Zakaz w popularnym kąpielisku. W wodzie wykryto bakterie E. coli

W Ustroniu Morskim obowiązuje zakaz kąpieli. Dotyczy on kąpieliska "Centralna", gdzie wykryto groźne bakterie. Pozostałe kąpieliska są otwarte.

Zakaz w popularnym kąpielisku. W wodzie wykryto bakterie E. coliZakaz w popularnym kąpielisku. W wodzie wykryto bakterie E. coli
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Prus

Bakterie w popularnym kąpielisku

Sanepid zakazał wchodzenia do wody na terenie kąpieliska "Centralna" w Ustroniu Morskim ze względu na stan wody. Chodzi o kilkakrotne przekroczenie dopuszczalnych norm określonych dla bakterii Escherichia coli.

Badania wody przeprowadzono w piątek, a jego wyniki okazały się alarmujące. Stężenie bakterii wyniosło 3889 jednostek/100 ml. Oznacza to niemal czterokrotne przekroczenie normy, która jest na poziomie 1000 jtk(NPL)/100 ml.

Informację o zakazie kąpieli można znaleźć w Serwisie Kąpieliskowym prowadzonym przez Główny Inspektorat Sanitarny. "Woda jest nieprzydatna do kąpieli ze względu na parametry mikrobiologiczne" - można przeczytać w komunikacie.

W kąpielisku w Ustroniu Morskim obowiązuje zakaz kąpieli
W kąpielisku w Ustroniu Morskim obowiązuje zakaz kąpieli © Getty Images

Sanepid poinformował też, że kolejne badania wody w tym kąpielisku zaplanowano na poniedziałek.

Kolejne zakazy kąpieli

Dobra wiadomość jest tak, że pozostałe kąpieliska w Ustroniu Morskim są otwarte dla turystów, a woda jest tam bezpieczna.

To już kolejne w ostatnim czasie miejsce, gdzie wprowadzono zakaz kąpieli z powodu przekroczenia norm bakterii E. coli. Do środy podobne ograniczenia obowiązywały na kąpielisku Dąbie w Szczecinie.

Prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, podlaska konsultant w dziedzinie epidemiologii ostrzegała też niedawno, że w lecie powinniśmy się obawiać bakterii E. coli w związku z jedzeniem i kąpieliskami, które przeżywają wówczas prawdziwe oblężenie. - Kiedy więc zaczyna się sezon, liczba zakażeń automatycznie rośnie, bo zapominamy o higienie, a to także jest typowa "choroba brudnych rąk" - wskazywała w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Zajkowska.

Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wskazywało z kolei, że zakażenie "często powoduje zapalenie żołądka i jelit, krwawą biegunkę, a czasami poważne powikłanie zwane zespołem hemolityczno-mocznicowym (HUS) i postępującą niewydolność nerek".

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób