Przesiewowe badania wzroku u dzieci

Przesiewowe badania wzroku u dzieci powinny być powszechne i szybko wdrożone. Badania takie są proste i nie muszą być wykonane przez specjalistę. Przeprowadzanie ich jest niezwykle ważne, gdyż nieskorygowane wady wzroku powodują u dzieci trudności w nauce czytania i pisania, niechęć do uczenia się, rozdrażnienie i zmęczenie. Po stwierdzeniu nieprawidłowości dziecko jest kierowane do lekarza okulisty. Krótkie badanie przez np. pielęgniarkę szkolną pozwala sprawdzić ostrość widzenia, zdolność widzenia przestrzennego oraz zdolność rozpoznawania barw. Aby badania stały się powszechne i realnie zmieniły sytuację wad wzroku u dzieci w Polsce, potrzebne jest zaangażowanie w programy profilaktyczne i duży nakład pieniędzy.

Przesiewowe badania wzroku u dzieciPrzesiewowe badania wzroku u dzieci

Badania przesiewowe po porodzie

Profilaktyczne, przesiewowe badania wzroku prowadzone są zwykle tuż po urodzeniu dziecka, a później, w miarę rozwoju dzieci nie są już objęte kontrolą.

U dzieci urodzonych o czasie lekarz neonatolog sprawdza, czy źrenice zwężają się i rozszerzają pod wpływem światła i ocenia mięśnie okoruchowe. Jednak dopiero po kilku miesiącach można stwierdzić na pewno prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku. Pierwszym niepokojącym sygnałem jest brak fiksacji wzroku. Bardziej szczegółowe badania wzroku przeprowadzane są tylko u dzieci urodzonych przed 36. tygodniem ciąży. Ich narząd wzroku nie jest jeszcze prawidłowo rozwinięty. Także mała masa urodzeniowa dziecka (poniżej 2000 g) wpływa na ryzyko wystąpienia retinopatii, dotykającej ok. 15 proc. wcześniaków. Dlatego w Polsce u każdego wcześniaka wykonuje się testy w kierunku retinopatii. Specjaliści podkreślają, że wcześniaki, u których stwierdzono retinopatię, również w późniejszym okresie życia powinny być badane częściej i dokładniej niż dzieci urodzone o czasie. Są one bowiem dużo bardziej narażone na choroby oczu ujawniające się dopiero po latach, takie jak jaskra i zaćma.

Coraz więcej dzieci trafia do szpitala i do specjalistów z wadami wzroku i chorobami oczu za późno, a wady wzroku są coraz poważniejsze. Problem jest zwłaszcza poza dużymi miastami, gdzie jest utrudniony dostęp do specjalistów. Dzieci trafiają do okulisty zbyt późno, są przypadki nieleczonych zaćm wrodzonych czy też jaskry, co skutkuje u dzieci niedowidzeniem.

Opieka okulistyczna dziecka

Projekty badań przesiewowych wzroku u dzieci zakładają zakup specjalistycznych, przenośnych urządzeń do badania ciśnienia wewnątrz gałki ocznej i oceny wad wzroku oraz diagnostyki jaskry.
U wielu dzieci trafiających do gabinetów okulistycznych stwierdzana jest m.in. nadwzroczność, krótkowzroczność i astygmatyzm.

Kontrola wzroku zawsze powinna wchodzić w skład kompleksowego badania dziecka. Ostrość widzenia, czy np. widzenie przestrzenne można już skontrolować u 2-3-latków. Wtedy również są już do wykrycia określone wady wzroku m. in. astygmatyzm. Nieskorygowanie w porę tych nieprawidłowości może stać się przyczyną powstawania stanów chorobowych oczu m.in. zeza, trwałego niedowidzenia, przewlekłego lub powtarzającego się zapalenia spojówek i brzegów powiek. Wczesne dobranie okularów dla dziecka, u którego pojawiły się nieprawidłowości, bardzo często zapobiega powstawaniu zeza i nieodwracalnym zmianom narządów wzroku.

Zez u dzieci


Najczęstszą przyczyną niedowidzenia u dzieci jest właśnie zez. Zwykle łatwo zauważalny przez rodziców. Dziecko, które zezuje traci funkcje takie jak m. in. pełne widzenie obuoczne. Przede wszystkim zaś, następuje utrata widzenia przestrzennego. Bardzo szybko więc pojawiają się trudności w nauce. Problematyczne staje się czytanie i pisanie.

Często tego rodzaju nieprawidłowości narządu wzroku można wykryć, właśnie dzięki badaniom profilaktycznym. Największe szansę na poprawę ostrości wzroku maja 3-6-letnie dzieci. W przypadku zeza, wystarczy, według odpowiedniego schematu, zasłaniać zdrowe oko. Pacjenci miedzy 6-10 rokiem życia, oprócz uciążliwego zasłaniania, powinni również uczęszczać na ćwiczenia rehabilitacyjne (pleoptyczne).

Badania przesiewowe
powinny objąć dzieci rozpoczynające edukację, ponieważ nieujawnione i nie skorygowane wcześnie wady wzroku mogą zaburzyć proces ich edukacji. Nawet objawy typowe dla dysleksji czy zespołu nadpobudliwości ruchowej, popularnego ADHD, mogą być wywołane złym widzeniem. Wczesne wykrycie i prawidłowe skorygowanie wady wzroku ma ogromne znaczenie dla prawidłowego, rozwoju każdego dziecka.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"