Mężczyzna od niemal 70 lat żyje dzięki "żelaznemu płucu". Nie może się poruszać i sam oddychać

Mężczyzna od 67 lat żyje zamknięty w ogromny cylindrze, który utrzymuje go przy życiu. Wszystko przez groźną chorobę, na którą zachorował w młodości. Trudna sytuacja nie przeszkodziła mu jednak w zrealizowaniu wielu planów życiowych.

Paul Alexander od 64 lat żyje dzięki maszynie, która pomaga mu oddychać. Jest w niej zamknięty i nie może się poruszaćPaul Alexander od 64 lat żyje dzięki maszynie, która pomaga mu oddychać. Jest w niej zamknięty i nie może się poruszać
Źródło zdjęć: © YouTube.com

70-letni Paul Alexander z Teksasu jest jedną z trzech ostatnich osób, które przeżyły i pamiętają epidemię z lat 50-tych. Zachorował w 1952 roku, mając zaledwie 6 lat. Niestety, choroba odcisnęła ogromne piętno na jego zdrowiu. Mężczyzna nie może samodzielnie oddychać i od czasu zachorowania, musi być podłączony do "żelaznego płuca".

Zobacz także:

Pomimo życia w bezruchu i trudności z oddychaniem, Paul osiągnął w życiu bardzo wiele. Udało mu się nawet skończyć studia i zostać prawnikiem. Wykonuje wiele czynności, które wydawać by się mogły dla osób w jego sytuacji niemożliwe. Może np. odbierać telefony i pisze za pomocą długopisu w ustach.

Szczepić czy nie szczepić? Zapytaliśmy mieszkańców Lublina

Paul Alexander pisze oraz korzysta z komputera dzięki długopisowi trzymanemu w ustach
Paul Alexander pisze oraz korzysta z komputera dzięki długopisowi trzymanemu w ustach © YouTube.com

Żelazne płuco

Maszyna, która utrzymuje przy życiu mężczyznę, to wielki metalowy respirator, który ma za zadanie generować podciśnienie w klatce piersiowej. Dzięki swojemu działaniu, umożliwia oddychanie, kiedy układ oddechowy człowieka jest niewydolny.

Jest to bardzo stara konstrukcja. Paul Alexander jest jedną z ostatnich osób na świecie, która korzysta z takiego urządzenia.

Paul Alexander może oddychać dzięki ogromnemu urządzeniu, w którym jest zamknięty
Paul Alexander może oddychać dzięki ogromnemu urządzeniu, w którym jest zamknięty © YouTube.com

Takich osób, według informacji prasowych, pozostało zaledwie trzy. Korzystają one z żelaznego płuca firmy Respironic Colorado. Niestety, firma jeszcze w 2004 roku oznajmiła, że nie będzie już serwisowała swoich maszyn oraz że nie zapewni do nich części zamiennych.

Problemy techniczne

Żelazne płuco Paula Alexandra w 2015 roku zaczęło szwankować. Wówczas jedna z osób troszczących się o mężczyznę, postanowiła nagłośnić sprawę w mediach. Przyjaciel miał nadzieję, że po rozprzestrzenieniu się tej informacji, znajdzie się ktoś, kto potrafi naprawiać tego typu urządzenia.

Działania zakończyły się sukcesem. Z mężczyzną skontaktował się Brandy Richards z korporacji Environmental Testing Laboratory.

Brandy Richards podczas serwisowania żelaznego płuca Paula Alexandra
Brandy Richards podczas serwisowania żelaznego płuca Paula Alexandra © YouTube.com

Zabrał on całą aparaturę do siebie. Jak wspominał w mediach, jego współpracownicy sądzili wówczas, że kupił sobie wędzarnię. Brandy Richards naprawił żelazne płuco i zobowiązał się do dokonywania przeglądu maszyny co pół roku.

Wirus polio i choroba Heinego-Medina

Wirus polio powoduje chorobę Heinego-Medina. Jest to wirusowe zapalenie rogów przednich rdzenia kręgowego. Przenoszony jest drogą pokarmową lub wziewną. U osoby zarażonej mogą pojawić się również objawy typowe dla zapalenia opon mózgowych i porażenie mięśni oddechowych.

Oddział żelaznych płuc z umieszczonymi w środku chorymi na polio. Kalifornia 1953. Źródło: FDA.GOV
Oddział żelaznych płuc z umieszczonymi w środku chorymi na polio. Kalifornia 1953. Źródło: FDA.GOV

W Europie wirus ten praktycznie nie występuje, z powodu szeroko rozpowszechnionego szczepienia przeciwko tej chorobie. Światowa Organizacja Zdrowia uznała w 2001 roku oficjalnie, że Europa jest wolna od choroby Heinego-Medina. Wirus niestety wciąż pojawia się w ubogich krajach Azji i Afryki, gdzie dosięga bardzo wiele dzieci. Schorzenie wzięło swoją nazwę od naukowców, którzy jako pierwsi ją opisali. Byli to - Jakob Heine i Karl Oskar Medin.

Źródła

  1. planeta.fm

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu