacyjna bohaterka, a nie zamykana w brutalnych więziennych warunkach – napisała w oświadczeniu Aleksandra Bielakowska, dyrektorka RSF ds. Azji i Pacyfiku.

Nowe przypadki COVID-19 w Chinach. Władze walczą z koronawirusem

Wolność mediów w Chinach pod presją

Zhang Zhan stała się rozpoznawalna w 2020 roku, kiedy dokumentowała sytuację w Wuhan, mieście, które jako pierwsze zmagało się z nowym koronawirusem. Jej materiały, publikowane w mediach społecznościowych, pokazywały realia lockdownu i pracę personelu medycznego.

Dziennikarka została skazana na cztery lata więzienia za "rozpowszechnianie fałszywych informacji". Po wyjściu na wolność w maju 2024 roku ponownie ją zatrzymano – tym razem zaledwie trzy miesiące po zakończeniu pierwszej kary. W trakcie aresztu Zhang prowadziła strajk głodowy, a według jej prawników była karmiona przymusowo.

Według danych RSF Chiny pozostają krajem o największej liczbie uwięzionych dziennikarzy na świecie – w aresztach i więzieniach przebywa tam co najmniej 124 przedstawicieli mediów.

Organizacja apeluje do dyplomatów i instytucji międzynarodowych o nacisk na władze w Pekinie w celu zapewnienia Zhang Zhan prawa do rzetelnego procesu oraz o poprawę sytuacji wolności słowa w Chinach.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Wdowa po Alanie Rickmanie o raku trzustki. "Jeden z najwyższych wskaźników zgonów"
Wdowa po Alanie Rickmanie o raku trzustki. "Jeden z najwyższych wskaźników zgonów"
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Serena Williams o terapii GLP-1. "To nie jest droga na skróty"
Serena Williams o terapii GLP-1. "To nie jest droga na skróty"
Karetki mają problem. Jest apel szpitali
Karetki mają problem. Jest apel szpitali
Jadła go trzy razy dziennie. Dożyła 117 lat
Jadła go trzy razy dziennie. Dożyła 117 lat
Ból stawów? Uważaj, te produkty nasilają stan zapalny
Ból stawów? Uważaj, te produkty nasilają stan zapalny
GIS ostrzega przed szklankami. Wykryto metale ciężkie, które mogą przenikać do napojów
GIS ostrzega przed szklankami. Wykryto metale ciężkie, które mogą przenikać do napojów
Jajka pod lupą kardiologów. Czy podnoszą ciśnienie krwi?
Jajka pod lupą kardiologów. Czy podnoszą ciśnienie krwi?
Przełom w leczeniu raka trzustki? Zastosowano kombinację trzech leków
Przełom w leczeniu raka trzustki? Zastosowano kombinację trzech leków
Program KOS-BAR finansowany przez NFZ? "Jesteśmy na ostatnim etapie prac"
Program KOS-BAR finansowany przez NFZ? "Jesteśmy na ostatnim etapie prac"
Nie zdał egzaminu. Student UMED idzie do sądu
Nie zdał egzaminu. Student UMED idzie do sądu