Badania trwały 9 lat. Odkryto nowy czynnik uszkodzeń wątroby

Arsen kojarzy się głównie z trucizną, ale w niewielkich ilościach może trafiać do organizmu z wodą i żywnością. Nowe badanie pokazuje, że nawet umiarkowane narażenie na ten pierwiastek może zwiększać ryzyko groźnej choroby wątroby.

Arsen szkodzi wątrobieArsen szkodzi wątrobie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Naukowcy wskazują nowy czynnik ryzyka

Stłuszczeniowa choroba wątroby związana z dysfunkcją metaboliczną, czyli MASLD, jest dziś jedną z najczęstszych przewlekłych chorób tego narządu. Przez lata wiązano ją przede wszystkim z otyłością, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym i zaburzeniami metabolicznymi. Coraz więcej badań sugeruje jednak, że do rozwoju choroby mogą przyczyniać się także czynniki środowiskowe.

Jednym z nich jest arsen, toksyczny pierwiastek obecny m.in. w wodach gruntowych, glebie i niektórych produktach spożywczych. Najnowsza analiza naukowców z Creighton University w Phoenix wskazuje, że wyższy poziom arsenu w organizmie może wiązać się z większym ryzykiem MASLD nawet wtedy, gdy narażenie nie jest skrajnie wysokie.

"Nawet niewielkie dawki arsenu zwiększają ryzyko MASLD" – podkreślają autorzy badania.

Ponad 6 tys. osób pod lupą badaczy

Naukowcy przeanalizowali dane 6386 uczestników amerykańskiego badania National Health and Nutrition Examination Survey z lat 2011-2020. Sprawdzili poziom nieorganicznego arsenu w moczu, a następnie zestawili go z informacjami dotyczącymi występowania MASLD oraz danymi z rejestrów zgonów.

Średnie stężenie arsenu w moczu u osób z MASLD wynosiło 5,92 mikrograma na litr. U uczestników bez tej choroby było nieco niższe i wynosiło 5,59 mikrograma na litr. Różnica może wydawać się niewielka, ale analiza statystyczna wykazała istotny związek między poziomem arsenu a ryzykiem choroby wątroby.

Osoby z najwyższym stężeniem arsenu w organizmie miały o 32 proc. większe prawdopodobieństwo występowania MASLD w porównaniu z osobami z najniższym poziomem tego pierwiastka. Ogółem wyższe stężenie arsenu w moczu wiązało się z 55-procentowym wzrostem ryzyka choroby. Co ważne, zależność ta utrzymywała się niezależnie od klasycznych czynników ryzyka, takich jak otyłość czy cukrzyca.

Choroba długo może nie dawać objawów

MASLD polega na nadmiernym gromadzeniu się tłuszczu w komórkach wątroby, czyli hepatocytach. Problem w tym, że przez długi czas może rozwijać się po cichu. Wiele osób nie ma wyraźnych objawów i dowiaduje się o chorobie dopiero podczas badań kontrolnych.

To istotne, ponieważ nieleczona choroba może prowadzić do poważnych powikłań. MASLD zwiększa ryzyko zapalenia wątroby, włóknienia, marskości, a także raka wątrobowokomórkowego. Z tego powodu badacze podkreślają znaczenie wczesnej diagnostyki i szerszego spojrzenia na czynniki, które mogą uszkadzać wątrobę.

"Wyniki sugerują, że arsen może przyczyniać się do stłuszczenia wątroby nawet przy umiarkowanym poziomie narażenia typowym dla populacji amerykańskiej" – wskazują naukowcy.

Skąd arsen bierze się w diecie?

Arsen może dostawać się do organizmu przede wszystkim z wodą i żywnością. Szczególną uwagę zwraca się na ryż oraz produkty ryżowe, ponieważ roślina ta łatwo pobiera arsen z gleby i wody. Źródłem mogą być także niektóre zboża, ryby, owoce morza, soki owocowe, zwłaszcza jabłkowe i gruszkowe, a także część warzyw, w tym korzeniowych i liściastych.

Nie oznacza to, że należy całkowicie rezygnować z tych produktów. Zdaniem ekspertów ważne jest ograniczanie długotrwałego, powtarzalnego narażenia, zwłaszcza u osób, które mieszkają w regionach z podwyższonym poziomem arsenu w wodzie. W takich miejscach pomocne mogą być badania wody studziennej oraz oznaczanie biomarkerów arsenu w moczu.

Autorzy badania zwracają też uwagę na znaczenie działań regulacyjnych. Limity zawartości arsenu w wodzie i produktach spożywczych, w tym w produktach ryżowych, mogą zmniejszać obciążenie chorobami wątroby w populacji.

Źródło: National Health and Nutrition Examination Survey

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie