Bolał ją brzuch. Rak dróg żółciowych dał też widoczny objaw
Kiedy w 2020 roku Louise Wallace zaczęła odczuwać bóle brzucha, nie wzbudziło to jej większego niepokoju. 34-latka była przekonana, że to zwykła niestrawność albo infekcja żołądkowa. Dolegliwości utrzymywały się jednak przez kilka tygodni. Diagnoza okazała się szokiem.
Ból brzucha był objawem raka wątroby
Dopiero po konsultacji lekarskiej zdecydowano o wykonaniu badań krwi. Wyniki przyszły bardzo szybko i już następnego dnia kobieta została skierowana na dalszą diagnostykę obrazową. Badania wykazały nowotwór dróg żółciowych, rzadki i agresywny typ pierwotnego raka wątroby.
Zwiększają ryzyko raka. Oto pięć niebezpiecznych składników
Louise wspomina, że tempo wydarzeń było przytłaczające. Diagnozę usłyszała w okresie pandemii COVID-19, kiedy w szpitalach obowiązywały restrykcje dotyczące odwiedzin. - Przerażające było, jak szybko to wszystko się działo. Czytasz wskaźniki przeżywalności i są one bardzo słabe. To wydarzyło się podczas pandemii, więc leżałam w szpitalu bez żadnych odwiedzających - powiedziała w rozmowie z BBC.
Niespecyficzne objawy
Pierwsze symptomy były niejednoznaczne. Louise od lat choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, dlatego początkowo sądziła, że to nawrót znanej jej dolegliwości. Z czasem pojawiło się zmęczenie i uporczywy świąd skóry. To partner kobiety namówił ją, by ponownie skonsultowała się z lekarzem.
Początkowo podejrzewano infekcję przewodu pokarmowego. Badania krwi wykazały jednak podwyższone parametry wątrobowe, co skłoniło lekarzy do wykonania tomografii komputerowej. Obrazowanie ujawniło niedrożność przewodu żółciowego i podejrzenie nowotworu.
Louise podkreśla, że szybka reakcja lekarza miała kluczowe znaczenie. Jej zdaniem fakt, że pozostawała pod opieką medyczną z powodu wcześniejszych schorzeń, mógł przyspieszyć postawienie diagnozy. - To coś, co może zacząć się tak łagodnie. Myślisz, że możesz to zignorować, bo czujesz się trochę gorzej, ale jeśli ludzie będą bardziej świadomi objawów, można będzie szybciej postawić diagnozę i może uratować życie - dodała kobieta.
Życie po operacji i lęk przed nawrotem
Operacja Louise zakończyła się powodzeniem, a guz został usunięty. Od pięciu lat choroba nie wróciła. Kobieta wróciła do pracy i swoich codziennych zajęć. Mimo upływu czasu, nadal towarzyszy jej obawa przed nawrotem choroby. Jej historia ma być przestrogą, by nie bagatelizować przedłużających się, nawet pozornie błahych dolegliwości.
W przypadku rzadkich nowotworów wczesna diagnoza może mieć decydujące znaczenie. Rak dróg żółciowych we wczesnym stadium często nie daje wyraźnych sygnałów. Jeśli objawy się pojawiają, zwykle są niespecyficzne i łatwe do zbagatelizowania.
Do najczęstszych należą:
- utrzymujący się ból brzucha, zwłaszcza w prawej górnej części,
- niestrawność i nudności,
- przewlekłe zmęczenie,
- świąd skóry,
- podwyższone parametry wątrobowe w badaniach krwi,
- w późniejszym etapie także żółtaczka, ciemny mocz i jasne stolce.
Problem polega na tym, że początkowe symptomy bywają łagodne i przypominają zwykłe dolegliwości żołądkowe. Dlatego utrzymujące się przez kilka tygodni objawy powinny skłonić do konsultacji lekarskiej i wykonania podstawowych badań.
Źródło: BBC
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.