Żałuje, że uległ modzie. "Nie zdajesz sobie sprawy z zagrożeń"

James Johnson, 21-letni pracownik ochrony, przeszedł dramatyczne chwile po tym, jak jego codzienny nawyk niemal doprowadził go do śmierci. Intensywne użytkowanie urządzeń do wapowania spowodowało u niego obustronne zapalenie płuc, które wymagało dwutygodniowej śpiączki i miesięcy hospitalizacji.

21-latek walczył o życie przez uzależnienie. Chemikalia przedostały się do płuc21-latek walczył o życie przez uzależnienie. Chemikalia przedostały się do płuc
Źródło zdjęć: © Facebook

Pierwsze sygnały alarmowe

James zaczął korzystać z e-papierosów w 2023 roku podczas swoich długich, 17-godzinnych zmian w pracy. Były one dla niego sposobem na zajęcie czasu i walkę z sennością. Jak przyznaje, to był popularny nawyk wśród jego współpracowników. Dziś żałuje, że uległ tej niebezpiecznej modzie.

- Nie mówi się o problemach związanych z wapowaniem - są one bagatelizowane - przyznaje James w rozmowie z "The Sun".

W maju 2024 roku nagle zaczął wymiotować krwią. Następne, co pamięta, to przebudzenie ze śpiączki, po tym jak jego serce przestało bić. Po diagnozie okazało się, że chemikalia z e-papierosów przedostały się do jego płuc, powodując ich zapalenie i wypełnienie ropą.

Groźniejsze od palenia. Naukowcy opublikowali wyniki badań

21-latek nie zdawał sobie sprawy z zagrożeń
21-latek nie zdawał sobie sprawy z zagrożeń © James Johnson

Zobacz także: Modny nawyk zdewastował mu płuca. W ciągu kilku godzin wykaszlał 3 litry krwi

Walka o życie

Po przebudzeniu James musiał zmierzyć się z rzeczywistością. Przez pierwsze tygodnie nie mógł chodzić, mówić ani jeść. Nie pamiętał również swojej partnerki Charlotte ani ich rocznej córki Harper-Mai. Lekarze ostrzegli go, że jeśli wróci do wapowania lub palenia, jego życie może zakończyć się przed 40. rokiem życia.

- Nie zdajesz sobie sprawy z zagrożeń, dopóki coś poważnego się nie wydarzy - podkreśla James.

Mimo ciężkiej choroby, jego młody wiek pozwolił mu przetrwać. Obecnie funkcjonuje z jednym działającym płucem i skupia się na dbaniu o zdrowie.

James nie tylko wraca do zdrowia, ale także angażuje się w działania na rzecz zwiększenia świadomości o zagrożeniach związanych z wapowaniem.

James ostrzega przed nałogiem
James ostrzega przed nałogiem © James Johnson

- Miałem szczęście, że przetrwałem, ale wielu innych może nie mieć tyle szczęścia - mówi.

Obecnie przygotowuje się do charytatywnej walki bokserskiej, aby wesprzeć Cancer Research UK i jednocześnie pokazać, że zmiana stylu życia może prowadzić do pozytywnych rezultatów.

- Jeśli będę robić wszystko dobrze i dbać o swoje ciało, powinno być w porządku - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. The Sun

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach