Psychoterapia indywidualna

Psychoterapię indywidualną można określić najprościej jako bezpośredni kontakt pacjenta z psychoterapeutą. Psychoterapia indywidualna to forma pracy przeciwstawna terapii grupowej. Kontakt „face to face” polega na szczerej i swobodnej rozmowie terapeutycznej bez udziału osób trzecich. Istnieje wiele kontrowersji wokół psychoterapii, a szczególnie wokół jej skuteczności jako metody leczenia. Przeciwnicy pytają zwykle, jak rozmowa z obcą osobą, na kształt rozmowy z przyjacielem czy partnerem, może przyczynić się do ustąpienia objawów chorobowych. W psychoterapii indywidualnej podkreśla się, że sam psychoterapeuta jest narzędziem pracy, a możliwość wyleczenia wynika z relacji terapeutycznej, a więc swoistej więzi, jaka powstaje między terapeutą a pacjentem podczas systematycznych spotkań.

Skuteczność psychoterapii indywidualnej

Psychoterapię uznaje się za formę leczenia, jednak istnieje wielu ludzi, którzy powątpiewają w jej skuteczność. Farmakoterapia umożliwia zejście symptomów chorobowych poprzez podanie pewnych substancji chemicznych (np. neuroleptyków, antydepresantów itp.), zabieg chirurgiczny sprowadza się często do wycięcia zmienionych patologicznie (np. przez nowotwór) tkanek, elektrowstrząsy oddziałują na mózg poprzez wyładowania elektryczne i regulują sposób ludzkich zachowań. Jak natomiast może pomóc w chorobie rozmowa z drugim człowiekiem, oprócz tego, że wesprze na duchu? Nie docenia się roli psychoterapii, a jest to metoda o wiele lepsza niż leczenie farmakologiczne, które bazuje jedynie na redukcji objawów. Terapia indywidualna umożliwia natomiast analizę własnej historii życia i dotarcie do przyczyn leżących u podstaw patologicznych reakcji, np. zepchniętych do podświadomości lęków czy urazów z dzieciństwa.

Aby psychoterapia indywidualna była skuteczna, trzeba mieć świadomość występowania pięciu kategorii zjawisk podczas sesji psychoterapeutycznych:

  • wzajemne ustosunkowania w relacji pacjent-psychoterapeuta,
  • opór pacjenta przed zmianą,
  • rozładowywanie napięć emocjonalnych,
  • uświadamianie, wgląd, modyfikacja schematów poznawczych,
  • uczenie się.

Powyższe kategorie zjawisk wpływają na jakość procesu psychoterapeutycznego. Dodatkowo o skuteczności psychoterapii przesądzają poniższe czynniki:

  • osobowość, cechy, zachowania i podejście psychoterapeuty,
  • nadzieja pacjenta na wyleczenie,
  • wykorzystane techniki psychoterapeutyczne, np.: praca z ciałem, psychodrama, trans hipnotyczny, techniki modelowania, klaryfikacja, psychoedukacja, desensytyzacja, rysunek i analiza wytworów pacjenta, trening nowych wzorców zachowań itp.,
  • norma intelektualna pacjenta (np. osobom z upośledzeniem umysłowym nie poleca się psychoterapii indywidualnej, gdyż nie są one w stanie osiągnąć wystarczającego wglądu w siebie, by zainicjować zmianę zachowań – w przypadku takich osób zaleca się raczej grupy wsparcia i inne formy pomocy psychologicznej),
  • pozytywne podejście i motywacja do udziału w psychoterapii ze strony pacjenta (samodzielna inicjatywa i chęć poprawy jakości własnego życia jest najlepszym punktem wyjścia dla pracy psychoterapeutycznej; trudniej o efekty pracy, np. w przypadku przymusowej psychoterapii w ramach czynności resocjalizacyjnych podejmowanych w kierunku młodocianych przestępców),
  • gotowość pacjenta do powierzenia sekretów oraz intymnych, nawet wstydliwych spraw z życia prywatnego i rodzinnego.

Trudności podczas psychoterapii indywidualnej

Sesje psychoterapii indywidualnej odbywają się zwykle w zamkniętym gabinecie. Muszą być zapewnione odpowiednie warunki, sprzyjające rozmowie psychoterapeutycznej, np. odpowiednia temperatura w pomieszczeniu, estetyka wnętrza, wygodne siedzenie, właściwa aranżacja przestrzeni, umożliwiająca zachowanie odpowiedniego dystansu między pacjentem a psychoterapeutą. Kiedy podczas sesji wykorzystywane są elementy pracy z ciałem (drama, ćwiczenia fizyczne, ćwiczenia relaksacyjne lub oddechowe, pantomima), należy zadbać o stosowne wyposażenie, np. materac, leżak, piłki itp. O ile źródłem korzystnych zmian u pacjenta jest relacja psychoterapeutyczna, o tyle ta sama więź stanowi ryzyko, że proces terapeutyczny może się nie powieść, co więcej - może nawet zaszkodzić, zarówno pacjentowi, jak i psychoterapeucie. Gdzie tkwi niebezpieczeństwo kontaktu psychoterapeutycznego?

W psychoterapii indywidualnej relacja pacjent-terapeuta trwa zwykle bardzo długo (od kilku tygodni do nawet kilku lat). Ponadto spotkania koncentrują się maksymalnie na relacji i dialogu między dwiema osobami. Dominuje atmosfera bezpieczeństwa, wsparcia, dyskrecji, zaufania (a przynajmniej tak być powinno). U pacjenta rodzi się stopniowo przekonanie, że psychoterapeuta jest jego sprzymierzeńcem, chce mu pomóc uporać się z problemami i że nie zdradzi powierzonych mu tajemnic z życia prywatnego. To wszystko decyduje o szczególnej więzi, jaka powstaje między pacjentem a psychoterapeutą. Po stronie terapeuty leży odpowiedzialność za to, by relacja nie przybrała patologicznego wymiaru, tzn. nie przekształciła się w relację intymną lub wrogą, np. romans, współzawodnictwo itp. Terapeuta powinien dbać o odpowiedni dystans i granice między pacjentem oraz o to, by ich kontakty miały jedynie charakter podobny do relacji klient-usługodawca, chory-lekarz.

Trzeba być wyczulonym na wszelkie manipulacje czy nieświadome tendencje pacjentów, świadczące o chęci zagarnięcia dla siebie terapeuty, osaczenia go, testowania jego kompetencji, pokierowania relacją w kierunku zgodnym z osobistymi oczekiwaniami. Trzeba pamiętać, że długotrwała psychoterapia indywidualna stanowi potencjalne ryzyko, gdyż relacja z psychoterapeutą może być dla pacjenta najważniejszą relacją w jego życiu, przynoszącą ukojenie, zrozumienie, akceptację. Terapeuta musi dbać o utrzymanie specyficznej relacji terapeutycznej i o to, by pacjent mógł czerpać satysfakcję z kontaktów z innymi ludźmi, nie tylko z relacji psychoterapeutycznej. Musi przepracować niepoprawne schematy funkcjonowania i wyposażyć w takie umiejętności, które podwyższą jakość życia klienta. Terapeuta pojawia się tylko na jakiś czas w życiu ludzi potrzebujących pomocy, a potem powinien zniknąć, by umożliwić im sprawne funkcjonowanie „na własną rękę” w oparciu o wskazówki wyniesione z psychoterapii. Przed błędami i nadmiernym zaangażowaniem emocjonalnym w problemy pacjenta chronią terapeutę kontrakt terapeutyczny oraz superwizja.  

Kontrakt terapeutyczny

Kontrakt psychoterapeutyczny jest ważną procedurą podczas każdej formy psychoterapii. Stanowi on rodzaj dokumentu, umowy podpisywanej (bądź zatwierdzonej ustnie) pomiędzy stronami – w przypadku psychoterapii indywidualnej między terapeutą a pacjentem. Kontrakt terapeutyczny określa wszelkie szczegóły dotyczące procesu terapeutycznego oraz sesji (spotkań) terapeutycznych. Zwykle zostaje ustalony na początku terapii. W kontrakcie znajdują się informacje dotyczące:

  • celu psychoterapii,
  • form pracy terapeutycznej,
  • planowanego czasu trwania psychoterapii,
  • miejsca psychoterapii,
  • częstotliwości i długości sesji terapeutycznych,
  • warunków odwoływania spotkania,
  • wysokości i formy płatności za sesje,
  • sposobów komunikowania się pomiędzy sesjami,
  • wykorzystania aparatury, np. dyktafonu, kamery podczas sesji.

Kontrakt terapeutyczny nie jest wcale zbędną biurokracją, ale stanowi zabezpieczenie zarówno dla pacjenta, jak i dla terapeuty. W imię dbałości o komfort i jakość świadczonych usług każdy terapeuta i pacjent powinni na samym początku sporządzić kontrakt terapeutyczny wiążący obie strony i przez obie strony zaakceptowany. Zazwyczaj sesja terapii indywidualnej trwa około 50 minut, ale oczywiście istnieją wyjątki podyktowane potrzebą klienta albo wynikające z założeń poszczególnych szkół psychoterapii. Trzeba pamiętać, że samo zawieranie kontraktu i jego elementy pełnią funkcję terapeutyczną, gdyż pozwalają np. zanalizować motywację pacjenta do pracy nad sobą. Kontrakt daje poczucie bezpieczeństwa i demaskuje oczekiwania pacjenta wobec spotkań z terapeutą.

Przypisy
Grzesiuk L., (red.), Psychoterapia – teoria. Podręcznik akademicki, Eneteia, Warszawa 2005, ISBN 83-85713-61-1.

Artykuły Psychoterapia indywidualna

Psychoterapia indywidualna polega na spotkaniach terapeutycznych, w których uczestniczą pacjent i terapeuta. Psychoterapia grupowa polega na spotkaniach kilku pacjentów z jednym lub dwoma ...

Jedną z form leczenia nerwicy jest psychoterapia, która ma na celu rozwiązanie wewnętrznych konfliktów chorego i poznanie przyczyn jego zaburzeń. Często wykorzystuje się pracę w grupie, która jest uzupełnieniem terapii indywidualnej.<br />
<br />
Takie rozwiązanie daje człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, a do tego powoduje, że nie cierpi on z powodu samotności i zyskuje akceptację oraz wsparcie. Grupa bowiem kontroluje zachowanie poszczególnych uczestników i ma wpływ na utrwalanie się pozytywnych wzorców działania. Taka forma terapii więc przyspiesza powrót osoby cierpiącej na nerwicę do aktywnego życia społecznego i pozwala na kształtowanie się odpowiednich postaw u chorego. Spotkania w grupie dają także szansę na rozmowę z innymi ludźmi, którzy doskonale rozumieją problemy chorego.<br />
<br />
Takie rozwiązanie terapeutyczne daje możliwość poznania własnych i cudzych emocji, i pozwala na naukę prawidłowego ich wyrażania. Grupa staje się zatem dla osoby z nerwicą wyznacznikiem odpowiednich zachowań i reakcji. Pomaga także efektywniej rozwiązywać problemy.

Muzykoterapia to forma terapii bazująca na leczniczym wpływie dźwięku i muzyki na psychikę i organizm człowieka. Nie bez kozery mówi się, że dźwięk leczy i ciało, i duszę. Leczenie muzyką jest ...

Muzyce od wieków przypisuje się właściwości terapeutyczne. Podczas sesji muzykoterapii dociera się do najgłębszych przeżyć i emocji pacjenta.

W przypadku anoreksji , od ustalenia rozpoznania do wyleczenia upływa średnio 5-6 lat. Nie w każdym przypadku dochodzi do wyleczenia. To bardzo długotrwały proces. Jest to terapia, której ...

Leczenie anoreksji

Autopsychoterapia albo inaczej metoda autopsychoterapeutyczna została opracowana przez amerykańskiego psychologa i psychoterapeutę – Alberta Ellisa – twórcę terapii racjonalno-emotywnej. W swojej ...

Autopsychoterapia polega na racjonalizowaniu emocjonalnych nastawień.

Nie jest tajemnicą, że nastawienie pacjenta wpływa na wynik leczenia i to zarówno chorób fizycznych, jak i psychicznych. Te ostatnie nie mogą być zwalczane jedynie farmakologicznie. Zaburzenia ...

Ocenia się, że nawet 3/4 kobiet po porodzie doświadcza krótkotrwałej, wzmożonej drażliwości, płaczliwości oraz niepokoju, które po niespełna dziesięciu dniach stopniowo ustępują. Taki stan określa ...

Depresja poporodowa to rodzaj zaburzenia psychicznego, które dotyka nawet 20% kobiet po urodzeniu dziecka. Jest niebezpieczna dla zdrowia dziecka i matki, wymaga leczenia psychiatrycznego oraz skutecznej psychoterapii. Czasami konieczne okazują się leki przeciwdepresyjne.<br />
<br />
Objawy choroby nie muszą pojawiać się zaraz po porodzie, są nimi: huśtawki nastroju, bezsenność, stany lękowe, niskie poczucie własnej wartości, brak zainteresowania dzieckiem, bóle głowy i nudności. Depresja po porodzie bywa utożsamiana z „baby bluesem” - nic bardziej mylnego. Nieleczona choroba psychiczna – bez wsparcia najbliższych i opieki medycznej może przejść w postać chroniczną.<br />
<br />
Na depresję poporodową może zachorować każda kobieta. Lekarze uważają, że zaburzenia najczęściej towarzyszą młodym matkom, które urodziły pierwsze dziecko oraz będącym w trudnej sytuacji materialnej, bez środków na wychowywanie.

Leczenie zakupoholizmu opiera się na psychoterapii, najlepiej w nurcie behawioralno-poznawczym, oraz na farmakoterapii – podawaniu leków przeciwdepresyjnych.

Leczenie depresji poporodowej sprowadza się nie tylko do podawania leków przeciwdepresyjnych. Leczenie depresji po porodzie obejmować powinno również wsparcie młodej matki przez rodzinę i partnera.

Zniechęcenie, osłabienie, płaczliwość – pojawiają się w krótkim czasie po porodzie u około 80% kobiet.

Pytania do eksperta

Jak pomóc synowi, który zamknął się w sobie?

Jestem matką 17-letniego syna, o którego boję się i nie wiem jak mam mu pomóc. Od 5 lat byłam w separacji - obecnie czekam na rozwód. Ojciec często na niego krzyczał, wyganiał od stołu, bił, poróżnił z bratem. Syn wiele razy stawał w mojej obronie - mamy kilka obdukcji. Od roku mam problemy z kręgosłupem, przeprowadziliśmy się do przyjaciela, gdzie było wszystko dobrze i spokojnie aż do ...
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Jak zaakceptować bycie niechcianym dzieckiem?

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Kiedy udać się do psychologa?

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży
Odpowiadamy średnio od 4 do 24 godzin

Konsultanci działu Psychologia

Mgr Kamila Krocz

psycholog społeczny, autorka wielu publikacji dotyczących rozwoju osobistego

Mgr Kamila Krocz
Wszyscy konsultanci »