Aktorka z "Egzorcysty" zdradziła swój sekret długowieczności. "Tak dożywa się 93 lat"
Ellen Burstyn ma 93 lata i nadal imponuje energią. Aktorka znana z "Egzorcysty" zdradziła, jakie nawyki pomagają jej dbać o zdrowie i dobre samopoczucie. — Tak dożywa się 93 lat i wciąż jest się w formie — mówi.
Ellen Burstyn zdradza swój sposób na długowieczność
Ellen Burstyn od dekad należy do najbardziej cenionych aktorek amerykańskiego kina. Choć ma 93 lata, nie rezygnuje z aktywności i podkreśla, że ruch pozostaje stałym elementem jej dnia. Aktorka, która w grudniu 2025 roku skończyła 93 lata, pojawiła się niedawno w programie "Live With Kelly and Mark", gdzie opowiedziała m.in. o swojej nowej książce "Poetry Says It Better: Poems to Help You Wake Up".
Podczas rozmowy z Kelly Ripą i Markiem Consuelosem Burstyn przyznała, że mimo wieku nadal ćwiczy każdego dnia. Jej ulubioną formą aktywności są spacery po nowojorskim Central Parku. — Tak dożywa się 93 lat i wciąż jest się w formie — powiedziała aktorka do publiczności zgromadzonej w studiu.
Dla Burstyn spacer nie jest jedynie sposobem na utrzymanie sprawności. To także element codziennej rutyny, który pozwala zachować energię, kontakt ze światem i dobre samopoczucie.
Długowieczność to nie tylko ruch
Burstyn od lat mówi o tym, że za jej dobrą formą stoją proste, konsekwentnie powtarzane wybory. Aktorka jest wegetarianką, unika używek i stara się prowadzić uporządkowany tryb życia. Jak podkreślała, "sekret" polega na tym, by "dobrze jeść, ćwiczyć, nie pić, nie palić, nie brać narkotyków i zdecydować się żyć zdrowo".
Nie ukrywa przy tym, że nie zawsze tak wyglądała jej codzienność. — Właśnie tak postanowiłam po tym, jak przez parę dekad robiłam wszystkie te złe rzeczy — przyznała.
Wdzięczność pomaga jej zachować pogodę ducha
Aktorka zwraca uwagę również na znaczenie nastawienia psychicznego. W rozmowie z magazynem "People" w 2023 roku mówiła, że stara się zaczynać dzień od prostego rytuału wdzięczności. — Staram się, żeby pierwszymi słowami, jakie wypowiadam, było: "dziękuję" — wyznała.
Jak tłumaczyła, codziennie przypomina sobie o tym, co daje jej poczucie bezpieczeństwa i spokoju. — Dziękuję, że żyję. Dziękuję, że jestem bezpieczna. Dziękuję, że jestem zdrowa. Dziękuję za moje pieski. Mam naprawdę wiele powodów, by żyć w stanie wdzięczności — dodała. Taki sposób myślenia, jak podkreśla Burstyn, pomaga jej zachować pogodę ducha.
Dla Burstyn zdrowie to więc nie tylko sprawne ciało. To także umiejętność zauważania dobrych rzeczy, utrzymywania relacji i pozostawania aktywną społecznie. Aktorka nadal czyta, chodzi na koncerty i dba o kontakty z ludźmi.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: People
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.