Zdrowsza alternatywa słodyczy. Bogactwo przeciwutleniaczy i korzyści dla zdrowia

Suszone owoce od lat budzą mieszane uczucia. Z jednej strony zawierają sporo naturalnych cukrów, z drugiej dostarczają błonnika, witamin i związków o działaniu przeciwutleniającym. Coraz większą popularność zdobywają rodzynki sojagi - ciemne, suszone tradycyjną metodą winogrona pochodzące z Azji Centralnej.

rodzynkiMogą wspierać organizm na wielu poziomach
Źródło zdjęć: © Getty | DEV IMAGES
Dominika Najda

Ciemny kolor oznacza więcej przeciwutleniaczy

Rodzynki sojagi powstają z ciemnych odmian winogron, które suszy się powoli w cieniu, bez intensywnej obróbki termicznej. Dzięki temu zachowują miękką konsystencję, intensywny smak i charakterystyczną niemal czarną barwę. W przeciwieństwie do wielu jasnych rodzynek dostępnych w sklepach zwykle nie wymagają siarkowania, czyli konserwowania dwutlenkiem siarki w celu zachowania koloru.

Suszone owoce - ile mają kalorii?

Intensywna barwa nie jest przypadkowa. Ciemne winogrona zawierają antocyjany oraz liczne polifenole - naturalne związki roślinne o właściwościach antyoksydacyjnych. Badania wskazują, że pomagają one ograniczać stres oksydacyjny, czyli uszkodzenia komórek wywoływane przez wolne rodniki. To właśnie przewlekły stres oksydacyjny wiąże się z procesami starzenia oraz rozwojem wielu chorób przewlekłych, w tym nowotworów.

Przegląd badań opublikowany w "Nutrients" pokazuje, że regularne spożywanie rodzynek może korzystnie wpływać na markery stanu zapalnego, profil lipidowy oraz ciśnienie tętnicze, choć efekty zależą od całokształtu diety i stylu życia.

Lepszy wybór niż cukierki

Choć rodzynki są słodkie, nie dostarczają wyłącznie cukrów prostych. Są również źródłem błonnika pokarmowego, potasu, magnezu, wapnia oraz niewielkich ilości żelaza i boru. Błonnik wspiera pracę jelit, zwiększa uczucie sytości i spowalnia wchłanianie cukrów.

Co ciekawe, badania wykazały, że indeks glikemiczny rodzynek jest niski lub umiarkowany. Oznacza to, że u większości zdrowych osób nie powodują tak gwałtownych skoków glukozy we krwi jak klasyczne słodycze. Nie oznacza to jednak, że można je jeść bez ograniczeń.

Naukowcy podkreślają, że zamiana wysokoprzetworzonych słodyczy na suszone owoce może poprawić jakość diety. W przeciwieństwie do cukierków czy ciastek rodzynki dostarczają nie tylko energii, ale także błonnika i bioaktywnych związków roślinnych. Specjaliści zalecają jednak rozsądne porcje. Za odpowiednią uznaje się około 20-30 g dziennie, czyli niewielką garść. Najlepiej łączyć je z produktami bogatymi w białko lub zdrowe tłuszcze. Taki posiłek dłużej syci i korzystniej wpływa na poziom glukozy we krwi.

Ze względu na wysoką zawartość naturalnych cukrów osoby z cukrzycą, insulinoopornością lub zaburzeniami gospodarki węglowodanowej powinny uwzględniać rodzynki w bilansie całego posiłku i kontrolować ich ilość. Ostrożność powinny zachować także osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego (IBS). Suszone owoce zawierają fermentujące węglowodany (FODMAP), które u części osób mogą nasilać wzdęcia, bóle brzucha i dyskomfort jelitowy.

Źródło: NIH, Nutrients

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie