Badacze sprawdzili, czy wapowanie wywołuje nowotwory. Mówią o dwóch typach raka

Przez lata e-papierosy były przedstawiane jako mniej groźna alternatywa dla tradycyjnego palenia. Teraz duży przegląd badań kierowany przez naukowców z UNSW Sydney podważa ten obraz. Zdaniem autorów dostępne dowody coraz wyraźniej wskazują, że wapowanie może samo w sobie zwiększać ryzyko nowotworów, zwłaszcza raka płuca i jamy ustnej.

"Osoby wapujące są bardziej narażone na rozwój raka""Osoby wapujące są bardziej narażone na rozwój raka"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Tak działa na nas wapowanie

E-papierosy miały pomóc ograniczyć szkody związane z paleniem tytoniu. Z czasem stały się jednak zjawiskiem masowym, szczególnie wśród młodych ludzi, a ich obecność w szkołach, lokalach czy na przystankach przestała kogokolwiek dziwić. Teraz naukowcy alarmują, że skutki zdrowotne tej mody mogą być znacznie poważniejsze, niż dotąd sądzono.

W opublikowanym w czasopiśmie "Carcinogenesis" przeglądzie badacze z UNSW Sydney zebrali wyniki badań prowadzonych z udziałem ludzi, zwierząt oraz w warunkach laboratoryjnych. Celem było ustalenie, czy samo wapowanie, niezależnie od jego związku z późniejszym sięganiem po papierosy, może przyczyniać się do rozwoju raka.

Autorzy wskazują, że w aerozolu wytwarzanym przez e-papierosy znajdują się substancje zdolne do uszkadzania materiału genetycznego i zakłócania pracy komórek. Chodzi m.in. o lotne związki organiczne oraz śladowe ilości metali uwalnianych podczas podgrzewania płynu. To właśnie takie związki od lat budzą niepokój toksykologów, bo są łączone z procesami prowadzącymi do nowotworzenia.

– Zgodnie z naszą wiedzą ten przegląd stanowi najbardziej jednoznaczne jak dotąd potwierdzenie, że osoby wapujące są bardziej narażone na rozwój raka niż osoby, które nie wapują – ocenił prof. Stewart.

Ważne jest to, że naukowcy nie opierali się na jednym typie danych. Analizowali biomarkery wskazujące u ludzi na uszkodzenia DNA, stres oksydacyjny i stany zapalne tkanek. Wzięli też pod uwagę eksperymenty na myszach, u których obserwowano rozwój guzów płuca, a także badania laboratoryjne pokazujące uszkodzenia komórkowe i zaburzenia szlaków biologicznych związanych z rakiem.

Wniosek z tej szerokiej analizy jest dla autorów jasny.

– Biorąc pod uwagę wszystkie ustalenia – z monitorowania klinicznego, badań na zwierzętach i danych mechanistycznych – e-papierosy prawdopodobnie powodują raka płuca i raka jamy ustnej – stwierdził prof. Stewart.

Skala jest na razie nieznana

Badacze zaznaczają jednak, że na dokładne oszacowanie skali zagrożenia trzeba jeszcze poczekać. E-papierosy są na rynku zbyt krótko, by można było dziś z pełną precyzją policzyć, ile przypadków nowotworów da się z nimi bezpośrednio powiązać.

– Nasza ocena ma charakter jakościowy i nie obejmuje liczbowego oszacowania ryzyka nowotworowego ani jego skali. Dokładne ryzyko będziemy mogli określić dopiero wtedy, gdy dostępne będą dłuższe badania obserwacyjne – podkreślili autorzy.

Podwójne używanie

Dodatkowym problemem pozostaje tzw. podwójne używanie, czyli łączenie e-papierosów z tradycyjnym paleniem. Zespół przypomina, że wiele osób, które sięgają po wapowanie z myślą o rzuceniu papierosów, w praktyce nie porzuca żadnego z nałogów.

– Większość osób używających e-papierosów, by rzucić palenie, trafia do stanu swoistego "zawieszenia podwójnego używania", nie mogąc zerwać ani z jednym, ani z drugim nawykiem – wskazał prof. Freddy Sitas.

To właśnie ten model może jeszcze bardziej zwiększać zagrożenie. Jak dodał współautor przeglądu, "wiemy natomiast z najnowszych danych epidemiologicznych z USA, że osoby, które jednocześnie wapują i palą, mają dodatkowo czterokrotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka płuca".

Naukowcy dostrzegają tu niepokojącą analogię do historii papierosów. Zanim medycyna oficjalnie uznała palenie za przyczynę raka płuca, minęły dziesięciolecia, a pierwsze sygnały ostrzegawcze przez długi czas były bagatelizowane. Dziś, ich zdaniem, nie należy popełniać tego samego błędu.

– E-papierosy pojawiły się około 20 lat temu. Nie powinniśmy czekać kolejnych 80 lat, by zdecydować, co z tym zrobić – ostrzegł prof. Sitas.

Źródło: scitechdaily.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców
Aspiryna zmniejsza ryzyko rozwoju raka. Obiecujący kierunek badań
Aspiryna zmniejsza ryzyko rozwoju raka. Obiecujący kierunek badań
Stopy mogą zdradzić chore serce. Te objawy to sygnał ostrzegawczy
Stopy mogą zdradzić chore serce. Te objawy to sygnał ostrzegawczy
Tomasz Jakubiak zmarł na raka dwunastnicy. Taki jest jego główny objaw
Tomasz Jakubiak zmarł na raka dwunastnicy. Taki jest jego główny objaw
PiS dwoił się i troił bez skutku. Minister "co ja mogę" zostaje [OPINIA]
PiS dwoił się i troił bez skutku. Minister "co ja mogę" zostaje [OPINIA]
Bomba polifenoli i błonnika. Owoc idealny, nie winduje cukru
Bomba polifenoli i błonnika. Owoc idealny, nie winduje cukru