Ailurofobia – przyczyny, objawy i leczenie lęku przed kotami

Ailurofobia to lęk przed kotami. Osoby zmagające się z panicznym i irracjonalnym strachem nie tylko nie mogą przebywać w towarzystwie czworonogów, ale i często nawet patrzeć na zdjęcia czy filmy, które przedstawiają koty. Co jeszcze warto wiedzieć o tej fobii?

Ailurofobia to lęk przed kotami. Ailurofobia to lęk przed kotami.
Źródło zdjęć: © Gettyimages

Czym jest ailurofobia?

Ailurofobia, inaczej felinofobia bądź gatofobia jest fobią, która polega na irracjonalnym, patologicznym i długotrwałym lęku przed kotami. Osoba nią dotknięta zdaje sobie sprawę z tego, że lęk nie jest uzasadniony i nieadekwatny do realnego zagrożenia, mimo to nie tylko nie może przebywać w pobliżu kotów, ale i ma problem z patrzeniem na nie, gdy pojawiają się na zdjęciach czy filmach. Reakcje wegetatywne może również wyzwalać sama myśl o kociaku.

Lęk przed kotami to przewlekłe zaburzenie nerwicowe, które manifestuje się dokuczliwymi objawami, które trudno opanować. Czasem jest wręcz to niemożliwe. Pomimo świadomości bezzasadności obaw, kontakt z kotami wywołuje objawy ataku paniki.

Nazwa „ailurofobia” pochodzi od greckich słów „ailuros”, co znaczy kot oraz „phóbos”, czyli lęk, co doskonale oddaje istotę zjawiska. Na ailurofobię cierpiał Napoleon Bonaparte, prawdopodobnie również Aleksander Wielki, Juliusz Cezar, Czyngis Chan, Benito Mussolini i Adolf Hitler.

Przyczyny ailurofobii

Przyczynę ailurofobii najczęściej stanowi negatywne, często zapomniane wydarzenie z dzieciństwa. Główną rolę odgrywa w nim kot. Co to może być? Podrapanie, pogryzienie, niespodziewany atak kota, groźnie brzmiące prychanie, ale i niespodziewany kontakt ze zwierzakiem. Traumatyczne może również okazać się bycie świadkiem jakiegoś wydarzenia nieprzyjemnego bądź pełnego okrucieństwa, którego ofiarą padł kot. To na przykład widok ludzi znęcających się nad zwierzęciem.

Są jeszcze inne tropy. Dziecko mogło być odbiorcą filmu, bajki czy opowieści, których bohater zostaje skrzywdzony przez kota. Czasem winę za strach przed kotami i innymi zwierzętami ponoszą rodzice, którzy z powodu różnych obaw bądź niechęci nie tylko ograniczają możliwość kontaktu z czworonogami, ale i nieustannie przestrzegają przed zbliżaniem się do nich. Często roztaczają wizje agresji czy chorób odzwierzęcych. Dużą rolę często odgrywa skrywana ailurofobia jednego z rodziców.

Na lęk przed kotami wpływają nie tylko wspomnienia, przeżycia i wpojone w dzieciństwie przekonania, ale i brak wiedzy na temat kotów. Nieumiejętność przewidywania czy interpretowania różnych zachowań skutkuje nieprzyjemnymi zdarzeniami, które mogą wzmacniać i potęgować ailurofobię. Wystarczy źle odczytać wysyłane przez zwierzę sygnały i kłopot gotowy. Tak może się stać na przykład w sytuacji, gdy kot macha ogonem, a człowiek próbuje go pogłaskać. Gwałtowna reakcja kota jest uzasadniona. Błąd leży po stronie człowieka. Ogonem merda zadowolony pies. Jeśli robi to kot, znaczy to mniej więcej tyle, ze jest poirytowany.

Objawy lęku przed kotami

Objawy ailurofobii są podobne do tych, które towarzyszą innym zaburzeniom lękowym. Ich stopień nasilenia i mnogość zależą od to kwestia indywidualna. Może pojawić się:

  • przyspieszony oddech,
  • zawroty głowy,
  • kołatanie serca,
  • duszność,
  • ucisk w klatce piersiowej,
  • suchość w ustach,
  • pocenie się,
  • drżenie kończyn,
  • uczucie paraliżu,
  • wymioty,
  • wzrost ciśnienia tętniczego,
  • płacz,
  • krzyk,
  • ucieczka,
  • omdlenie.

Leczenie ailurofobii

Ponieważ osoby cierpiące na ailurofobię starają się unikać kontaktu z kotami, ale i odwiedzania właścicieli kotów, oglądania zdjęć kotów i filmów z kotami, zaburzenie utrudnia im codzienne funkcjonowanie. Zdarza się, że panika i obsesyjna chęć uniknięcia kontaktu wywołuje zachowania nie tylko irracjonalne, ale i niebezpieczne dla zdrowia. To dlatego czasem niezbędne jest leczenie ailurofobii.

Podstawową metodą jest psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym. Wykorzystuje się również elementy terapii psychodynamicznej (gdy konieczne jest sięgnięcie do traumatyzujących doświadczeń).

Terapia koncentruje się na stopniowym oswajanie się z kotami, redukowaniu lęku czy pogłębianiu znajomości mechanizmów fobii, jak również wiedzy na temat kotów. Czasem pomaga konfrontacja z czynnikiem stresogennym, czyli kotem – koniecznie w bezpiecznych warunkach. Bardzo ważne również jest, by właściwie wybrać kota-terapeutę. Czasem zastosowanie znajduje hipnoterapia, pomocniczo również techniki relaksacyjne. Dobra wiadomość jest taka, że ailurofobia jest uleczalna.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lekarze krytykują nowy pomysł MZ. Chodzi o ważny egzamin
Lekarze krytykują nowy pomysł MZ. Chodzi o ważny egzamin
Zegar z jednej kropli krwi. Naukowcy potrafią przewidzieć, kiedy zaczną się objawy alzheimera
Zegar z jednej kropli krwi. Naukowcy potrafią przewidzieć, kiedy zaczną się objawy alzheimera
Nietypowy objaw. Może sygnalizować raka trzustki
Nietypowy objaw. Może sygnalizować raka trzustki
Kupiłeś je w Biedronce? Tylko nie jedz, sieć wydała komunikat
Kupiłeś je w Biedronce? Tylko nie jedz, sieć wydała komunikat
Tania przyprawa może wspierać serce. Co mówią badania?
Tania przyprawa może wspierać serce. Co mówią badania?
Auchan wycofuje produkt. Wykryto groźną bakterię
Auchan wycofuje produkt. Wykryto groźną bakterię
Proktolog daje jedną radę na hemoroidy. Tak zminimalizujesz objawy
Proktolog daje jedną radę na hemoroidy. Tak zminimalizujesz objawy
Cyfrowa karta serca dla pacjentów. To zmieni się po jej wprowadzeniu
Cyfrowa karta serca dla pacjentów. To zmieni się po jej wprowadzeniu
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D