340 tys. zgonów. Tak popularne napoje skracają życie
Słodzone napoje to dla wielu osób codzienność – do śniadania, obiadu, w biegu między obowiązkami. Tymczasem najnowsza analiza opublikowana w "Nature Medicine" wskazuje, że ich regularne spożywanie może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne. Badacze powiązali je z milionami nowych zachorowań i setkami tysięcy zgonów rocznie.
Choroby serca i cukrzyca związane z napojami słodzonymi
Sięganie po słodkie napoje wydaje się niewinnym przyzwyczajeniem. Gazowane oranżady, napoje owocowe, energetyki czy lemoniady są łatwo dostępne, tanie i mocno obecne w codziennej diecie. Problem w tym, że organizm bardzo szybko odczuwa skutki takiej dawki cukru, a konsekwencje mogą narastać latami.
Na ten związek zwraca uwagę międzynarodowa analiza opublikowana w czasopiśmie "Nature Medicine". Naukowcy prześledzili dane z różnych regionów świata dotyczące spożycia napojów słodzonych cukrem oraz częstości występowania cukrzycy typu 2 i chorób sercowo-naczyniowych. Wnioski są alarmujące.
Z ustaleń badaczy wynika, że w 2020 roku napoje słodzone cukrem mogły mieć związek z 2,2 mln nowych przypadków cukrzycy typu 2 i 1,2 mln nowych przypadków chorób serca na świecie. Według autorów analizy odpowiada to mniej więcej co dziesiątemu nowemu rozpoznaniu cukrzycy typu 2 i jednemu na 30 nowych przypadków chorób serca. Oszacowano również, że z tym problemem mogło być związanych około 340 tys. zgonów w ciągu 2020 roku.
Największe obciążenie odnotowano w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach w przypadku chorób serca oraz w Afryce Subsaharyjskiej w odniesieniu do cukrzycy typu 2. Badanie pokazało też, że szczególnie narażoną grupą są młodsi dorośli mężczyźni mieszkający w miastach.
Jak działają na nas płynne kalorie?
Jak wyjaśnia dr Adedapo Iluyomade, kardiolog prewencyjny z Baptist Health Miami Cardiac & Vascular Institute, do napojów słodzonych cukrem zalicza się m.in. napoje gazowane, napoje o smaku owocowym, energetyki, poncze i lemoniady.
- Co istotne, do tej definicji zwykle nie zalicza się 100-procentowych soków owocowych, napojów słodzonych sztucznie ani słodzonego mleka – zaznaczył ekspert. Oznacza to, że w analizie nie uwzględniano wszystkich słodkich napojów, lecz konkretną grupę produktów z dodatkiem cukru.
Dlaczego właśnie one są tak niebezpieczne? Zdaniem specjalistów chodzi nie tylko o samą ilość cukru, ale też o formę jego podania. Płynne kalorie są wchłaniane bardzo szybko, co prowadzi do gwałtownych skoków glukozy i insuliny. Z czasem może to sprzyjać odkładaniu tłuszczu trzewnego, rozwojowi insulinooporności, wzrostowi ciśnienia tętniczego, zaburzeniom lipidowym i przewlekłemu stanowi zapalnemu. To właśnie te mechanizmy zwiększają ryzyko chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych.
Eksperci podkreślają też, że słodkie napoje często wypierają zdrowsze wybory. Zamiast wody czy napojów bez dodatku cukru wiele osób regularnie sięga po produkty o niskiej wartości odżywczej. Melissa Mroz-Planells z Academy of Nutrition and Dietetics przypomina, że "każdy rodzaj cukru dodanego do naszej diety, niezależnie od tego, czy pochodzi z żywności, czy z napojów, powinien być ograniczany". Jej zdaniem najlepszym kierunkiem jest częstsze wybieranie wody oraz napojów bezkalorycznych.
- Dla większości osób zalecane jest spożywanie mniej niż jednej porcji tygodniowo, zwłaszcza jeśli dieta jest dobrze zbilansowana, bogata w składniki odżywcze i oparta na nieprzetworzonych produktach, jak na przykład dieta śródziemnomorska – mówi dr Iluyomade.
To wyraźny sygnał, że codzienne picie słodzonych napojów nie jest obojętne dla zdrowia.
Jak ograniczyć słodkie napoje?
Autorzy analizy zaznaczają jednak, że badanie miało charakter obserwacyjny. Nie dowodzi więc bezpośrednio, że to właśnie słodzone napoje są jedyną przyczyną cukrzycy typu 2 i chorób serca. Pokazuje natomiast silny związek, którego nie da się lekceważyć, zwłaszcza że podobne wnioski pojawiały się już wcześniej w innych pracach naukowych.
W praktyce ograniczenie takich napojów nie musi oznaczać rewolucji. Dietetycy radzą zacząć od prostego kroku: odstawić jedną lub dwie porcje tygodniowo albo dziennie i zastąpić je lepszą alternatywą. Dobrym wyborem może być woda, także gazowana, z dodatkiem świeżo wyciśniętych owoców. Z czasem kubki smakowe przyzwyczajają się do mniej słodkich smaków, a potrzeba sięgania po kolejną butelkę napoju może po prostu osłabnąć.
Źródło: pmc.ncbi.nlm.nih.gov, aol.com, prevention.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.