W tym artykule:
Nie pieniądze, a realna pomoc
Od 2026 roku rząd chce uruchomić nowy program wsparcia dla osób starszych, które mają poważne trudności w samodzielnym funkcjonowaniu, a jednocześnie nie otrzymują wystarczającej pomocy od rodziny. Zamiast przelewów na konto senior otrzyma pulę godzin usług opiekuńczych świadczonych w domu.
Program ma być odpowiedzią na coraz częstszy problem łączenia pracy zawodowej z opieką nad starzejącymi się rodzicami czy dziadkami. Samo zwiększanie nakładów nie rozwiązuje wszystkich problemów, bo "system premiuje brak efektywności". Nowy bon ma więc wprost finansować konkretną pomoc, a nie jedynie zasilać domowy budżet.
Co obejmie bon senioralny?
Środki z programu nie trafią do seniora w formie pieniędzy. Zostaną przeznaczone na konkretne usługi, które mają ułatwić codzienne życie. W katalogu świadczeń znajdują się m.in.:
Sny pierwszym objawem Parkinsona
- przygotowywanie posiłków i sprzątanie mieszkania,
- pomoc w utrzymaniu higieny osobistej,
- robienie zakupów, wspieranie w załatwianiu spraw zdrowotnych,
- dowóz do lekarza,
- towarzyszenie i organizacja kontaktów społecznych.
Maksymalna wartość świadczenia ma wynieść 2150 zł miesięcznie, ale nie każda osoba otrzyma identyczną pulę godzin. O zakresie wsparcia zadecyduje gmina, na podstawie oceny realnych, niezaspokojonych potrzeb seniora.
Kto będzie mógł skorzystać?
Program ma być adresowany do wąskiej, najbardziej potrzebującej grupy. Wymogi podstawowe to:
- ukończone 75 lat w dniu składania wniosku,
- istotne potrzeby opiekuńcze w zakresie podstawowych czynności życia codziennego,
- brak możliwości zapewnienia tej opieki przez bliskich,
- dzieci lub wnuki aktywne zawodowo,
- spełnienie kryteriów dochodowych.
O tym, czy wsparcie się należy, nie zadecyduje wyłącznie wiek. Kluczowe będzie zidentyfikowanie niezaspokojonych potrzeb seniora – np. trudności z kąpielą, przygotowaniem posiłków czy wyjściem do lekarza.
Warunkiem uzyskania bonu będzie też odpowiednio niski dochód. Zgodnie z zapowiedziami:
- miesięczny dochód seniora nie będzie mógł przekroczyć 5 tys. zł brutto,
- przy ocenie sytuacji rodzinnej zostanie sprawdzony dochód bliskich: w jednoosobowym gospodarstwie domowym próg ma wynieść 2-krotność minimalnego wynagrodzenia, w gospodarstwach wieloosobowych – trzykrotność pensji minimalnej.
Progi te mają być weryfikowane co roku, aby nadążać za zmianami ekonomicznymi, takimi jak inflacja czy wzrost wynagrodzeń.
Jak złożyć wniosek o bon senioralny?
Dokumenty będzie można składać w urzędzie gminy lub ośrodku pomocy społecznej właściwym dla miejsca zamieszkania seniora. Do wniosku trzeba będzie dołączyć:
- dokument potwierdzający wiek,
- zaświadczenie o dochodach,
- zaświadczenie lekarskie lub opinię opisującą stan zdrowia i potrzeby opiekuńcze.
Pracownicy gminy przeprowadzą następnie ocenę niezaspokojonych potrzeb w zakresie podstawowych czynności życia codziennego. Posłużą się do tego specjalnym kwestionariuszem. Na tej podstawie zostanie określony rodzaj i intensywność wsparcia – czyli ile godzin usług przysługuje seniorowi oraz w jakim zakresie.
Nowy element polityki senioralnej
Bon senioralny ma stanowić kolejne ogniwo w systemie wsparcia osób starszych – obok emerytur, zasiłków i świadczeń zdrowotnych. W założeniu ma odciążyć rodziny, które często stoją przed dylematem: praca czy całodobowa opieka nad bliskim. Dzięki finansowaniu usług opiekuńczych w domu część tego ciężaru ma przejąć państwo.
Szczegóły programu – w tym ostateczny kształt przepisów – będą kluczowe dla tego, ilu seniorów faktycznie skorzysta z nowego świadczenia i czy realnie poprawi ono komfort ich codziennego życia. Jedno jest pewne: wraz ze starzeniem się społeczeństwa takie formy wsparcia będą coraz bardziej potrzebne.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Infor
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.