"Choroba brudnych rąk" w szpitalu w Poznaniu. Wielu zakażonych

W Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu wykryto ognisko wirusowego zapalenia wątroby typu A. Z najnowszych informacji wynika, że zakażenie potwierdzono u co najmniej 12 osób, w tym pacjentów i pracowników. Placówka prowadzi działania epidemiologiczne, wdrożyła szczepienia i izolację chorych, a sanepid sprawdza, skąd wirus dostał się do szpitala.

W Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu wykryto WZW AW Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu wykryto WZW A
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Nie wiadomo, jakie było źródło zakażenia WZW A

W Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu potwierdzono ognisko wirusowego zapalenia wątroby typu A, nazywanego potocznie "chorobą brudnych rąk". Według przekazanych informacji zakażenie stwierdzono u siedmiu pacjentów i pięciu pracowników placówki.

Dyrekcja szpitala oraz służby sanitarne próbują ustalić źródło zakażenia. Jak poinformowała wicedyrektor ds. medycznych dr Ilona Idasiak-Piechocka, na razie nie udało się jednoznacznie wskazać, skąd pochodzi wirus.

- Nie mamy potwierdzonego w tej chwili źródła zakażenia i tak naprawdę dokładniejsze badania – nawet związane ze szczegółowym sekwencjonowaniem – mogłyby wyjaśnić, czy jest to tylko jedno źródło – powiedziała dla Radia Poznań.

Według ustaleń służb sanitarnych i władz szpitala jednym z możliwych scenariuszy jest wniesienie choroby przez pracownika bloku żywieniowego. Pierwsze zachorowanie, które mogło stać się źródłem kolejnych zakażeń, wykryto właśnie w tej części placówki.

- U niego zachorowanie wystąpiło na przełomie stycznia/lutego tego roku, a w tej chwili, z uwagi na długi okres zakaźności (do 20 dni przed wystąpieniem objawów i nawet 28 po wystąpieniu), to ryzyko jest bardzo istotne – mówiła w RMF FM Anna Pawłowska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu.

Chorzy są izolowani

Szpital zapewnia, że wdrożono wszystkie procedury mające ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie się wirusa. Osoby zakażone zostały odizolowane, a pracownicy, którzy mieli kontakt z pierwszym chorym, otrzymali szczepionkę przeciw WZW A. Zaszczepiono również 19 osób zatrudnionych w bloku żywieniowym.

- Wdrożyliśmy wszystkie możliwe procedury sanitarno-epidemiologiczne i izolację chorych, ale też oczywiście także postępowanie profilaktyczne. Koncentrujemy się też na powtórzeniu szkoleń, bo jak wiemy – wszystko ma związek z higieną rąk - przekazała dr Ilona Idasiak-Piechocka.

W oficjalnym komunikacie placówka podkreśliła, że trwa pełne postępowanie wyjaśniające.

"Szpital Wojewódzki w Poznaniu prowadzi działania epidemiologiczne mające na celu pełne wyjaśnienie sytuacji oraz zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów i personelu" – przekazano. Dodano również, że wszyscy pracownicy mają zostać przebadani pod kątem obecności wirusa.

Szpital zaznacza, że mimo wykrycia ogniska działa normalnie i nadal przyjmuje pacjentów.

Placówka deklaruje też, że będzie na bieżąco informować o sytuacji. "W przypadku pojawienia się nowych ustaleń epidemiologicznych szpital będzie informował opinię publiczną w sposób transparentny i odpowiedzialny" – podano w komunikacie.

Objawy WZW A

Wirusowe zapalenie wątroby typu A to choroba zakaźna przenoszona głównie drogą pokarmową, najczęściej przez skażoną żywność, wodę lub kontakt z osobą zakażoną. Z tego powodu kluczowe znaczenie ma higiena rąk i przestrzeganie zasad sanitarnych.

Objawy WZW A mogą obejmować gorączkę, osłabienie, nudności, ból brzucha, brak apetytu, ciemny mocz, jasny stolec oraz zażółcenie skóry i białek oczu.

Najskuteczniejszą formą profilaktyki pozostaje szczepienie, ale duże znaczenie ma także regularne mycie rąk oraz unikanie spożywania żywności i wody z niepewnych źródeł.

Źródła:

  • Radio Poznań,
  • RMF24,
  • Interia.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"
Włóknienie płuc da się odwrócić. "Nowa droga dla potencjalnych strategii leczenia"
Włóknienie płuc da się odwrócić. "Nowa droga dla potencjalnych strategii leczenia"
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka
Wyrok dla naturopaty. Wmawiał chorym pacjentkom, że nie mają raka