Zrób to po przebudzeniu. Neurobiolożka radzi, jak zacząć dzień

Wiele osób przyzwyczaiło się budzić razem z ekranem. Neurobiolożka dr Wendy Suzuki ostrzega jednak, że w ten sposób marnujemy najcenniejsze 20 minut dnia – chwilę, gdy mózg jest najbardziej chłonny, kreatywny i gotowy do działania. Wystarczy drobna zmiana porannego rytuału, żeby odzyskać koncentrację, motywację i spokój.

"Tuż po przebudzeniu mózg znajduje się w szczytowym trybie neuroplastyczności""Tuż po przebudzeniu mózg znajduje się w szczytowym trybie neuroplastyczności"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Zamiast telefonu

Dr Wendy Suzuki, neurobiolożka i dziekanka College of Arts and Sciences na New York University, zwraca uwagę na wyjątkowy moment tuż po przebudzeniu. To czas, w którym mózg wchodzi w tzw. szczytowy tryb neuroplastyczności – jest wtedy wyjątkowo elastyczny, otwarty na nowe bodźce i gotowy do uczenia się.

– Zaczynasz swój dzień zupełnie na opak, a twój mózg tego nienawidzi. Jeśli twoim pierwszym ruchem rano jest sprawdzenie telefonu, twój mózg traci najpotężniejsze okno możliwości w ciągu dnia. Tuż po przebudzeniu znajduje się w szczytowym trybie neuroplastyczności – podkreśla.

W praktyce oznacza to, że to, co zrobisz w pierwszych minutach dnia, może ustawić cię na resztę poranka – a często nawet na cały dzień. To idealny moment, by:

Nietypowe objawy raka mózgu

  • zaplanować zadania,
  • wpaść na nowy pomysł,
  • spokojnie przemyśleć trudną sprawę,
  • uczyć się lub rozwiązać problem, który wieczorem wydawał się nie do przejścia.

Poranny koktajl dopaminy i kortyzolu – naturalny dopalacz

Z biologicznego punktu widzenia, poranek to nie tylko neuroplastyczność. W tym czasie naturalnie rośnie też poziom dopaminy i kortyzolu.

  • Dopamina w rozsądnej ilości dodaje energii, zwiększa motywację i pomaga skupić się na zadaniu.
  • Kortyzol – w porannym, fizjologicznym piku – ma za zadanie delikatnie "podkręcić" organizm, a nie go zestresować.

W idealnym scenariuszu mózg wykorzystuje ten zestaw jak dobry napęd: łatwiej ci się skoncentrować, szybciej wpadasz na rozwiązania, jesteś bardziej twórczy.

Problem w tym, że zamiast spożytkować ten potencjał na własne cele, często wpychamy go w cudzego TikToka, cudze maile, cudze dramy.

Kiedy jeszcze w łóżku odpalasz aplikacje, twój mózg nie pracuje już dla ciebie, lecz reaguje na to, co widzi na ekranie. Zamiast świadomie zadecydować, czym się dziś zajmiesz, oddajesz stery losowo wyświetlanym treściom.

Skutki:

  • zaczynasz dzień w trybie reakcji, a nie działania,
  • łatwiej wpadasz w niepokój, przeciążenie informacjami, porównywanie się z innymi,
  • twoja naturalna poranna kreatywność idzie nie na projekt, tekst czy ważną decyzję, tylko na scrollowanie.

To dlatego po kilku, kilkunastu minutach bezmyślnego przewijania możesz czuć się rozdrażniony i zaskakująco zmęczony – mimo że dopiero co wstałeś.

20-minutowy eksperyment: nie dotykaj telefonu

Dr Suzuki nie proponuje cyfrowej ascezy ani wyrzucenia telefonu do kosza. Zamiast rewolucji, sugeruje prosty eksperyment na pięć poranków.

Przez następnych pięć poranków opóźnij sięgnięcie po ekran o zaledwie 20 minut. Zamiast tego porozciągaj się. Zapisz trzy rzeczy, na których chcesz się skupić albo po prostu usiądź z kawą i swoimi myślami. Zobaczysz, co się stanie, gdy pozwolisz swojemu mózgowi przejąć prowadzenie - zaleca.

Kluczowe są tu trzy elementy:

  • Czas – tylko 20 minut. W realnym życiu to tyle, co jedno dłuższe scrollowanie.
  • Intencja – świadomie decydujesz, na czym chcesz skupić mózg, zamiast oddawać go w ręce algorytmów.
  • Powtarzalność – pięć poranków z rzędu pozwala poczuć różnicę, a nie tylko jednorazowy zryw.

Co robić zamiast scrollować?

Jeśli zabierasz mózgowi ekran, warto dać mu coś w zamian – najlepiej coś prostego, nieobciążającego i jednocześnie wspierającego koncentrację.

Kilka propozycji na pierwsze 20 minut:

  • Rozciąganie lub lekki ruch – kilka skłonów, koci grzbiet, krążenia ramion. Chodzi o to, by ciało dało mózgowi sygnał: "Jesteśmy w trybie dnia, możemy działać".
  • Trzy priorytety dnia – wypisz na kartce trzy rzeczy, które naprawdę chcesz dziś załatwić. To ustawia filtr uwagi na cały dzień.
  • Cicha kawa lub herbata – bez telefonu, bez telewizora, bez powiadomień. Tylko ty i twoje myśli.
  • Krótka notatka – kilka zdań w dzienniku: co czujesz, co cię czeka, za co jesteś wdzięczny. To prosty sposób na "wyprostowanie" głowy od rana.

Nie chodzi o perfekcyjny rytuał rodem z Instagrama, tylko o odcięcie się od bodźców ekranowych na samym starcie dnia.

Dlaczego te 20 minut ma taką moc?

To niewielkie okno czasowe wpływa na trzy ważne obszary:

  • Kierunek uwagi – zamiast rano wchłaniać cudze treści, najpierw kontaktujesz się ze sobą: co jest dla ciebie ważne, co chcesz dziś zrobić.
  • Poziom stresu – unikasz natychmiastowego ataku maili, wiadomości i newsów, które często są negatywne lub wymagające reakcji.
  • Poczucie sprawczości – dzień zaczyna się od twojej decyzji, a nie od tego, co podyktuje ekran.

Po kilku dniach możesz zauważyć, że łatwiej ci wejść w pracę, mniej się rozpraszasz i rzadziej masz wrażenie, że "ktoś inny" zarządza twoim czasem.

Dr Suzuki zachęca, by potraktować to jako eksperyment, a nie kolejne twarde postanowienie, które będzie cię gryzło, jeśli raz ci się nie uda. Kluczowe jest sprawdzenie na własnej skórze, jak inaczej może wyglądać poranek bez ekranu w pierwszych minutach.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: healthandme.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki