Co szkodzi jelitom najbardziej? Eksperci wyliczają
Fermentowane produkty stają się coraz bardziej popularne, ale specjaliści podkreślają, że mikrobiom wspiera się nie tylko tym, co dodajemy do diety. Równie ważne może być ograniczenie wybranych produktów, które – według ekspertów – częściej zaburzają trawienie i równowagę jelit.
Kefir, kombucha, kimchi czy kiszona kapusta – zyskują coraz większą popularność. To efekt rosnącego zainteresowania zdrowymi jelitami. Coraz częściej podkreśla się jego związek m.in. z odpornością, metabolizmem, a także samopoczuciem psychicznym. Zainteresowanie nie jest przypadkowe, bo dolegliwości ze strony układu pokarmowego to częsty powód wizyt u lekarzy.
Ekspert wskazuje, co może szkodzić jelitom
Eksperci cytowani przez Daily Mail podkreślają jednak, że wspieranie mikrobiomu nie polega wyłącznie na dodawaniu probiotyków. Jordan Haworth z Microbiome Clinic, zwraca uwagę, że równie ważne może być ograniczenie produktów, które pogarszają kondycję jelit lub nasilają objawy trawienne. Jako przykład wskazuje pieczywo paczkowane, które – jego zdaniem – bywa problematyczne przez syntetyczne emulgatory stosowane do poprawy struktury i świeżości. Dodatkowo w przypadku białego pieczywa dochodzi niski udział błonnika.
O zdrowiu przy kawie. Jak jelita wpływają na kondycję organizmu?
Lody a kefir
Haworth krytycznie ocenia także lody – nie tylko z powodu dużej ilości cukru i tłuszczu, ale również przez częste użycie emulgatorów. Zwraca przy tym uwagę, że część osób reaguje źle na nabiał (np. z powodu nietolerancji laktozy), co może skutkować wzdęciami czy biegunką. Jako korzystniejszą opcję wymienia fermentowane produkty mleczne, np. kefir. - Co ciekawe, dane dotyczące spożycia nabiału pokazują, że osoby jedzące więcej fermentowanych produktów mlecznych często mają niższy poziom stanu zapalnego niż te, które sięgają po nie rzadziej. Podczas gdy lody mogą powodować dolegliwości, inne formy nabiału bywają dla jelit korzystne - komentował ekspert.
Podkreśla również, że dla jelit szczególnie niekorzystne mogą być sytuacje prowadzące do zatrucia pokarmowego. Jako przykład podaje ostrygi, które mogą przenosić patogeny. Wskazuje również na potrawy smażone, ponieważ oleje podgrzewane w wysokiej temperaturze ulegają zmianom, a takie dania częściej powodują dyskomfort trawienny.
Słodycze "bez cukru"
Kolejnym punktem są napoje i słodycze "bez cukru". Specjalista wskazuje, że choć ograniczanie cukru ma znaczenie, niektóre słodziki mogą niekorzystnie wpływać na mikrobiom i metabolizm, zwłaszcza gdy są spożywane regularnie. Z kolei Adrienne Benjamin, dietetyczka specjalizująca się w zdrowiu jelit, zwraca uwagę na produkty reklamowane jako "fit" (np. czekolady, żelki, wypieki), które często zawierają alternatywne słodziki. - Składniki takie jak erytrytol, sorbitol czy błonnik z korzenia cykorii mogą obniżać zawartość cukru, ale są znane z tego, że potrafią powodować dolegliwości trawienne - tłumaczyła. - Paradoksalnie te "zdrowsze" słodycze mogą wywoływać więcej dyskomfortu niż tradycyjne.
Benjamin krytycznie ocenia też wiele wegańskich serów, które – jak wskazuje – bywają mocno przetworzone, oparte na rafinowanych tłuszczach, skrobi i stabilizatorach, a przy tym pozbawione kultur bakterii typowych dla produktów fermentowanych.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.