Syndrom baby blues

Mgr Monika Łapczyńska - położna, fizjoterapeuta, instruktorka szkoły rodzenia, masażystka I stopnia, instruktor rekreacji ruchowej, absolwentka Warszawskiego...
I w końcu wasze maleństwo pojawiło się na świecie. Tak długo na nie czekaliście. To piękny chłopczyk. Tatuś jest zakochany, rodzeństwo zafascynowane, teściowa nie przestaje się zachwycać. A ty? Wprawdzie starasz się uśmiechać i udawać, że wszystko jest dobrze, ale czujesz, że długo nie wytrzymasz. Powinnaś być najszczęśliwsza na świecie, a ogarnia cię coraz większy smutek, bezradność i samotność. Nie jesteś złą mamą! Dopadł cię po prostu baby blues. Nie załamuj się jednak, z depresją poporodową można wygrać.
Objawy baby blues
Chandra pojawia się zwykle w trzecim lub czwartym dniu po porodzie. Kobiety czują się wtedy zmęczone, zniechęcone, wydaje im się, że nie podołają nowym obowiązkom, nie chce im się żyć i nic je nie cieszy. Dodatkowo pojawiają się fizyczne dolegliwości: ból brzucha, ból piersi, ogólne zmęczenie i osłabienie. To właśnie baby blues - jest to stan spowodowany najczęściej spadkiem hormonów po porodzie. Zazwyczaj ten stan mija po kilku dniach, ale zdarza się także, że przechodzi w długą poporodową depresję. Może się ona rozpocząć nawet pół roku po porodzie. Objawia się między innymi:
- ciągłym zmęczeniem i kłopotami ze snem,
- apatią i wewnętrznym rozbiciem,
- brakiem apetytu lub objadaniem się,
- obsesyjnym zamartwianiem się o zdrowie dziecka,
- poczuciem braku więzi z dzieckiem,
- strachem przed zostaniem z dzieckiem sam na sam,
- wybuchami złości, napadami paniki.
Kogo dopada depresja poporodowa?
Depresja poporodowa może właściwie dotknąć każdego, ale są osoby, u których prawdopodobieństwo jej wystąpienia jest większe. Ryzyko zapadnięcia na baby blues zwiększają:
- wcześniejsze skłonności do depresji,
- życiowe tragedie,
- urodzenie wcześniaka lub dziecka chorego,
- kłopoty życiowe,
- brak wsparcia ze strony bliskich,
- młody wiek matki lub tzw. późna ciąża.
Jak wygrać z depresją poporodową?
Przed porodem:
- jak najwięcej odpoczywaj, zrezygnuj choć z części obowiązków zawodowych,
- rozmawiaj z najbliższymi o swoich odczuciach,
- zapisz się do szkoły rodzenia.
Po porodzie:
- dużo śpij,
- znajdź czas na relaks (niech w tym czasie ktoś inny zajmie się dzieckiem),
- nie odchudzaj się gwałtownie, mało cukru we krwi oznacza gorszy nastrój,
- spędzaj miło czas z partnerem, nawet jeśli nie masz ochoty na seks, możecie się przecież poprzytulać i pocałować.
Pomoc specjalistyczna w depresji poporodowej
Baby blues zazwyczaj samoczynnie mija. Jednak zdarza się, że na trwającą już depresję poporodową żaden z tych sposobów nie pomaga. Należy wtedy poszukać pomocy u specjalisty. Najczęściej zalecana jest psychoterapia, czasem podaje się też leki przeciwdepresyjne. Są one jednak na tyle delikatne, by w żaden sposób nie wpływać na zdrowie dziecka. Podczas leczenia depresji poporodowej trzeba być cierpliwym i wytrwałym. Może to potrwać dość długo, ale zazwyczaj kończy się sukcesem.
Panuje powszechne przekonanie, że ojciec powinien być silny, że ma być oparciem dla partnerki. Dlatego mężczyznom jeszcze trudniej przyznać się do chwil słabości niż kobietom. Ale nie dajmy się zwieść, facetom także może być ciężko, oni również mogą cierpieć na depresję poporodową. W takim przypadku trzeba im jak najszybciej pomóc, zaczynając od uświadomienia, że ich odczucia nie są niczym złym.
Artykuły Depresja poporodowa
Ocenia się, że nawet 3/4 kobiet po porodzie doświadcza krótkotrwałej, wzmożonej drażliwości, płaczliwości oraz niepokoju, które po niespełna dziesięciu dniach stopniowo ustępują. Taki stan określa ...

Leczenie depresji poporodowej sprowadza się nie tylko do podawania leków przeciwdepresyjnych. Leczenie depresji po porodzie obejmować powinno również wsparcie młodej matki przez rodzinę i partnera.

Objawy depresji poporodowej mogą być zróżnicowane, ale zwykle obejmują takie dolegliwości natury emocjonalnej i fizycznej, jak: nieustanna irytacja, brak apetytu, niechęć do dziecka, niska samoocena.





