Znak, że przyjmujesz za dużo witamin. Wyraźne sygnały ostrzegawcze

Suplementy wielu osobom kojarzą się z prostym sposobem na lepsze zdrowie. Lekarze podkreślają jednak, że nawet witaminy przyjmowane bez umiaru mogą szkodzić. Nadmiar niektórych składników może obciążać wątrobę, zaburzać pracę serca, wywoływać problemy żołądkowe, a nawet wchodzić w groźne interakcje z lekami.

Jednym z alarmowych sygnałów są kołatania serca Jednym z alarmowych sygnałów są kołatania serca
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Suplementy – kiedy warto je brać?

Witaminy i suplementy diety od lat cieszą się ogromną popularnością. Wiele osób sięga po nie profilaktycznie, wychodząc z założenia, że skoro są obecne w zdrowej żywności, to w formie kapsułek czy tabletek również muszą być całkowicie bezpieczne. Specjaliści ostrzegają jednak, że takie myślenie bywa złudne.

- Ludzie myślą o suplementach tak samo jak o owocach – powiedział Robert J. Fontana, profesor medycyny z University of Michigan Medical School. - Myślą, że skoro żurawina czy winogrona mogą sprawić, że nie zachorują, to jeśli spożyją ich więcej, będą zdrowsi.

Jak podkreślają eksperci, w przypadku suplementów ten mechanizm nie działa. Zbyt duże dawki witamin i składników mineralnych mogą przynieść skutki odwrotne do zamierzonych.

Lekarze zaznaczają, że suplement nie powinien zastępować dobrze zbilansowanej diety. Ma jedynie uzupełniać konkretny niedobór, a nie być "drogą na skróty" do zdrowia.

Olivia Thomas z Boston Medical Center zwraca uwagę, że najważniejsze jest ustalenie, po co w ogóle chce się sięgnąć po dany preparat. Jej zdaniem suplementy powinny wypełniać konkretną lukę żywieniową, a nie stawać się codzienną podstawą dbania o organizm.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby przewlekle chore, przyjmujące leki, kobiety w ciąży, karmiące piersią albo starające się o dziecko. Ryzyko wzrasta również u pacjentów z chorobami wątroby, nerek i serca, a także podczas terapii onkologicznej czy stosowania leków przeciwzakrzepowych. W takich sytuacjach nawet popularny suplement może okazać się problemem.

Objawy nadmiaru witamin

Niepokojące objawy bywają mało charakterystyczne. Jak wyjaśniają specjaliści, nadmiar witamin może przypominać zwykłe, codzienne dolegliwości, przez co łatwo go zlekceważyć. Jednym z alarmowych sygnałów są kołatania serca albo ból w klatce piersiowej. Dr Fontana ostrzega, że niektóre preparaty zawierają duże dawki kofeiny i mogą podnosić ciśnienie. Takie objawy zawsze wymagają kontroli lekarskiej.

Do listy możliwych sygnałów należą też wysypki i reakcje przypominające alergię. Cindy Reuter, dyrektorka medyczna medycyny integracyjnej w Dartmouth Health Alice Peck Day Memorial Hospital, zaznacza, że zmiany skórne mogą wskazywać, iż organizm źle reaguje na suplement albo dostaje go za dużo.

Niepokojące powinny być również zmiany koloru moczu i skóry. Jeśli mocz staje się ciemny, a skóra zaczyna żółknąć, trzeba jak najszybciej skonsultować się z lekarzem.

- Choć zdarza się to rzadko, suplementy mogą powodować uszkodzenie wątroby – wyjaśnił dr Fontana.

Eksperci zwracają też uwagę na zawroty głowy, bóle głowy, mrowienie rąk i stóp czy problemy ze snem. Takie objawy mogą towarzyszyć m.in. nadmiarowi żelaza lub innych składników, które w zbyt dużych ilościach zaburzają funkcjonowanie układu nerwowego i narządów wewnętrznych. Częstym problemem są też dolegliwości ze strony układu pokarmowego: wzdęcia, gazy, biegunki, nudności czy wymioty.

Uważaj na połączenia

Niebezpieczne bywają nie tylko zbyt duże dawki, ale też niewłaściwe połączenia.

- Wapń i żelazo konkurują ze sobą o wchłanianie, więc nie powinny być przyjmowane w tym samym czasie – podkreśla Olivia Thomas. Dodaje, że oba składniki mogą też zaburzać wchłanianie lewotyroksyny, czyli leku stosowanego przy niedoczynności tarczycy.

Z kolei witamina K może osłabiać działanie warfaryny, a dziurawiec wchodzić w interakcje z lekami przeciwdepresyjnymi.

Specjaliści przestrzegają też przed łączeniem kilku preparatów o podobnym składzie. Problemem może być przyjmowanie jednocześnie kilku suplementów z witaminą D, witaminą A czy witaminami z grupy B, a także środków pobudzających "na energię", koncentrację lub odchudzanie.

Dlatego lekarze zalecają jedną prostą zasadę: zanim dołączy się nowy suplement do codziennej rutyny, warto porozmawiać z lekarzem.

Jeśli pacjent już przyjmuje suplementy, najlepiej zabrać wszystkie opakowania na wizytę. Im więcej lekarz wie, tym łatwiej ocenić, czy dana suplementacja rzeczywiście pomaga, czy zaczyna szkodzić.

Źródło: prevention.com, health.clevelandclinic.org, webmd.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak trzustka wszczyna alarm. Uważaj, to krok do cukrzycy
Tak trzustka wszczyna alarm. Uważaj, to krok do cukrzycy
Naturalna cząsteczka działa jak Ozempic? Obiecujące wyniki badań
Naturalna cząsteczka działa jak Ozempic? Obiecujące wyniki badań
Ta zmiana w diecie może chronić przed demencją. Sprawdza się nawet u seniorów
Ta zmiana w diecie może chronić przed demencją. Sprawdza się nawet u seniorów
Jedz zamiast suplementów. Niedroga ryba, a Polacy wciąż nie doceniają
Jedz zamiast suplementów. Niedroga ryba, a Polacy wciąż nie doceniają
Badania trwały 17 lat. 57 proc. więcej zgonów z powodu raka
Badania trwały 17 lat. 57 proc. więcej zgonów z powodu raka
Zamiast kolonoskopii. Nowa metoda wykrywania raka jelita
Zamiast kolonoskopii. Nowa metoda wykrywania raka jelita
Myślał, że to zwykły ból gardła. "Wirus mógł być w moim organizmie ponad 30 lat"
Myślał, że to zwykły ból gardła. "Wirus mógł być w moim organizmie ponad 30 lat"
Tych leków brakuje w aptekach. GIF alarmuje, pacjenci mają kłopot
Tych leków brakuje w aptekach. GIF alarmuje, pacjenci mają kłopot
TEDi wycofuje produkt. Zawiera rakotwórcze substancje
TEDi wycofuje produkt. Zawiera rakotwórcze substancje
Parametr ważniejszy niż cholestreol. Polacy rzadko go badają
Parametr ważniejszy niż cholestreol. Polacy rzadko go badają
To oni najczęściej chorują na serce. Ryzyko najwyższe u młodych
To oni najczęściej chorują na serce. Ryzyko najwyższe u młodych
Lidl wydał komunikat do klientów. Można zwrócić produkty
Lidl wydał komunikat do klientów. Można zwrócić produkty